Dla Węgrów to obraz bez precedensu. Od 1 maja 1957 roku, gdy nadawanie rozpoczęła Magyar Televízió, czarny ekran pojawiał się wyłącznie w czasie poważnych awarii technicznych albo narodowej żałoby. Najbardziej pamiętnym wydarzeniem był 12 grudnia 1993 roku. Przerwano wtedy nagle audycję z powodu śmierci Józsefa Antalla, pierwszego demokratycznie wybranego premiera po upadku komunizmu. Tym razem powód był zupełnie inny – nowe władze państwa rozpoczęły błyskawiczną rewolucję. Przez ostatnich szesnaście
Tag: media
Trump odtajnił dokumenty wywiadu. Padły oskarżenia pod adresem Chin
Prezydent Stanów Zjednoczonych wygłosił z Białego Domu orędzie tuż po godz. 21 czasu lokalnego (około godz. 3 w nocy w Polsce). Trwające pół godziny wystąpienie poświęcił odtajnieniu kluczowych materiałów wywiadowczych. Donald Trump przekonywał, że ujawnione dokumenty wskazują na poważne luki w ochronie infrastruktury wyborczej. Według przedstawionych przez niego informacji Chińska Republika Ludowa miała od 2020
Posłowie mieli blisko. Konferencja „Tygodnika Powszechnego” bez polityków
Sądziłem, że konferencja, organizowana wspólnie z Kancelarią Sejmu, to akcja promocyjna gazety, która poszukuje skutecznych form ratowania nakładu (w ciągu 26 lat nakład „TP” spadł o połowę, ukazuje się teraz w 21 – 22 tys. egz.). Jednak nie spadek nakładu zdecydował o podjęciu tematyki tak odległej geograficznie od Krakowa. Redakcja świadomie przedłuża linię publicystyki, która
Kto znajdzie się w szpitalu [FELIETON OGÓRKA]
Tymczasem nawet gołym, nieleczonym okiem widać, że dostęp do służby zdrowia nie ma partyjnego charakteru. Wiele o tym mogłyby powiedzieć chociażby bieszczadzkie działaczki PO z gminy Cisna, bo sama przynależność do jakiejś struktury niczego im nie zapewnia. Zwija się najbliższy im szpital w Lesku, który i tak oddalony był od nich o 50 kilometrów. I
Czwarta patowładza [FELIETON LISA]
Po pierwsze, „Angora” nie jest domem powieszonego, po drugie, media jeszcze dychają, choć zadziwiająca jest konsekwencja, z jaką zaciskają pętlę na własnej szyi. Cztery lata temu napisałem tekst pod tytułem: „Czwarta pseudowładza”, w której druzgocącej krytyce poddałem funkcjonowanie mediów w epoce PiS, ich tchórzostwo i oportunizm: za tekst solidnie oberwałem, ale trudno – nie jestem
Okno na media. Ziobroniada
Nie bez znaczenia jest też nazwisko znane powszechnie, a takim jest Zbigniew Ziobro, były minister, ostatnio bardziej rozpoznawalny jako szef grupy przestępczej w Ministerstwie Sprawiedliwości za rządów PiS, ścigany przez prokuraturę z zamiarem postawienia mu 26 zarzutów kryminalnych. Prezesowi Sakiewiczowi to nie przeszkadza, w zarzuty nie wierzy, a ściganie traktuje jako zemstę polityczną Tuska. Bez
Andrzej Poczobut wolny po 1860 dniach w kolonii karnej
Mogę wrócić? Po 1860 dniach spędzonych w kolonii karnej działacz Związku Polaków na Białorusi, dziennikarz „Gazety Wyborczej”, nie przypomina dawnego siebie. Wyniszczony, zapadnięte policzki, ogolona głowa, starszy nie o pięć lat, lecz co najmniej o ćwierć wieku. – Ściągnął koszulę i zobaczyłem człowieka, który wygląda jakby wyszedł z obozu koncentracyjnego, jakby ze zdjęcia z lat 40. Stanął mi przed oczami całkowicie wychudzony. Stan jest po prostu
Karolina Pajączkowska po głośnym odejściu z TVP nie porzuciła dziennikarstwa
Mimo iż bardzo kobieca, jest – jak przyznaje – typem chłopczycy. Od dzieciństwa wolała otoczenie kolegów. Dopiero niedawno przyznała, że wychowywała się w rodzinie przemocowej. Ojciec miał problemy z prawem, siedział w więzieniu za zabójstwo. Nie miała z nim kontaktu. Niedawno umarł. – Zawsze lepiej czułam się w męskim towarzystwie. To wynika z historii mojego życia, z dzieciństwa. Wtedy zapisuje się wszystko, zwłaszcza
Reakcja Nawrockiego niczym „ustawka”? Okno na media
Prezydent Nawrocki oczywiście nienawidzi zbrodniarza wojennego Władimira, co też oświadczył w Przemyślu, wskazując na agresywne zagrożenie Kremla. Ale kiedy premier Węgier przed bliskimi wyborami ma problemy, to sprawa zaczyna mieć inny aspekt i wymiar – wprawdzie niezrozumiały, ale prezydentowi to nie wadzi. Spieszy ekspresowo do „bratanka”, by uścisnąć dłoń Orbána, skalaną krwawym dotykiem Putina. Prezydent
Nawrocki u Orbána. Tak zagraniczne media komentują wizytę
Krótką analizę geopolitycznego tła wizyty przedstawia luksemburski dziennik „Tageblatt”. Gazeta opisuje Nawrockiego jako „wschodzącą gwiazdę europejskiej prawicy” i zauważa, że jego przyjazd nastąpił w momencie, gdy po 16 latach rządów Orbán „jest w niebezpieczeństwie” pod presją opozycyjnej partii Cisa, do której Fidesz traci w sondażach od 5 do 10 punktów procentowych.