– Jeździsz teraz Targą?! Marzenie! Musimy się spotkać, muszę ją zobaczyć… – ekscytował się kolega, fanatyk Porsche. Kiedy odparłem, że świetnie będzie podyskutować, bo to jedyna odmiana 911, o której nie marzę, uznał, że chyba żartuję. Podobnie zareagował człowiek z parku prasowego Porsche, gdy oddawałem auto po kilkudniowym teście. – Najpierw Coupé, potem Cabriolet, a w ostateczności niech będzie Targa… – wyliczyłem mu prywatny ranking 911.
Tag: cztery kółka
Dlaczego to nie jest hit? Recenzja Alfy Romero Tonale
Gdyby testowana Alfa Romeo była w innym odcieniu – choćby w osławionej pod tym adresem czerwieni, eleganckiej zieleni czy klasycznej czerni – nie miałbym najmniejszych zarzutów co do wyglądu zewnętrznego kompaktowego SUV-a. Tonale to zgrabny, kapitalnie „narysowany” wóz. Z polotem, w charakterystycznym włoskim stylu. Ma mnóstwo stylistycznych smaczków, czego oczekuje się od jednego z najpopularniejszych
Najfajniejszy chińczyk? Recenzja Omody 7
Nie jest tak, że z założenia jestem przeciwny chińskiej motoryzacji. Po prostu patrzę na nią niepewnie, może bez wielkiej sympatii, lecz z rosnącym szacunkiem. Jako na wciąż nie do końca zrozumiałe, egzotyczne zjawisko w Europie, gdzie jeszcze niedawno wydawało się, że pozycja motoryzacyjnych marek jest w miarę stabilna i ugruntowana. Chińczycy robią wszystko, żeby wywrócić
Krótka historia o długim kombi. Recenzja K4 kombi
Tego auta wcale miało u nas nie być! Jeszcze niedawno zarówno Kia, jak i reszta firm sprzedających nowe samochody w Unii Europejskiej były przekonane, że klamka zapadła i z powodu unijnych przepisów trzeba czym prędzej całą uwagę poświęcić elektrycznym odmianom. Koreańczycy postanowili sprawnie dostosować się do nowych regulacji, przekształcając za grube miliony euro fabrykę w
Kolejny i kolejny… Recenzja Jaecoo 8
Połapać się w gąszczu chińskich pojazdów, które zalały nasz kraj, nie jest łatwo. Z Jaecoo jest ciut prościej dzięki… Wojciechowi Szczęsnemu. Nasz wyśmienity i uwielbiany bramkarz został ambasadorem firmy, a właściwie firm, bo wraz z żoną Mariną silnie promują jeszcze Omodę. Obie marki należą do wielkiego koncernu Chery, który oferuje też Chery jako oddzielną markę, z którym kontrakt podpisał w połowie maja inny gwiazdor futbolu Robert Lewandowski…
Mit o wtyczce i autostradzie obalony! Recenzja Cupry Terramar PHEV
Nic nie przebije dużego diesla na autostradzie, jeśli chodzi o ekonomiczne względy podróży. A już na pewno nie hybryda plug-in… Tak można było twierdzić jeszcze niedawno, ale motoryzacyjne realia się pozmieniały. Po pierwsze, ceny ropy naftowej utrzymują się na wyraźnie wyższym poziomie niż benzyny. Druga zmiana także dotyczy cen, tyle że zakupu nowych hybrydowych samochodów w
Nie zwalniają tempa. Recenzja BMW iX2 i BMW iX3
Tytuł Światowego Samochodu Roku, przyznawany przez 98 dziennikarzy z 33 krajów, to jeden z najważniejszych laurów w branży. W 2026 roku wyróżniono BMW iX3, które wygrało także w kategorii na najlepsze elektryczne auto. Zaszczytne nagrody powinny przełożyć się na sprzedaż niemieckiego wozu, chociaż w centrali w Monachium już wcześniej nie mieli na co narzekać… Prawie
Nie tylko koni żal… Recenzja Mazdy CX-5
Mazda lubi iść pod prąd, Mazda lubi działać po swojemu… To nie tylko wyświechtane frazesy, lecz powiedzenia faktycznie oddające stan rzeczy w 2026 roku w motoryzacyjnym świecie. Z pewnym wyjątkiem… Dla wielu kierowców najważniejszy w samochodzie jest silnik. I właś nie takim fanom czterech kółek – wymagającym i często konserwatywnym – wychodzi naprzeciw japońska marka.
Koreański numer. Recenzja Kii K4
Być może brak spektakularnej premiery i szeroko zakrojonej kampanii reklamowej wynika z koncepcji, iż Koreańczycy są przekonani, że ich nowy kompakt i tak sobie poradzi na europejskim rynku, gdzie – zwłaszcza w tym segmencie – wywalczyli wyjątkowo silną pozycję. Przez długie lata zapracowała na nią Kia Ceed (pierwsza generacja, z obowiązującym wówczas zapisem cee’d, debiutowała jeszcze w 2006 roku), która dzielnie rywalizowała o prym m.in. ze słynnym Volks wagenem Golfem. –
Chińskie popisy. Recenzja Exlantixa
Już na dzień dobry miałem pewien problem z nowym graczem rodem z Chin. Niby to tylko nazwa, jednak słowo Exlantix nie tylko brzmi dziwacznie i jest niewdzięczne do wymówienia, ale skojarzyło mi się z pokraczną wariacją pojęcia ekskluzywny. A chiński i ekskluzywny budzą sprzeciw w mojej głowie, więc pewnie stąd ten trudny początek naszej znajomości.