R E K L A M A
R E K L A M A

Ziemniak – bohater kuchni od Andów po francuskie stoły

Ziemniaki, które przybyły do Europy z dalekich Andów, nie od razu zrobiły we Francji furorę. Dopiero pewien zacny botanik po powrocie z pruskiej niewoli przekonał do nich rodaczki i rodaków. Chociaż potrzeba było do tego epidemii żyta. Francuzi długo uważali ziemniaki za trujące, lecz gdy kiszki zaczęły grać marsza z głodu, uprzedzenia stopniały i nawet wszechwładny monarcha spojrzał na bulwy łaskawszym okiem. 

Fot. Pixabay

Wystarczy kilka prostych czynności w kuchni, by z ziemniaków wyczarować coś wyjątkowego: chłopskie cuda, żelazne kluski, no i oczywiście wyborne placki ziemniaczane. Ale są one także świetnym towarzystwem dla mięsa czy dla ryby. Fish and chips bez frytek? Nierealne. Niektóre kombinacje są wprost niewyobrażalne bez purée. Ziemniaków można używać także do innych potraw – do wyśmienitej sabaudzkiej raclette czy do tartiflette. Można z nich przygotować… ciasto z alpejskim serem reblochon, lasagne albo… chrupiące gofry z boczkiem. 

Alpejski stół i nie tylko 

Reblochon obok tomme de Savoie. Produkowali go mieszkający w Alpach górale. Pochodzi z mleka krów, które w wyniku naturalnych zmian genetycznych w ich organizmach przystosowały się do wypasu na położonych wysoko w górach łąkach. Słowo tomme ma wspólne korzenie w staroprowansalskim, łacińskim i celtyckim: toma – wszystkie oznaczały tłusty ser. Wytwarzano go z resztek śmietany, która została z produkcji mleka, i spożywano głównie w chałupach sabaudzkich górali – podobnie jak reblochon, który w przeciwieństwie do żółtego tomma jest miękkim serem ze starannie umytą skórką. Produkuje się go prawdopodobnie od średniowiecza, a na pewno od renesansu. Do ziemniaczanego ciasta, oprócz tego gatunku sera i to w dużych ilościach, bierzemy także sporo czosnku, tymianek, potrzebujemy około litra mleka, nieco śmietany w płynie, masło, sól i pieprz. Inny przysmak, też alpejski, to tartiflette z wędzonym boczkiem, cebulą, dwoma jajkami, kruchym ciastem francuskim, serem na raclette, czyli żółtym, łatwo się topiącym. Można dodać kilka pokrojonych w plasterki pieczarek. Inny ziemniaczany pomysł kulinarny to tłuczone grule, które najpierw solimy i obficie skrapiamy miodem, potem pakujemy do piekarnika na 10 minut, aż będą zarumienione i chrupiące. Dodajemy do tego grubo pokrojone, pozbawione pestek oliwki – zielone, czarne i fioletowe, które wcześniej wymieszaliśmy ze świeżym białym serem. Nieco zmiażdżonego czosnku i znów miód. Z tak przygotowanej śmietany tworzymy na talerzu „dywanik”, a na nim układamy ziemniaki. 

Antoine Augustin Parmentier 

Tak nazywał się agronom, botanik i dietetyk, który przekonał Ludwika XVI i poddanych monarchy do jedzenia ziemniaków. Żeby osiągnąć sukces, dodawał ziemniaki do różnych dań, w różnej formie – i cel osiągnął. Jego imieniem nazwano nie tylko jedną ze stacji metra w Paryżu, ale i bardzo popularne danie hachis Parmentier. Prawie kilogram chudej wołowiny wkładamy do garnka, do zimnej wody. Gotujemy. Do tego dodajemy jedną marchewkę, pora, cebulę, w którą wbijamy goździki. Bukiet garnie. Oczywiście sól, pieprz, listek laurowy. Trzy godziny duszenia na wolnym ogniu. Natomiast ziemniaki pocięte w plastry gotujemy w osolonej wodzie z dodatkiem gałązki kolendry. Robimy z nich purée. Jajko i śmietana. Piekarnik rozgrzany do 220 stopni Celsjusza. 20 minut. Posypujemy parmezanem, a przed podaniem posiekaną pietruszką. Jeszcze szczypta cayenne i biały riesling w kieliszku. Zachwyt nad talerzem. 

2025-11-18

Marek Brzeziński


Wiadomości
Według Mroziewicza. Chomeini i Chamenei
Krzysztof Mroziewicz
Kijów – Warszawa, wspólna sprawa? Spór o miejsce Ukrainy w Europie
Krzysztof Różycki
Zielone światło dla saneczkowego treningu w Karpaczu. Inwestycja za 16 mln zł
Tomasz Zimoch
Dubaj: raj, pułapka czy złota klatka?
Krzysztof Pyzia
Społeczeństwo
Zosia. Serce Instytutu Literackiego
Leszek Turkiewicz na podst. Kultura, Tygodnik Powszechny, Prasa Polska, Autobiografia na cztery ręce, Była raz „Kultura"
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zabójca skazany 26 lat po zbrodni… ale przez neosędziów
Michał Fajbusiewicz
Frankfurter Buchmesse 2026. Największe targi książki świata
GK na podst.: Die Welt, Frankfurter Buchmesse, Wikipedia
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Poruszający list i pożegnanie
Katarzyna Gorzkiewicz
Świat/Peryskop
Neokolonializm po chińsku. Serbowie mają obawy
(PKU) na podst.: SNS.org.rs, Danas, Politico, Radio Wolna Europa (www.rferl.org), Vreme
Hymny narodów świata: Delaware
Henryk Martenka
Wielki Kurdystan w cieniu baz wojskowych. Tu zawsze na coś się czeka
Marek Berowski
Ramadan – święty miesiąc i jego smaki
Marek Brzeziński
Lifestyle/Zdrowie
Luksusowy lodołamacz zmienia oblicze wypraw polarnych
Magda Sawczuk na podst.: RMC Decouvertes, Ponant, Ouest-France
Czy kontuzje zależą od genów? Naukowcy to sprawdzili
A.M. na podst. www.fcbarcelona.com
Zgaga czy choroba refluksowa? To nie tylko efekt obiadu
Andrzej Marciniak
U2 po dziewięciu latach wraca z nowym albumem
Grzegorz Walenda
Ser Koryciński „Swojski”. Smak, którego nie da się podrobić
Krzysztof Tomaszewski
Angorka - nie tylko dla dzieci...