Plotki o jej powrocie krążyły już od tygodnia, podsycane rozwieszanymi w Paryżu plakatami z tytułami jej hitów i zdjęciami Céline na ulicach stolicy. Na oficjalne ogłoszenie Kanadyjka czekała do swoich 58. urodzin. 30 marca, punktualnie o godz. 20.50 – porze specjalnej wybranej dla fanów na wszystkich kontynentach – na Wieży Eiffla pojawiło się tajemnicze odliczanie:
Tag: Paryż
Disneyland Paris po metamorfozie. Witajcie w Arendelle!
To miejsce jeszcze niedawno uchodziło za skromniejszego „kuzyna” głównego parku, bo Disneyland Paris to w rzeczywistości dwa parki. Większy, ze słynnym Zamkiem Śpiącej Królewny, ma 51 hektarów i przyciąga tłumy. Jego młodszy brat, świeżo przemianowany na Disney Adventure World, miał ok. 25 hektarów, teraz powiększył swoje rozmiary i aspiruje do roli najważniejszej atrakcji kompleksu. Jednym z pierwszych gości był Emmanuel Macron, który odwiedził Disneyland dwa dni przed
Miłość, Montmartre i Gershwin. Jazz pod paryskim niebiem
Twórca poszukujący, łączący style i techniki, doskonale czujący publiczność, jej potrzeby i skalę pojmowania języka tańca. Najnowsza premiera, która 28 marca odbyła się na scenie Opery Nova w Bydgoszczy, owocuje wszystkim, co składa się na artystyczną pozycję Pastora. „Amerykanin w Paryżu” do muzyki George’a Gershwina jest nie tylko kolejnym dowodem żywotności tej muzyki, ale i
Oszustwa biletowe w Luwrze. Straty to co najmniej 10 mln euro
10 lutego 2026 roku francuska policja przeprowadziła szeroko zakrojoną operację w sprawie nielegalnego procederu, którego ofiarą padł Luwr. W wyniku trwającego od 2024 roku śledztwa zatrzymano dziewięć osób, w tym dwóch pracowników muzeów odpowiedzialnych za kasy i kontrolę wejść, kilku chińskich przewodników oraz osobę uznaną za głównego organizatora. Postawiono im zarzuty oszustwa, udziału w zorganizowanej
Przyjaciel Malraux, czyli wielki mitotwórca
Kim jesteś André Malraux? – czytam, kartkując ów „Przegląd Dwóch Światów” – Ministrem? Bojownikiem? Powieściopisarzem? Oratorem? Dandysem? Złodziejem posągów? Twoje ekstrawaganckie życie to bogactwo obrazów. Nic cię nie powstrzymuje: ani granice geograficzne, ani ograniczenia rozumu. Jesteś wojownikiem i zdobywcą. Niemożliwe cię pociąga. Aby sprostać wyzwaniom, nie wahasz się wymyślać dla siebie nowych ról i misji.
Londyńczyk. Mieroszewski, czyli najważniejszy partner Giedoycia
Oryginalne były nie tylko jego poglądy – kontynuował Giedroyc – ale również sposób wysławiania ich, który bardzo wysoko cenię: zwięzłość i oszczędność w formułowaniu myśli, bez tych wszystkich ozdóbek, które są tak charakterystyczne dla pisarstwa Polaków – i nie tylko ich. To bardzo rzadka cecha. Za najważniejszy składnik jego dorobku uważam ideę ULB. Jestem przekonany, że choćby jako jej twórca Mieroszewski zajmie
Zawsze lubiłem duże miasta. Rozmowa z THADÉE FRANÇOIS NOWAKIEM
– Od wielu lat mieszka pan we Francji. – Jestem tu od 1966 roku. Przyjechałem do Paryża z żoną, oboje ukończyliśmy Wydział Architektury Politechniki Warszawskiej. W Polsce nastąpiła w tamtym okresie pewna „odwilż” polityczna i czasowe wyjazdy za granicę stały się możliwe, szczególnie w przypadku artystów i architektów. A my pragnęliśmy poznać to, czego uczyliśmy
Za kulisami kabaretu Crazy Horse. 500 kandydatek, 10 miejsc
W Crazy Horse wszystko zaczyna się na długo, zanim tancerki staną przed publicznością. Już sam proces rekrutacji jest bardzo specyficzny. Jak wyjaśnia Mika Do, najpierw należy wysłać dossier zawierające CV i zdjęcia. Wymagania są bardzo precyzyjne: solidne przygotowanie w tańcu klasycznym, wzrost między 168 a 172 cm, naturalne ciało (bez interwencji chirurga), umiejętności aktorskie i wyróżniająca się osobowość… Podobno co roku zgłasza się ok. 500 chętnych na
The show must go on! Niepewny, lecz pełen nadziei nowy rok w Paryżu
Świętując, porzućmy ten niepokój i na krótko wróćmy do przeszłości, do tej innej uczty dla oczu, uszu i ciała, do show wokół kultowych rewii i piosenek „Czarnej Perły” albo, jak kto woli, „Czarnej Wenus” – wielkiej Joséphine Baker, zmarłej 50 lat temu paryżanki z wyboru, a i zasłużonej Francuzki pochowanej w Panteonie. Spektakl jej poświęcony
Nie należy się bać. Rozmowa z MARIĄ BLICHARSKĄ-LACROIX
– Jest pani jedyną polską producentką filmową w Paryżu. Ma pani na swoim koncie ponad 35 projektów. Jak się zaczęło? – Absolutnie tego nie planowałam. Byłam absolwentką filologii i zarządzania kulturą, zawsze interesował mnie tzw. management sztuki i praca z twórcami. Zupełnie przez przypadek, na wakacjach po zakończeniu studiów, znalazłam się na planie filmu o