Większość ukraińskich mediów ograniczyła się do informacyjnych powiadomień z Warszawy, ale wymowne były już same ich tytuły: „Minister obrony Polski o wecie Nawrockiego: to wyprowadzenie dział nie w kierunku wrogów, lecz sojuszników” – takim nagłówkiem z przytoczonymi słowami Władysława Kosiniaka-Kamysza opatrzył swoją publikację portal Ewropejska Prawda. A agencja RBK-Ukraina, zadając pytanie, czy Nawrocki zaryzykował bezpieczeństwo kraju, i ostrzegając, że Polska znalazła się o krok od potężnego kryzysu obronnego, zastanawiała
Tag: media
Wykorzystywanie Bliskiego Wschodu. Okno na media
Wojna w Iranie miała trwać kilkadziesiąt godzin, tymczasem naloty i ataki odwetowe nie ustają od tygodnia. Konflikt przybiera na sile, zgodnie z zapowiedziami i ku zadowoleniu prezydenta Trumpa. Dla nas od pierwszych godzin tej wojny najważniejszą sprawą stały się losy kilkunastu tysięcy Polaków uziemionych na lotniskach z powodu zamkniętej przestrzeni powietrznej na Bliskim Wschodzie. Powrót
Szczękanie orężem [FELIETON OGÓRKA]
Więc może to i lepiej, że jej nie ma. Parcie ku wojnie – choć jeszcze nie wiadomo czyjej z kim – opanowało umysły, i to jest najsmutniejszy rezultat. Kiedy ludzie pogodzą się z tą myślą, już nic jej nie zatrzyma, i to nawet zanim jeszcze ustalą, kogo napaść i z kim. Myślenie wojenne i kibicowanie
Koniec poczucia bezpieczeństwa Zachodu? Alarmująca diagnoza BBC
John Simpson to legenda BBC. Sam o sobie mówi, że jeździ tam, gdzie „dzieją się ważne rzeczy”, mimo osobistych kosztów i lęku nastoletniego syna, który nieraz próbował powstrzymać go od wyjazdu. Od ponad pół wieku relacjonuje najważniejsze wydarzenia na świecie: od inwazji na Afganistan po wojnę w Ukrainie. Był na placu Tian’anmen, widział upadek muru
Masowe zwolnienia w „Washington Post”. Upadek medialnej potęgi?
Decyzję o tak drastycznej redukcji personelu podjął miliarder i przedsiębiorca Jeff Bezos, jeden z najbogatszych ludzi świata, który od 2013 roku jest właścicielem „WP”. Dziennikarze spodziewali się zwolnień, pisali do Bezosa listy, w których wywodzili, jak wielkie obecna redakcja przynosi korzyści. Nic nie pomogło. Najwięksi pesymiści w dzienniku przewidywali, że pracę utraci około 100 osób. Ale 4 lutego okazał się „czarną środą”. Tego dnia rano dziennikarzom
Reuters przekazuje rosyjską dezinformację. Gen. Stróżyk: to niepokojące
W poniedziałek Reuters, powołując się na rosyjską agencję Interfax, poinformował, że według Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji polski wywiad miał brać udział w przygotowaniu zamachu na wiceszefa rosyjskiego GRU, generała Władimira Aleksiejewa, rzekomo zleconego przez służby ukraińskie. Jak twierdzi FSB, strona polska miała uczestniczyć m.in. w procesie werbunku zamachowca. Tego samego dnia rosyjska Służba Wywiadu Zagranicznego przekazała
Spór o media. Informacja to nie wszystko
Na pierwszy rzut oka wszystko funkcjonuje poprawnie. Strony opinii są wypełnione, debata wydaje się żywa, a różnorodność głosów – zagwarantowana. Bliższa analiza pokazuje jednak, że pluralizm ten ma często charakter pozorny. Teksty publikowane w działach op-ed (skrót od opposite the editorial page – „naprzeciw strony redakcyjnej” – to artykuł publicystyczny wyrażający silną, spersonalizowaną opinię autora na temat
Jeden tydzień, a tyle absurdu. Okno na media
Kto przypuszczał, że po wyborze nagle zmieni front, przechodząc z prawicy do centrum, i tak jak zapowiadał w kampanii, będzie prezydentem wszystkich Polaków, wiadomo, zawiódł się. Tylko naiwni mogli wierzyć w te zapewnienia. Nawrocki czynem udowadnia, że to, co naopowiadał kilka miesięcy temu, można między bajki włożyć. Ale, jak to się mówi, widziały gały, co
„Corriere della Sera”. 150 lat historii na papierze i w sieci
Według danych z września 2025 roku „Corriere della Sera” był najczęściej kupowanym dziennikiem w Italii, osiągając łączną dystrybucję 210 471 egzemplarzy. Na ten wynik złożyło się około 100 tysięcy sprzedanych wydań papierowych oraz ponad 110 tysięcy sprzedaży cyfrowej i pakietowej, rozumianej jako abonamenty łączone (papier i online) oraz prenumeraty instytucjonalne. W rankingu ADS tytuł wyraźnie wyprzedził głównych konkurentów, w tym „La Repubblica”, obchodzącą w 2026 roku 50-lecie istnienia,
Europejskie media sceptycznie o spotkaniu liderów. Zełenski i Trump bez konkretów
Mnóstwo ogólników, brak rozstrzygnięć Amerykański korespondent brytyjskiej stacji Sky News Mark Stone ocenił, że mimo wielogodzinnych rozmów między przywódcami nie doszło do żadnej znaczącej zmiany stanowisk po żadnej ze stron. Zaznaczył również, że trudno jednoznacznie ocenić przebieg spotkania, ponieważ na pierwszy rzut oka nie widać żadnego realnego postępu. A jednocześnie obaj przywódcy mówili o wielkim