R E K L A M A
R E K L A M A

Krzysztof Mroziewicz: Echa chińskiej propozycji w sprawie zawieszenia broni

Z punktu widzenia Europy wojna w Ukrainie wydaje się uwerturą do przypuszczalnego końca świata. Azja natomiast – poza nielicznymi wyjątkami – milczy. Dlaczego? Bo w Azji po zakończeniu drugiej wojny światowej, po Hiroszimie i Nagasaki, odbyło się tyle wojen, że nie sposób ich zliczyć. Mimo to spróbujemy.

Fot. Wikimedia

Wieczne miejsce konfliktu to Bliski Wschód, czyli Izrael, plus Liban, plus Syria, plus Jordania. Także Izrael – Egipt. Nadto Turcja – Cypr. Irak versus Iran. Iran versus Arabia Saudyjska na polu bitwy, którym jest Jemen. Afganistan kontra ZSRR. Afganistan kontra USA. Wojny kaukaskie: Czeczenia – Rosja, Gruzja – Rosja. Armenia – Azerbejdżan. Dalej Uzbekistan – Kirgistan. Indie – Chiny. Indie – Pakistan – i to cztery wojny. Mjanma – kilkanaście wojen wewnętrznych. Chiny kontra ZSRR. Chiny i wojna Deng Xiaopinga z Wietnamem. Kampucza i ludobójstwo Pol Pota. Indonezja przeciwko chińskiej mniejszości. Timor kontra Portugalia. Sri Lanka – wojna domowa: Tamilowie versus Syngalezi. Korea Północna kontra Korea Południowa. Wisząca w powietrzu konfrontacja Chiny – Tajwan. A jeszcze Japonia – Rosja, Chiny i Korea. Przy okazji dodać trzeba, że w Azji nie ma ani jednej bezspornej granicy między państwowej. Nienaruszalność granic jest świętością w Europie, zwłaszcza w Europie Środkowo- Wschodniej. W Azji granice są płynne. W Himalajach nie wszędzie je oznaczono. Na morzach zależne są od zdolności marynarki wojennej. Indie mają flotę wód błękitnych, to znaczy sięgają daleko i głęboko. Chiny mają flotę wód zielonych, to znaczy przybrzeżnych. Ale obydwa mocarstwa zaczynają rywalizację w kosmosie. W Azji wojna albo była, albo jest, albo będzie. Japonii nie wolno zrobić kroku w żadnej z tych spraw, ale mocarstwa nikt nie pyta.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2023-03-13

Krzysztof Mroziewicz


Wiadomości
Pozostała pustka. Nie żyje Andrzej Olechowski
AB
Nie ma świętych krów. Publiczne pieniądze pod ochroną
Tomasz Barański
„Walczył o ludzkie życia”. Wspomnienia o Łukaszu Litewce
Tomasz Zimoch
Społeczeństwo
Karolina Pajączkowska po głośnym odejściu z TVP nie porzuciła dziennikarstwa
Tomasz Gawiński
Konflikt z sercem w tle. Centrum Zdrowia Matki Polki wyrzuca fundację
Tomasz Patora
Droga do French Open. Iga Świątek walczy o powrót do formy
Maciej Woldan
Świat/Peryskop
Robot wygrywa półmaraton w Pekinie. Nowa era sztucznej inteligencji?
ANS na podst.: sport.sky.it, ansa.it, futuroprossimo.it, rainews.it, repubblica.it, ilpost.it, hdblog.it
Testament, który zaskoczył Włochy. Polityczka oddała wszystko społeczeństwu
ANS na podst.: varesenews.it, corriere.it, repubblica.it, senato.it, tecnicadellascuola.it, ansa.it
Joel Meyerowitz. Facet, który pokolorował ulicę
(ANS) Na podst.: repubblica.it, corriere.it, Il Giornale dell’Arte
Lifestyle/Zdrowie
Utrata włosów podczas leczenia onkologicznego. Ekspertka o wpływie na pacjentki
Andrzej Marciniak
I Love Juice, czyli dieta na miarę. Herosi biznesu
E.W. na podst. sukces.rp.pl
Źródła szczęścia. Duńczycy – zamożni, równi i ufni
Wybrała i oprac. E.W. na podst.: Jarosław Kamiński. Szczęście w Danii stabilnie, czyli wysoko. Obserwatorfinansowy.pl, 21.04. 2026 
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Hikikomori, czyli cicha epidemia samotności. Zjawisko wychodzi poza Japonię
Oz opr. na podst. www.geekweek.interia.pl
Kazik w podróży. Historia Saamów
H.J.