R E K L A M A
R E K L A M A

Vevčani. Mikropaństwo w macedońskich górach

Zmęczone upalnym dniem miasto jeszcze spało. Na ulicę wyjechały polewaczki, z położonej za rzeką czarszii dochodził przeciągły zaśpiew muezzinów wzywających do porannej modlitwy (chociaż nie jest to pewne, bo religijność kłóciła się z odgórnie obowiązującym socjalistycznym materializmem). Większość mieszkańców nie zważała jednak na wdzierające się przez okna pierwsze promienie letniego słońca. Tego ranka nie mieli szansy dłużej pospać. O godzinie 5.17, gdy stanęły wskazówki dworcowego zegara, niebo spadło im na głowy. 

Fot. Mateusz Żemła

Trzęsienie ziemi w Skopje 26 lipca 1963 roku zniszczyło niemal całą stolicę jugosłowiańskiej Macedonii. Skutecznie lawirujący po obu stronach żelaznej kurtyny Josip Broz Tito nie wahał się, by poprosić o pomoc oba światy. Wschodni i zachodni. W obliczu kataklizmu nikt nie odmówił. Zachowały się zdjęcia, na których przy odgruzowywaniu łopata w łopatę trudzą się żołnierze amerykańscy i sowieccy. Kilka miesięcy po kryzysie kubańskim!

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2026-03-16

Mateusz Żemła