R E K L A M A
R E K L A M A

Istnienie Poszczególne. Biografia Witkacego

Nie tak dawno spędziłem kilka niezwykłych godzin w Brentwood, malowniczej rezydencji nad jeziorem Coniston w angielskiej Krainie Jezior. Trzydzieści ostatnich lat swego życia spędził tu John Ruskin, XIX-wieczny fenomen kultury brytyjskiej i europejskiej, który wyprzedził czas i utrwalił się w nim na stałe. 

Fot. Wikimedia

Historyk sztuki, rysownik, pisarz zajmujący się architekturą, oświatą, geologią, ornitologią, botaniką, historią literatury, mitologią, religioznawstwem. Wytrawny eseista i poeta, podróżnik, poszukiwacz związków między naturą, sztuką i człowiekiem. Przewodniczka oprowadzająca nieliczną grupkę całą sobą wyrażała podziw wobec genialnej wszechstronności Ruskina i jego niegasnącego wpływu na współczesnych. Pomyślałem wtedy, czy w polskiej kulturze byłby ktoś odpowiadający rozmachem osobowości wielkiemu Anglikowi. I nieodparcie nasuwało mi się tylko jedno nazwisko, tylko jeden format talentu. Stanisław Ignacy Witkiewicz. Witkacy.

Fenomen (ur. 1885 r.), który ukształtował się w skomplikowanej atmosferze rodzinnego domu w Zakopanem, od najmłodszych lat niesiony nieokiełznaną wyobraźnią w świat astronomii, zoologii, geologii, archeologii, czytający Szekspira i Swifta, powieści Dickensa i Sienkiewicza, Stevensona i Defoe. Przeżywający ekstatyczne, niemal narkotyczne uniesienia, gdy wędrował po górach wysokich i wspinał się na tatrzańskie szczyty. Do jego formacji intelektualnej przyczyniły się też osobiste kontakty z ludźmi, którzy wejdą jak on do historii nauki i kultury polskiej, z Broniem Malinowskim, niebawem światowej sławy antropologiem, czy Leonem Chwistkiem, filozofem i matematykiem, prozaikiem i – jak Ruskin – teoretykiem sztuki. Pojawiały się w jego otoczeniu postaci tak inspirujące jak: Tadeusz Miciński, Artur Rubinstein, Karol Szymanowski, a z biegiem czasu Stefan Żeromski, filozofowie Roman Ingarden i Hans Cornelius. Zatem już podglebie, na którym krzepła osobowość młodego Witkiewicza, zapowiadało dużo więcej niż pisany mu przez najbliższych los jedynaka-wunderkinda.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2025-04-28

Henryk Martenka


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...