Liderzy nie pochodzą z jednego porządku. Papież Leon XIV nie jest politykiem w klasycznym sensie, lecz jedną z ostatnich globalnych figur, których autorytet opiera się na wierze, symbolice i zdolności wpływania na sumienia. Obok niego Trump, który od lat pokazuje, że polityka to także narracja i emocje; Xi Jinping, twarz scentralizowanej, twardej władzy państwowej, oraz Benjamin Netanjahu funkcjonujący w permanentnym kryzysie i napięciu geopolitycznym.
Subskrybuj