R E K L A M A
R E K L A M A

Z Manchesteru na Downing Street. Andy Burnham przejmuje stery Wielkiej Brytanii

Andy Burnham jest ostatnią szansą rządzącej Partii Pracy. Laburzyści liczą, że poprowadzi kraj równie dobrze jak Manchester. Jest pierwszym we współczesnej historii premierem katolikiem, a szefem brytyjskiego MSZ został Ed Miliband, Brytyjczyk polskiego pochodzenia. 

Andy Burnham /Źródło: YouTube

20 lipca 59. szefem brytyjskiego rządu został Andy Burnham. To już siódmy polityk na tym stanowisku od czasu referendum brexitowego i czwarty w ciągu ostatnich pięciu lat. Urodził się w 1970 roku w Aintree, 10 km na północ od centrum Liverpoolu. Ojciec był technikiem telefonii, matka recepcjonistką w gabinecie lekarza rodzinnego. Jej dziadek był górnikiem, a ojciec kierowcą ciężarówki. Pod koniec XIX wieku przodkowie Burnhamów przybyli do Liverpoolu z irlandzkiego miasta Drogheda. Andy uczęszczał do katolickiej podstawówki i szkoły średniej. I tak jak jego bracia był ministrantem. Gdy Margaret Thatcher nakazała zamknięcie nierentownych kopalń w północnej Anglii, wybuchły strajki. Z tego powodu w 1984 roku wstąpił do Partii Pracy. Studiował anglistykę w Cambridge. Pracował w związkach zawodowych, a w wieku 31 lat został posłem. W rządzie Gordona Browna pełnił funkcję ministra kultury i zdrowia. Przez 11 miesięcy odpowiadał za zdrowie i edukację w gabinecie cieni Eda Milibanda. Dwa razy ubiegał się o stanowisko lidera Partii Pracy. Od 2017 roku był burmistrzem aglomeracji Wielkiego Manchesteru. 

Jako nowy premier zdążył już obiecać decentralizację („dewolucję”) procesów decyzyjnych i kompetencji politycznych. Większe uprawnienia mają otrzymać rady miejskie. Część centrali rządowej przeniósł z Downing Street 10 do nowo utworzonego „Numeru 10 Północ” w Manchesterze. Burnham opowiada się za publiczną kontrolą nad transportem, zaopatrzeniem w wodę i w energię. W Manchesterze założył Bee Network, sieć linii autobusowych i tramwajowych. W klapie marynarki często nosił przypinkę pszczoły robotnicy. Ten symbol miasta znalazł się też w logo sieci transportowej, którą obsługują prywatne firmy, ale rozkłady jazdy i ceny biletów ustala magistrat. Mieszkańcy cieszą się, że najdroższy przejazd kosztuje dwa funty, ale system przynosi straty. Ponad połowę kosztów (400 mln funtów rocznie) musi pokrywać państwo. W przeszłości Burnham tak łatwo zmieniał ideologię, że nazywano go kameleonem. W Westminsterze opowiadano dowcip: do pubu wchodzą zwolennik Blaira, zwolennik Browna i zwolennik Corbyna, a barman mówi: „Cześć, Andy!”. Jako burmistrz odniósł sukces w mieście, w którym upadł przemysł tekstylny i z którego ludzie masowo uciekali. W ostatniej dekadzie lokalny PKB rósł jednak o 3 proc. rocznie, ponaddwukrotnie więcej niż średnia krajowa. 

Wydatki socjalne największym kosztem

PKB Wielkiej Brytanii wzrósł w pierwszym kwartale tego roku o raptem 0,6 proc. Wielu wyborców wpadło w ramiona prawicowej Reform UK. Burnham, podobnie jak poprzedni premier, obiecał budowę mieszkań socjalnych. Starmer nie znalazł na to środków, bo dług publiczny wzrósł do 3 bilionów funtów, co stanowi niemal 100 proc. rocznego PKB. Największym kosztem są wydatki socjalne, na które w tym roku pójdą 333 miliardy funtów. 58. szef rządu chciał spowolnić wzrost tych świadczeń, ale postawiło się mu lewe skrzydło jego partii. 

Prymas Anglii i Walii Richard Moth wyraził nadzieję, że „katolickie rozumienie wartości osoby ludzkiej przełoży się na troskę Burnhama o rodziny i bezdomnych”. Zgodnie z prawem jako katolik nie będzie mógł doradzać królowi w sprawie nominacji w Kościele Anglii. Zadanie to przekaże jednemu z ministrów. 

Nowym szefem brytyjskiego MSZ został 57-letni Edward Samuel Miliband. Ed studiował w Oksfordzie i w rodzinnym Londynie. Zaczynał jako dziennikarz telewizyjny, a później pisał przemówienia politykom. Był asystentem Gordona Browna, gdy ten został kanclerzem skarbu. Dokładnie dekadę później został szefem urzędu, gdy jego zwierzchnik został premierem. Następnie był ministrem energii i klimatu. W 2010 roku w wyborach wewnętrznych pokonał swego starszego brata Davida i został liderem Partii Pracy. Od 2021 roku pełnił funkcję sekretarza stanu ds. bezpieczeństwa energetycznego i zerowej emisji. 

W 2009 roku, gdy David Miliband pełnił funkcję szefa brytyjskiego MSZ, odwiedził rodzinny grób na Cmentarzu Żydowskim w Warszawie. Powiedział wtedy: Tu urodziła się moja matka, a życie uratowali jej Polacy, którzy ryzykowali własne, udzielając jej schronienia przed nazistami. Marion Kozak pochodziła z Częstochowy, skąd wyemigrowała po drugiej wojnie światowej. Także dziadkowie ze strony ojca byli polskimi Żydami. W Holokauście bracia Milibandowie stracili 80 członków rodziny, wielu z nich w obozie zagłady w Auschwitz. 

2026-07-27

PKU na podst.: The Times, The Irish Times, The Catholic Herald, The Guardian, FAZ