R E K L A M A
R E K L A M A

Amerykański konkurs jedzenia hot-dogów. Ile ważą uczestnicy takich zawodów?

"Amerykanie podnieśli piąty z grzechów głównych do rangi dyscypliny sportowej. Najważniejsza impreza roku to konkurs jedzenia hot dogów na nowojorskiej Coney Island".

Fot. Pixabay

Impreza odbywa się „U Nathana”, w jadłodajni istniejącej od 108 lat. Założył ją syn polskiego szewca, imigrant z Krakowa, Nathan Handwerker. Zaczynał od hot dogów sprzedawanych z dwukołowego wózka. Z czasem biznes rozrósł się do 1400 restauracji w 17 krajach. Święto obżarstwa obrosło legendą.

Początki konkursu

Ameryka długo wierzyła, że zawody na Coney Island zainaugurowało w 1916 r. czterech europejskich imigrantów. Mieli się pokłócić, który jest większym patriotą, a spór postanowili rozstrzygnąć, jedząc na wyścigi. Dopiero w 2010 r. pracujący dorywczo dla Nathan’s Famous słynny nowojorski PR-owiec Mortimer Matz przyznał, że to historia wyssana z palca. Sam rozpowszechniał znacznie zabawniejszą. Otóż konkurs miał wymyślić Handwerker, by rozreklamować interes, ale nie przemyślał sprawy. Gdy po pierwszej edycji policzył, ile darmowych parówek zeżarli uczestnicy, złapał się za głowę i wprowadził zasadę jedzenia na czas, a nie na ilość.

Zasada obowiązuje do dziś. Co rok Major League Eating, organizator konkursu nadzorujący wszelkie wydarzenia, a także programy telewizyjne związane z jedzeniem, dopuszcza do zawodów „U Nathana” około 20 osób. Stają na podium przy długim stole i przystępują do konsumpcji.

Najważniejsze zasady

Każdego nadzoruje sędzia indywidualny. Zjedzone nie do końca kanapki doliczane są w postaci ułamków. Nieprzełknięte również, jeśli zawodnika stać jeszcze na ostatni wysiłek grdyki po ostatnim gwizdku. Liczy się styl (żółte kartki za babraninę), zaś „rewersja”, zwana również „metodą rzymską”, czyli zwrócenie pokarmu, skutkuje kartką czerwoną i dyskwalifikacją.

Zwycięzcy, wbrew pozorom, nie wyglądają na typowych obżartuchów. Najsłynniejsza z nich, Sonya Thomas z Korei Południowej, ustanowiła rekord – 46 hot dogów – a waży zaledwie 45 kilo. Właśnie brak tłuszczu wokół żołądka, który przez to może rozciągać się mocniej niż u otyłych, pozwala jej pokonywać rywali. Właściwie pozwalał, bo Sonya straciła koronę królowej. Zdeklasowała ją w tym roku Miki Sudo, z pochodzenia Japonka – 51 hot dogów. Waży 61 kg, ma 28 lat, a na koncie inne równie imponujące rekordy – 6,25 kg placka dyniowego w 8 minut, 192 skrzydełka z kurczaka w 10 minut i 83 polskie pierogi w 8 minut. 

2024-08-20

E.W. na podst.: Piotr Milewski, „Wielkie żarcie”. „Newsweek” nr 32/2024


Wiadomości
Według Mroziewicza. Chomeini i Chamenei
Krzysztof Mroziewicz
Kijów – Warszawa, wspólna sprawa? Spór o miejsce Ukrainy w Europie
Krzysztof Różycki
Zielone światło dla saneczkowego treningu w Karpaczu. Inwestycja za 16 mln zł
Tomasz Zimoch
Dubaj: raj, pułapka czy złota klatka?
Krzysztof Pyzia
Społeczeństwo
Zosia. Serce Instytutu Literackiego
Leszek Turkiewicz na podst. Kultura, Tygodnik Powszechny, Prasa Polska, Autobiografia na cztery ręce, Była raz „Kultura"
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zabójca skazany 26 lat po zbrodni… ale przez neosędziów
Michał Fajbusiewicz
Frankfurter Buchmesse 2026. Największe targi książki świata
GK na podst.: Die Welt, Frankfurter Buchmesse, Wikipedia
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Poruszający list i pożegnanie
Katarzyna Gorzkiewicz
Świat/Peryskop
Neokolonializm po chińsku. Serbowie mają obawy
(PKU) na podst.: SNS.org.rs, Danas, Politico, Radio Wolna Europa (www.rferl.org), Vreme
Hymny narodów świata: Delaware
Henryk Martenka
Wielki Kurdystan w cieniu baz wojskowych. Tu zawsze na coś się czeka
Marek Berowski
Ramadan – święty miesiąc i jego smaki
Marek Brzeziński
Lifestyle/Zdrowie
Luksusowy lodołamacz zmienia oblicze wypraw polarnych
Magda Sawczuk na podst.: RMC Decouvertes, Ponant, Ouest-France
Czy kontuzje zależą od genów? Naukowcy to sprawdzili
A.M. na podst. www.fcbarcelona.com
Zgaga czy choroba refluksowa? To nie tylko efekt obiadu
Andrzej Marciniak
U2 po dziewięciu latach wraca z nowym albumem
Grzegorz Walenda
Ser Koryciński „Swojski”. Smak, którego nie da się podrobić
Krzysztof Tomaszewski
Angorka - nie tylko dla dzieci...