R E K L A M A
R E K L A M A

Ufny jak Duńczyk. Wysokie zaufanie narodu wobec innych

Aż 74 proc. obywateli Danii uważa, że można mieć zaufanie do większości ludzi, również do władzy. To odsetek znacznie wyższy niż w jakimkolwiek innym państwie.

Fot. Wikimedia

Duńczycy są tak pełni wiary w dobre intencje innych, że zostawiają swoje pociechy śpiące w wózkach przed kawiarniami czy restauracjami. Kiedy dzieciak zacznie płakać, zawsze znajdzie się jakiś przechodzień, który zajrzy do lokalu i powiadomi rodziców. 28-letniej Moniki, mamy ośmiomiesięcznego chłopca, nie niepokoją nawet facebookowe plotki o kradzieżach wózków. – Złodziej może chcieć wózka, ale na pewno nie chce dziecka. Starsze dzieci mogą bawić się bez nadzoru, w czym pomaga typowe duńskie budownictwo – bloki stojące wokół wspólnego dziedzińca, traktowanego jak przedłużenie własnego mieszkania.

Styl ten ma w Danii długą historię, a jego korzyści społeczne wzrosły w ciągu ostatnich 30 lat dzięki licznym inwestycjom komunalnym. Jesse Shapins mieszkał w Stanach Zjednoczonych i w kilku krajach europejskich. W Kopenhadze pozbył się obaw o bezpieczeństwo córki. Od szóstego roku życia sama jeździ na rowerze i nigdy nic jej się nie stało, bo, jak mówi tata, zależność od samochodów i przestrzeni zdominowanych przez samochody jest tu znacznie mniejsza. Następny dowód ufności Duńczyków to kopenhaski sklep charytatywny Czerwonego Krzyża. Jeśli jest akurat zamknięty, można pobrać aplikację na telefon, otworzyć drzwi za pomocą kodu, wziąć potrzebne rzeczy i pozostawić zapłatę na ladzie.

27-letni Valdemar w przerwie na lunch grywa z kolegami w koszykówkę. Robi też zdjęcia z meczów, kładąc się pod koszem. Na pytanie, czy nie boi się, że dostanie w twarz piłką, odpowiada: – Trochę się martwię, ale ufam im. O życiu w stolicy mówi: – Ludzie wykazują dobrą wolę. To płynie z góry. Mamy system, który nas wspiera i tworzy podstawę wzajemnego zaufania.

Państwo opiekuńcze, budowane od ponad pięćdziesięciu lat, jest ambitnym projektem, twierdzi Franciska Rosenkilde, liderka partii Alternatywa, autorka ciekawej teorii, według której kwestię zaufania w Danii da się opisać poprzez związek z rowerem – wiarę rodziców, że ich dzieciom na rowerach nie stanie się krzywda, fakt, że nikt nie przypina swoich rowerów do niczego, i następny fakt, że jeśli rower leży przewrócony na chodniku, ludzie go podniosą.

Przyczynę duńskiej ufności Rosenkilde widzi w braku nierówności społecznych. – Nie ma u nas wielu ludzi, którzy są bardzo biedni lub bardzo bogaci. ( 

2024-06-03

(EW) Na podst. The Guardian


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...