R E K L A M A
R E K L A M A

Pogrzeb Aleksieja Nawalnego. Człowiek, który niczego się nie bał

Co było przyczyną jego śmierci w syberyjskiej kolonii karnej, do dziś nie wiadomo. Ciało oddano matce dopiero dziewięć dni po stwierdzeniu zgonu. Kreml nalegał, aby najbardziej znanego rosyjskiego opozycjonistę pochowano po cichu, z udziałem wyłącznie najbliższych osób. Nie zgodziła się na to ani rodzina, ani współpracownicy z Fundacji Antykorupcyjnej. Urządzili mu pożegnanie w Moskwie, w dzielnicy, gdzie kiedyś mieszkał. Zaprosili wszystkich marzących o wolnej Rosji. Przyszło kilka tysięcy osób. – Przyjechaliśmy, żeby uczcić pamięć człowieka, który niczego się nie bał. To nie jest straszne, gdy jesteśmy razem. 

Źródło: YouTube

Prawosławny kościół Ikony Matki Bożej Ukój Mój Smutek stoi na ogrodzonym placu w południowo-wschodniej części Moskwy w otoczeniu ruchliwych ulic, wysokich bloków mieszkalnych, sklepów, firm. Rankiem 1 marca wzdłuż świątynnego płotu ciągnie się kilkusetmetrowa kolejka. Ludzie zaczęli się w niej ustawiać na długo przed rozpoczęciem ceremonii pogrzebowej, przyszli z kwiatami i zniczami, ale nie zostaną wpuszczeni na teren cerkwi. Na ulicy Liublinskoj zatrzymują ich metalowe bariery, zagradzając główne wejście. Do świątyni mogą pójść tylko krewni zmarłego i przyjaciele. Reszta przez całe nabożeństwo będzie czekała cierpliwie na ośnieżonych chodnikach, na mrozie, by choć z daleka złożyć hołd zmarłemu. Jakaś emerytka ma łzy w oczach: – On był naszą nadzieją. Był w tym samym wieku co moje dzieci. Czuję się, jakbym chowała własnego syna. Wśród żałobników młodsi i starsi, ubrani skromnie i elegancko. Stoją w milczeniu, a gdy wyrasta przed nimi reporter z mikrofonem, rozglądają się trwożliwie na boki. Jednak mówią. Niektórzy ostrożnie formułują zdania, inni są bardziej wylewni. – Był jedyną osobą, której mogłam ufać – wyznaje młoda kobieta. – Marzyłam, żeby został prezydentem. Żałobników pilnuje armia funkcjonariuszy. Leonid Wołkow, szef sztabu Nawalnego, żartuje, że jest ich tak dużo, jakbyśmy mieli rozpocząć rewolucję. Milicja zachowuje spokój. Interweniuje tylko wtedy, gdy zbyt dużo osób wychodzi na jezdnię

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2024-03-07

Ewa Wesołowska na podst.: You Tube, BBC, The Moscow Times, Radio Free Europe


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...