R E K L A M A
R E K L A M A

W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu

Co mają ze sobą wspólnego piosenki „Let’s Get It On” (1973) Marvina Gaye’a i „Thinking Out Loud” (2014) Eda Sheerana? Okazuje się, że nie tak dużo, aby drugi utwór uznać za plagiat. Tym samym Sheeran zaoszczędził 100 milionów dolarów, bo o taką kwotę był skarżony. Muzyk aż 8 lat czekał na orzeczenie sądu. W tym czasie rozstał się ze smartfonem.

Fot. Wikimedia

Nie wszyscy wykonawcy ze światowego topu znajdują uznanie polskich melomanów. Na myśl przychodzą od razu dwaj brytyjscy piosenkarze – Joe Jackson i Elvis Costello. Pierwszy ma w dorobku 21 albumów, a drugi aż 32, jednak trudno mówić, żeby byli u nas bardzo popularni. Jedyny koncert Costella w Polsce odbył się 28 czerwca 2008 roku w Poznaniu w ramach Międzynarodowego Festiwalu Malta. Joe Jackson wciąż omija nasz kraj. Obydwaj mają grupę fanów, ale nie tak liczną, żeby zapełniała stadiony. Podobnie jest z niektórymi zespołami. Do takich, które są znacznie mniej popularne w Polsce niż za granicą, należy nieistniejąca już formacja Supertramp. Nawet za czasów jej topowych sukcesów – kiedy miała na koncie wypełniony hitami album „Break fast in America” – nie zagrała w Polsce. Był u nas tylko jeden z dwóch liderów tego zespołu – Roger Hodgson.

W przeciwieństwie do wymienionych wyżej wykonawców oraz innych światowych sław też niedocenionych w Polsce, zarówno Gaye, jak i Sheeran mają u nas mnóstwo fanów. Ten drugi ostatnio więcej, ale czasy Sheerana trwają teraz, a sukcesy Gaye’a dzieli od nich prawie 5 dekad.

Sheeran to gwiazda obecnego stulecia, a Marvin Gaye wydał najsłynniejsze płyty na przełomie lat 60. i 70. ubiegłego wieku. Pozostawił jednak po sobie trwały ślad. Jego krążek „What’s Going On” (1971) popularny i uznawany za wiarygodny magazyn „Rolling Stone” umieścił na pierwszym miejscu swojej listy „500 najlepszych albumów wszech czasów”. Longplay Gaye’a zatem wyprzedził – pod względem artystycznej wartości – krążki Beatlesów, Stonesów oraz płyty wszystkich innych nagrywających muzyków, bez względu na styl, jaki reprezentują. „Pierwszy album koncepcyjny muzyki soul i jedna z najważniejszych i najbardziej wpływowych płyt długogrających, jakie kiedykolwiek powstały” – napisano o „What’s Going On” w magazynie „Rolling Stone”. Można się z taką opinią zgodzić lub nie, tym bardziej że jest to amerykańskie czasopismo, więc reprezentuje głównie muzyczne gusta w USA, ale trudno ją zignorować.

Piosenkarz urodził się 2 kwietnia 1939 roku w Waszyngtonie. Zaczął występy od śpiewania w kościelnym chórze, co zainteresowało go muzyką soulową. W latach 60. ubiegłego wieku był jednym z artystów kształtujących brzmienie firmy Motown Records, w której – oprócz niego – nagrywali m.in. Diana Ross, Smokey Robinson oraz grupy The Temptations i The Jackson 5.

Wydał za życia 16 albumów solowych i 6 we współpracy z innymi artystami (m.in. z Tammi Terrell i Dianą Ross). Zmarł 1 kwietnia 1984 roku, dzień przed 45. urodzinami, od dwóch kul wystrzelonych z pistoletu przez swojego ojca, kiedy próbował przerwać jego kłótnię z żoną. Po śmierci Gaye’a wydano jeszcze 5 płyt z jego nagraniami.

Ed Sheeran to przedstawiciel innej generacji wykonawców i jeden z najpopularniejszych angielskich muzyków. Prawie każdy polski meloman o nim słyszał. Urodził się 7 lat po śmierci Gaye’a, 17 lutego 1991 roku w Halifax (angielskie hrabstwo West Yorkshire). Podobnie jak autor longplaya „What’s Going On” zaczął od śpiewania w kościelnym chórze. Miał wtedy zaledwie 4 lata, a jako 7-latek zaczął uczyć się gry na gitarze.

W wieku 17 lat zamieszkał w Londynie i tam śpiewał na klubowych scenach, a jednocześnie krótko studiował w Akademii Muzyki Współczesnej (Academy of Contemporary Music). Po paru miesiącach rzucił uczelnię, żeby wrócić na estradę. Szerokiej publiczności dał się poznać 26 kwietnia 2011 roku w telewizyjnym programie „Later… with Jools Holland” („Później… z Joolsem Hollandem”). Zaprezentował utwór „The A Team”, jeden z pierwszych z jego repertuaru, którym zainteresowali się melomani.

Debiutancki longplay „+” wydał w 2011 roku. Był to jeden z pięciu krążków sygnowanych znakami matematycznymi. Kolejne to „×” (2014), „÷” (2017), „=” (2021), i „–” (2023). Pomiędzy nimi nagrał album „No.6 Collaborations Project” (2019) z udziałem innych wokalistów, a następnie opublikował longplay „Autumn Variations” (2023). Najnowszym dziełem Sheerana jest wydawnictwo „Play” (2025).

Płyty piosenkarza, który zwykle koncertuje solo z gitarą akustyczną, często goszczą w zestawieniu sprzedaży OLiS, a we wrześniu ubiegłego roku krążek „Play” był na pierwszym miejscu. To, że fanów Sheerana nie brakuje nad Wisłą, potwierdził 25 i 26 sierpnia 2022 roku zapełniony po brzegi Stadion Narodowy, kiedy piosenkarz na nim występował. Powodzeniem cieszyły się też jego późniejsze koncerty u nas, 12 i 13 lipca 2024 roku w Gdańsku i rok później, 15 i 16 sierpnia, we Wrocławiu.

Na razie nie ma w planie wizyt Sheerana w Polsce, chociaż piosenkarz zaśpiewa w kilku europejskich krajach. Tegoroczne tournée, zatytułowane „Loop Tour”, muzyk rozpoczął w Australii. Na jednym z 3 koncertów, które zagrał w Sydney (13 – 15 lutego br.), zwierzył się z kłopotów związanych z kompozycją „Thinking Out Loud”, w sprawie której sąd rozpatrywał pozew o plagiat. Sheeran musiał jako dowód przedstawić zawartość swojego smartfona. „Cieszę się, że nie było na nim nic dziwnego” – śmieje się artysta. W efekcie od 2015 roku nie korzysta z aparatu.

Kiedy w 2023 roku sąd orzekł, że piosenka „Thinking Out Loud” nie jest plagiatem, odnalazł starą komórkę i przejrzał jej zawartość. Dawne SMS-y zainspirowały go do napisania piosenki „Old Phone” („Stary telefon”), którą zaprezentował 70 tys. fanów zgromadzonych na stadionie Accor w Sydney. Oto fragment tekstu: „Znalazłem dziś mój stary telefon. Pełen miłości, a jednocześnie przepełniony nienawiścią. Włożyłem go z powrotem tam, skąd go wyjąłem. Nie warto roztrząsać przeszłości”. Zatem piosenkarz do smartfona nie wrócił. Porozumiewa się mailowo. A skoro polscy fani wiedzą już, jaką drogą można teraz złapać z nim kontakt, to warto by zaprosić go do nas na kolejne koncerty. 

2026-02-23

Grzegorz Walenda


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...