R E K L A M A
R E K L A M A

Przestępstwo upozorowane. Sprawa Michała Gąsika

Michał Gąsik został wrobiony w przestępstwo, którego nie popełnił, jednak prokuratura mimo jego uniewinnienia dalej idzie w zaparte.

Fot. Flickr

Afera szprotawska wyszła z cienia

Mirosław Gąsik jest związany z PSL. Pochodzi on z województwa lubuskiego, ze Szprotawy, zlokalizowanej w powiecie żagańskim. Jego związek z aferą szprotawską, choć wcześniej nieznany, stał się tematem dyskusji po jego aresztowaniu.

Po wygraniu wyborów w 2018 roku Mirosław Gąsik, przedsiębiorca z branży energii odnawialnej, skoncentrował się na eliminowaniu korupcji w gminnych strukturach. Jego działania miały pomóc w uregulowaniu finansów gminy poprzez sprzedaż ziemi. Jednakże plany te zostały skomplikowane przez podejrzenia korupcyjne związane z przetargiem na zakup tej ziemi.

W toku wydarzeń okazało się, że pewien Rafał, potencjalny inwestor ze Słowacji, zainicjował spotkanie z księdzem Ryszardem, który miał pomóc mu dotrzeć do burmistrza. Chociaż burmistrz nie miał formalnego wpływu na licytację, Rafał szukał jego poparcia. Spotkanie to miało miejsce w pałacu w Wiechlicach, gdzie Gąsik i Rafał ucięli sobie pogawędkę przy posiłku, zaś całą rozmowę zarejestrował agent Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Tak się składa, że tym agentem był właśnie Rafał.

Zeznania, areszt i cela

Następnie, agent pod przykrywką, uzyskawszy nagranie, z którego tak na dobrą sprawę nic nie wynikało, spotkał się z duchownym. Obydwaj podróżowali samochodem. Rafał przekazał księdzu walizeczkę wypełnioną pieniędzmi, a konkretniej 500 tysięcami złotych. Ksiądz Ryszard z pokorą przyjął tę ofiarę, a także zgodził się pomóc w staraniach o zdobycie ziemi. Zdaniem CBA, burmistrz domagał się łapówki za ułatwienia przy zakupie ziemi, natomiast duszpasterz zobowiązał się przekazać mu działkę.

Ksiądz Ryszard Sz. przedstawiał sprawę inaczej, argumentując, że otrzymał pieniądze od Rafała jako ofiarę na potrzeby renowacji kościoła ewangelickiego. Mimo to nie jest jasne, czy ksiądz podzielił się środkami z burmistrzem. Rozmowy telefoniczne Gąsika były podsłuchiwane przez CBA, jednak nie wysłano księdza z kontrolowaną łapówką. Po otrzymaniu walizki duszpasterz został aresztowany, a przekazane środki wróciły w ręce funkcjonariuszy.

Kilka godzin później Gąsik rozmawiał z pracownikami samorządowymi na temat finansów. Nagłe wtargnięcie osób w kominiarkach z okrzykiem „Policja!” zakończyło całą debatę. Burmistrz został aresztowany, co miało miejsce 23 października 2019 roku. Zostało to wykorzystane przez zwolenników PiS do wyrażenia dezaprobaty wobec obecnej administracji.

Po aresztowaniu, Gąsik trafił do Aresztu Śledczego w Poznaniu, gdzie dzielił celę z weteranami. Strach przed ewentualnym wyrokiem 12 lat więzienia i nadzieja na wyjaśnienie sytuacji towarzyszyły mu w tej trudnej sytuacji. Mimo prób utrzymania optymizmu, Gąsik spędził dziewięć miesięcy w areszcie, tracąc 10 kg w ciągu trzech miesięcy. Pierwszą rozmowę telefoniczną z matką, którą mógł odbyć po pięciu miesiącach, trwającą pięć minut, uważał za cenny moment. Przez cały ten czas książki pomagały mu utrzymać zdrowy rozum, a po pewnym czasie został zaakceptowany przez współwięźniów.

Przestępstwo, którego nie było

Prokurator Anna Marszałek twierdziła, że całokształt zebranego materiału dowodowego w trakcie dochodzenia jednoznacznie wskazuje, że podejrzany dopuścił się zarzucanego mu przestępstwa. Co więcej, uważała ona, iż materiał dowodowy, szczególnie ten opatrzony klauzulą „ściśle tajne”, stanowił kluczowy dowód wskazujący na winę burmistrza.

Obrońcy burmistrza zostali dopuszczeni do materiału dowodowego dopiero po kilku miesiącach od aresztowania ich klienta, co jest rzadkie w krajach europejskich. W Polsce, kiedy dowody są objęte klauzulą tajności, dostęp do nich jest ograniczony. Po uzyskaniu dostępu do nagrań, okazało się, że istotnie różnią się od stenogramów. Sprawa trafiła przed sąd.

Sąd wielokrotnie przedłużał areszt, argumentując, że „nie ma możliwości technicznych zapoznania się z głównym dowodem w sprawie”, co oznaczało brak możliwości odsłuchania nagrań. Łukasz Cieśla z „Gazety Lubuskiej” próbował wyjaśnić, kto mówił prawdę – prokurator czy obrońcy – jednak sądy w Żaganiu i Poznaniu nie podjęły próby zbadania różnic między nagraniem a stenogramem.

Sąd z Zielonej Góry uznał, że prokurator jest gospodarzem śledztwa i tylko on może udzielić informacji na ten temat. Kilka dni temu Sąd Rejonowy w Żaganiu uniewinnił Gąsika, choć wyrok jest nieprawomocny. CBA stworzyło przestępstwo, które w rzeczywistości nie miało miejsca, posługując się przy tym niewłaściwymi metodami. Funkcjonariusze nie zrozumieli specyfiki samorządów ani procesów przetargowych, co sprawiło, że nie zastanowili się, dlaczego burmistrz miałby być skorumpowany, skoro nie miał wpływu na cenę ziemi.

W tym kontekście warto zauważyć, że CBA, mimo swojej upolitycznionej roli, jest obecnie na drodze likwidacji. Jednakże pojawia się pytanie, dlaczego prokuratura, pomimo zauważonych błędów, nie podjęła bardziej aktywnych działań. Wydaje się, że była to kwestia politycznej konieczności i braku woli ze strony prokuratury regionalnej w Poznaniu.

Nawet po uniewinnieniu prokuratura podtrzymuje swoje stanowisko, sugerując, że może złożyć apelację od wyroku. Jednak w świetle polskiego systemu prawnego prokuratorzy są praktycznie bezkarni, a nawet w przypadku zawieszenia zmniejszenie płacy to jedyna sankcja.

2024-02-06

Na podst. tekstu Bożeny Dunat


Wiadomości
Kasa, misiu, kasa. Kryptomafia kupiła Ziobrę
Angora
Sieć Krala. Śledztwo TVN-u ujawniło osoby zamieszane w aferę
(BG) na podst. TVN24: „Nie znali, nie wiedzieli, a jednak do Zondacrypto lgnęli”
Prokurator czeka na Nawrockiego. Wojna o jedno słowo
Jan Rojewski
Społeczeństwo
Z zimną krwią. Morderstwo nagrane kamerą
Tomasz Patora
Świat tańczy, jak one zagrają. Baby rządzą muzyką
Grzegorz Walenda
Jabłczyńska? Nigdy w życiu. Spór o rolę Tosi
Plotkara
Świat/Peryskop
Islandczycy zagłosowali przeciwko członkostwu w UE. Zdecydowały ryby
EW na podst.: Euronews, Tagesschau, CNN, Deutsche Welle
Niemcy odpowiadają Rosji. Berlin ujawnia kulisy próby zamachu na lotnisku
KK na podst.: Der Spiegel, Bild Zeitung, Deutsche Welle, Die Welt, Süddeutsche Zeitung, Focus, Der Tagesspiegel, taz, Augsburger Nachrichten, BBC
Putin przyparty do ściany. Rosja płaci coraz wyższą cenę za wojnę
KK na podst.: The Economist, The Moscow Times, The Telegraph, Meduza, The Guardian
Lifestyle/Zdrowie
Pierwsze objawy schizofrenii łatwo przeoczyć. Psychiatra mówi, na co zwrócić uwagę
Andrzej Marciniak
Śmiej się z siebie! Autoironia zjednuje ludzi…
(KGB) na podst. Radio BBC: „Kiedy jest dobrze (i kiedy jest źle), żeby się z siebie śmiać”, Laurie Clarke
Woda gazowana czy niegazowana? Polacy wybrali
A.M.
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Trump zmienił nazwę jeziora. W Polsce nadal obowiązuje Ontario
A.P. opr. na podst. rmf24.pl
Dolly Parton nie tylko śpiewała. Zrobiła coś niezwykłego dla milionów dzieci
M.K. opr. na podst. dobrewiadomosci.net.pl
Góra ubrań na pustyni. Cmentarzysko odzieży ma 60 tys. ton
M.K. opr. na podst. polskieradio.pl