Jeszcze niedawno na oficjalnych państwowych bankietach na jednego biesiadnika przypadała najwyżej butelka wysokoprocentowego alkoholu. Teraz limit to półtorej lub dwie flaszki. Napisał o tym niezależny portal Wiorstka, którego reporterzy przeprowadzili rozmowy z czynownikami, funkcjonariuszami Putinowskiego aparatu władzy. Jeden z informatorów powiedział: „Wcześniej nie każdy w administracji prezydenckiej zaczynał dzień od kieliszka wódki. Teraz wielu urzędników
Tag: alkohol
Współczesne wesela okiem fotografów
– Kiedyś pary młode miały najczęściej 20 – 22 lata, dużo dziewczyn wychodziło za mąż w ciąży – wspomina Piotr Ulanowski. – Sponsorami imprez byli głównie rodzice. Zdarzały się balety na 200 i więcej osób. Goście pili na umór, zasypiali, co nikogo nie gorszyło, raz natomiast, na weselu w remizie, powaliła się panna młoda. Konsternacja, bo wcale nie pijana… Co jej jest? Wołają lekarza, cucą.
IKONOWICZ: W obronie matek z dziećmi
Jakim cudem wychowanka domu dziecka takiego lokalu nie otrzymała? Trudno powiedzieć. Była młoda, nie znała swoich praw. Zamiast więc usamodzielnienia była skazana na tułaczkę. Teraz siedzi w naszej Kancelarii i płacze. Rozważamy opcję zgłoszenia się do ośrodka dla samotnych matek. Ale tam pomoc jest iluzoryczna, a wyjście na prostą jeszcze trudniejsze, bo regulaminy w takich miejscach utrudniają samodzielność. Poza tym przyjmują tam głównie kobiety, które padły ofiarą przemocy.
Pijana policjantka wezwała patrol do uczestników imprezy
Do komicznej sytuacji doszło w jednym z rzeszowskich mieszkań. Renata P., młoda policjantka z Kolbuszowej, będąc tam prywatnie na imprezie, nagle miała zacząć apelować o ciszę, a potem… legitymować swoich znajomych. Kiedy ci zignorowali ją, myśląc, że to jakiś żart, kobieta wezwała policyjny radiowóz. Jak się później okazało, funkcjonariuszka była tak pijana, że… nie wiedziała,
Byk chodził po ulicach miasta, wójt prowadził auto po pijaku. Najdziwniejsze wiadomości z powiatów
Walentynki po byku! Mieszkańcy Ciężkowic (woj. małopolskie) w walentynki, zamiast z samego rana pędzić po kwiaty i czekoladki dla swoich ukochanych, pozamykali się ze strachu w domach. Wszystko przez niebezpiecznego rogacza, który groźnie spacerował po miasteczku, siejąc postrach. Rzecz jasna, nie chodzi tu o kogoś, komu ktoś przyprawił rogi, lecz o kilkusetkilogramowego byka, który „wymknął”
Królikowski zatrzymany. Prowadził pod wpływem narkotyków
Uwagę policjantów przykuł kierowca audi, którego zachowanie sugerowało upojenie alkoholowe. Alkomat nie potwierdził jednak, że właściciel jest pijany, dlatego funkcjonariusze postanowili przeprowadzić narkotest. Ten już zdołał wykazać obecność substancji odurzających w organizmie 34-latka. Aktor został przewieziony do komendy na Woli. Antoni Królikowski wyraził zgodę na podawanie jego pełnego nazwiska oraz na publikację swojego wizerunku. Aktor