R E K L A M A
R E K L A M A

Przyszłość… Polityka, literatura, Paryż

Ta obłąkana mgła, pełna ru - chomych cieni... Czy tam jest moja przyszłość? – pytał francuski poeta Raymond Queneau. Mgły w Paryżu od dawna nie ma, ale przyszłości można równie poetycko wypatrywać w innym cieniu, choćby odbitego światła Księżyca właśnie wchodzącego w fazę nowiu, a że to noc sylwestrowa, to i odrobina szampańskiego odurzenia nie zaszkodzi.

Fot. Leszek Turkiewicz

Nie zabraknie szampana, winem „wyskakującego korka” nazywanego, nim Szampania użyczyła mu swego imienia. Wyskakującego ku przyszłości życzeniowo zawsze szczęśliwej, choć wiadomo, że to skok w nieznane.

Życie, ten nieustanny pęd ku przyszłości, która choć jest prezentem przeszłości, decyduje się dziś, i o tyle będzie lepsza, o ile szczodrzej teraźniejszość jej ofiarujemy. Przyszłość nie jest przed nami, ona jest już w nas i trzeba się o nią zatroszczyć, bo w niej resztę życia spędzimy. Przeszłość w teraźniejszości co przyszłość w sobie zawiera – czyjeż myśli tak sobie sączę? Burzą się jak te złote bąbelki w Dom Pérignon, KrugLa Grande Rose de Montaudon. Wielka Róża? – to niezłe imię dla Nowego Roku, wabi, przytakuje, upaja. Dodaje intensywności i radości, odurza poczuciem błogiej teraźniejszości, która nie chce się poddać przyszłości, w której jest miejsce nie tylko dla innego „ja”, lecz także dla tego obcego. Tomorrow Belongs to Me… Jutro należy do mnie/Świat będzie mój – tę piosenkę z „Kabaretu”, musicalu broadwayowskiego i filmu Boba Fosse’a wybrał mi w komórce jakiś „sztuczny inteligent”. Nostalgiczna pieśń ludowa, która się zmienia w marsz wojskowy, śpiewany przez chłopca pozdrawiającego swych słuchaczy salutem nazistowskim. Jeszcze na początku XXI wieku była neonazistowskim lejtmotywem na wiecach Haidera, austriackiego polityka, miłośnika III Rzeszy, nie tylko dlatego, że jego nazwisko jak „Hitler” zaczynało się na „h” i kończyło na „r”. Lecz czy i ten dzisiejszy czas nie przypomina przedwczorajszej traumy lat 30., która wyniosła do władzy Mussoliniego, Hitlera, Franco, greckiego generała Metaksasa, Żelazną Gwardię w Rumunii? – pytał w mijającym roku Philosophie Magazine. Czy widmo rozmiękczonego faszyzmu nie pełza przed nami, nie upaja siłą, duchem karykaturalnej swobody, niebezpiecznym żywiołem? Duchy te pod naporem zrewoltowanego populizmu znów są obecne. Pęka dotychczasowy ład.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2024-12-30

Leszek Turkiewicz


Wiadomości
Pozostała pustka. Nie żyje Andrzej Olechowski
AB
Nie ma świętych krów. Publiczne pieniądze pod ochroną
Tomasz Barański
„Walczył o ludzkie życia”. Wspomnienia o Łukaszu Litewce
Tomasz Zimoch
Społeczeństwo
Karolina Pajączkowska po głośnym odejściu z TVP nie porzuciła dziennikarstwa
Tomasz Gawiński
Konflikt z sercem w tle. Centrum Zdrowia Matki Polki wyrzuca fundację
Tomasz Patora
Droga do French Open. Iga Świątek walczy o powrót do formy
Maciej Woldan
Świat/Peryskop
Robot wygrywa półmaraton w Pekinie. Nowa era sztucznej inteligencji?
ANS na podst.: sport.sky.it, ansa.it, futuroprossimo.it, rainews.it, repubblica.it, ilpost.it, hdblog.it
Testament, który zaskoczył Włochy. Polityczka oddała wszystko społeczeństwu
ANS na podst.: varesenews.it, corriere.it, repubblica.it, senato.it, tecnicadellascuola.it, ansa.it
Joel Meyerowitz. Facet, który pokolorował ulicę
(ANS) Na podst.: repubblica.it, corriere.it, Il Giornale dell’Arte
Lifestyle/Zdrowie
Utrata włosów podczas leczenia onkologicznego. Ekspertka o wpływie na pacjentki
Andrzej Marciniak
I Love Juice, czyli dieta na miarę. Herosi biznesu
E.W. na podst. sukces.rp.pl
Źródła szczęścia. Duńczycy – zamożni, równi i ufni
Wybrała i oprac. E.W. na podst.: Jarosław Kamiński. Szczęście w Danii stabilnie, czyli wysoko. Obserwatorfinansowy.pl, 21.04. 2026 
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Hikikomori, czyli cicha epidemia samotności. Zjawisko wychodzi poza Japonię
Oz opr. na podst. www.geekweek.interia.pl
Kazik w podróży. Historia Saamów
H.J.