Miejsce akcji: Holandia. Żartowaliśmy, że Volkswagen zaplanował dziennikarskie jazdy w kraju wiatraków i tulipanów, żeby nikt z nas nie uzyskał przesadnie wysokich wyników zużycia energii, które wiążą się z szybką jazdą. Skutecznym batem na traktujących zbyt mocno pedał gazu są mandaty należące do najwyższych w Europie oraz ograniczenie prędkości na tamtejszych autostradach raptem do 100
Tag: cztery kółka
Czego chcieć więcej? Recenzja Nissana Qashqaia
W mediach społecznościowych panuje moda na bezkompromisowe sondy z serii „klasa czy obciach”, w których, bez dłuższego zastanawiania się, trzeba ocenić zachowanie, zjawisko czy przedmiot. Gdyby postawiono przede mną pytanie w takiej formule o testowanego Nissana, bez wahania stwierdziłbym: klasa! Co więcej, Qashqai nawet po dłuższej refleksji ani trochę nie zbliża się w kierunku obciachu.
Szóstka na szóstkę? Recenzja Toyoty RAV4
Zanim przejąłem do klasycznego testu najnowszą RAV4, skorzystałem z nietypowego zaproszenia, żeby zapoznać się z tym rodzinnym SUV-em na ciasnym szkoleniowym Torze Modlin. Teoretycznie tego typu wóz i tor pasują do siebie jak pięść do oka, ale tym razem nie chodziło o „wykręcanie” jak najlepszych czasów, a bezpośrednie porównanie, w kontrolowanych i powtarzalnych warunkach, poprzedniej
Zadziwia, ale inaczej. Recenzja Mazdy CX-6e
Gdy podczas premierowych europejskich jazd prasowych, zorganizowanych na początku września w okolicach Düsseldorfu, siadłem za kierownicą japońskiej nowości, nie kryłem niesmaku. – Z Mazdy został już chyba tylko kolor… – rzuciłem do kolegi dziennikarza, który też kręcił nosem na to, co zastaliśmy w kabinie. Obiektem naszych narzekań, a wręcz ataków, był gigantyczny 26-calowy panoramiczny ekran, odpowiadający
Postęp po niemiecku cz. II. Recenzja Mercedesa GLC
Trudno nie porównywać najnowszych niemieckich elektrycznych SUV-ów, które zadebiutowały na rynku dokładnie w tym samym czasie. Premierowo pojawiły się na zeszłorocznych targach motoryzacyjnych IAA Mobility w Monachium i podczas prestiżowej imprezy zrobiły zamieszanie. Odwieczni rywale prześcigali się w przechwałkach, które auto jest lepsze i które bardziej efektownie wkracza w nową erę elektryków. Dziś, po pierwszych
Postęp po niemiecku cz. I. Recenzja BMW iX3
Niemcy, wprowadzając do oferty nowe BMW iX3, podkreślali, że to jeden z najważniejszych modeli ostatnich lat. Dlatego też wokół SUV-a na prąd nowej ery trzeba było zrobić wiele szumu. Bawarska marka nie boi się kontrowersji, czego dowiodła choćby przy premierze flagowej limuzyny, serii 7, której wygląd – mimo upływu czasu – wciąż wzbudza mnóstwo emocji,
Deklaracje były szumne. Recenzja Alpine A390
SUV-y coupé. Trudno ostatnio o bardziej modny segment samochodów. Tego typu modele o podwyższonym prześwicie nadwozia, ze ściętym na sportową nutę tyłem, czuje się w obowiązku mieć w swojej gamie właściwie każda marka. Od premium po popularne. W Alpine, a więc firmie z wielkimi tradycjami, lecz zupełnie niezwiązanymi z takimi pojazdami, wyjątkowy wizerunek budowano na
Kultowa, ale nie z mojej bajki. Recenzja Porsche 911 Targi
– Jeździsz teraz Targą?! Marzenie! Musimy się spotkać, muszę ją zobaczyć… – ekscytował się kolega, fanatyk Porsche. Kiedy odparłem, że świetnie będzie podyskutować, bo to jedyna odmiana 911, o której nie marzę, uznał, że chyba żartuję. Podobnie zareagował człowiek z parku prasowego Porsche, gdy oddawałem auto po kilkudniowym teście. – Najpierw Coupé, potem Cabriolet, a w ostateczności niech będzie Targa… – wyliczyłem mu prywatny ranking 911.
Dlaczego to nie jest hit? Recenzja Alfy Romero Tonale
Gdyby testowana Alfa Romeo była w innym odcieniu – choćby w osławionej pod tym adresem czerwieni, eleganckiej zieleni czy klasycznej czerni – nie miałbym najmniejszych zarzutów co do wyglądu zewnętrznego kompaktowego SUV-a. Tonale to zgrabny, kapitalnie „narysowany” wóz. Z polotem, w charakterystycznym włoskim stylu. Ma mnóstwo stylistycznych smaczków, czego oczekuje się od jednego z najpopularniejszych
Najfajniejszy chińczyk? Recenzja Omody 7
Nie jest tak, że z założenia jestem przeciwny chińskiej motoryzacji. Po prostu patrzę na nią niepewnie, może bez wielkiej sympatii, lecz z rosnącym szacunkiem. Jako na wciąż nie do końca zrozumiałe, egzotyczne zjawisko w Europie, gdzie jeszcze niedawno wydawało się, że pozycja motoryzacyjnych marek jest w miarę stabilna i ugruntowana. Chińczycy robią wszystko, żeby wywrócić