– Przez całe życie dba pan o formę? – Ostatnio potrzebowałem więcej poćwiczyć, bo troszeczkę się zaniedbałem i należało zeszczupleć. Zrzuciłem ponad 5 kilogramów, więc znów ważę zgodnie z normą BMI. 69 kilogramów przy wzroście 170 centymetrów. – Jakie to ćwiczenia?
Tag: pasja
Zwyciężył „You Can Dance”. Maciej Florek wciąż realizuje swoje marzenia
Choć pochodzi z Dolnego Śląska, od wielu lat mieszka nad morzem. – To przypadek, ale i kontynuacja pewnej ścieżki. Największą wartością jest to, że nikt nas nie ogranicza w realizacji marzeń. To droga do sukcesu. Jeżeli człowiek w początkowym okresie ma jakieś wyobrażenie o przyszłości i bliskie mu otoczenie raczej go wspiera, a nie przeszkadza, to wtedy te marzenia łatwiej realizować. Jego bliscy –
Maria Winiarska wraca na duży ekran. Nigdy nie chciała być gwiazdą
Od wielu lat jest na emeryturze i choć wydawać by się mogło, że wreszcie trochę odpocznie i będzie miała więcej wolnego czasu, nic z tych rzeczy. Co prawda pracy zawodowej ma znacznie mniej, ale mobilizują ją dyżury. Rola babci zmusza bowiem do dużego zaangażowania. – Wymieniamy się z drugą super babcią, mamą Andrzeja Wrony, teściową mojej córki Zosi. Dzwonimy do siebie i ustalamy, która
Andrzej Kosmala. Był najbliższym współpracownikiem Krzysztofa Krawczyka
Od 2008 r. mieszka w okolicach Poznania. Spokojne osiedle, dom z ogrodem. – W 2001 r. zmarła moja żona Iza, na nowo układałem sobie życie. Dwa domy w Poznaniu zostawiłem dzieciom, a z nową żoną, Katarzyną, zamieszkałem za miastem. To takie moje gniazdo. Prywatne, ale i twórcze. Choć zastrzega, że prawdziwym miejscem pracy twórczej była jego firma. – To studio nagraniowe K&K otwarte w
Jarosław Brussa rozwinął skrzydła. Chciałby mieć własny teatr
Mieszka pod Gnieznem, tam też siedzibę ma jego agencja. Przez cały czas coś robi. – To wielkie widowiska. Teraz prezentujemy dwa spektakle równolegle, w różnych miejscach. Projekt „10 tenorów” zagraliśmy już 500 razy. Pokazujemy to dwa razy w roku. Obecna trasa to 48 koncertów longiem. Nie tylko w kraju, także na Litwie, Łotwie, w Estonii i Finlandii. Równolegle jedziemy z produkcją „Wszystkie
Henryk Cześnik. Jeden z najbardziej cenionych współczesnych malarzy
Niewielka uliczka w dolnym Sopocie. W większości znajdują się tu stare, różniące się architektonicznie przedwojenne kamienice. W głębi ogrody. Cicho i spokojnie. W jednym z tych zabytkowych domów ma pracownię na drugim piętrze. Wielkie pomieszczenie, duże okna, stół i narzędzia do pracy. Mnóstwo pędzli. – Kiedyś w budynku obok mieścił się Państwowy Instytut Sztuk Plastycznych. To słynna XIX-wieczna Willa Bergera. Mieszkali tam profesorowie. Tu, na parterze,
92 lata i wciąż w pracy. Doktor Wlazło nie odpuszcza pacjentom
Doktor Zbigniew Wlazło ma już 92 lata i od 23 lat jest na emeryturze, a pomimo to wciąż leczy i konsultuje pacjentów w Podkarpackim Centrum Chorób Płuc w Rzeszowie.
„Ta praca mnie uskrzydla”. Janusz Fogler robi zdjęcia we własnym ogrodzie
Nietuzinkowy, ciekawy, życzliwy, otwarty na rozmowę. Czuć, że lubi ludzi. Janusz to człowiek renesansu, instytucja – napisał przy okazji jego 75. urodzin w ostatnim wydaniu Magazynu ZAiKS Wojciech Druszcz. Jego zawodowa droga jest niesłychanie bogata. Być jak Janusz Fogler to dobry cel na ambitne życie, ale osiągalny tylko dla nielicznych. Janusz w dalszym ciągu ma niezaspokojoną potrzebę działania. Anda Rottenberg dodała z kolei: Ujmowało mnie
Ewa Gorzuchowska: Wymyśliłam kominiarki
Kto nie wie, gdzie Ewę znaleźć, nie trafi. Tu działa tylko szeptana reklama. Poszukującą była błądząca po Łodzi kobieta – zapewne aktorka, bo potem ujawniła, że gra w burlesce. Widząc na ulicy ubraną awangardowo, inaczej niż inne kobiety zagadnęła, gdzie się to kupuje. Dostała pożądany adres. Takich opowieści możemy przytoczyć tu wiele. – Dzisiaj, na przykład, przyszła do mnie pani z jakiegoś banku i powiedziała,
Gabriela Muskała o drodze na scenę. „Lubię płodozmian”
– Na początku swojej kariery próbowała pani trzy razy dostać się do szkoły teatralnej. Jak wyglądał wtedy ten start? Czy rodzice panią wspierali? – W naszej rodzinie nie było tradycji aktorskich. Rodzice są już na emeryturze, ale wówczas byli czynnymi zawodowo lekarzami. Mieszkaliśmy na wsi, daleko od teatru, więc myśl, by występować na scenie, która spadła na mnie