I tutaj może się pojawić pytanie. Skąd owo „‚s” przy nazwie francuskiej restauracji. Wszak to jest „Saxon genitive”, czyli saksoński dopełniacz. Angielski wymysł. Przeciwieństwo „Norman genitive”, pozostałości językowej po inwazji Normanów, czyli jak najbardziej Francuzów, bo już sfrancuziałych wikingów, których potomek, niejaki Wilhelm, po zwycięskiej bitwie pod Hastings podbił Wyspy Brytyjskie. Skąd zatem we Francji, tak bardzo nieprzepadającej za Anglią od czasów Joanny d’Arc po mecze rugby, dzisiaj znalazł się
Tag: wykwintne danie
Kurczak leśniczego i gin – francuska uczta dla podniebienia
Kurczaka leśniczego można przyrządzać na różne sposoby, ale zacznijmy od ginu. W tym przypadku Francuzi nie mają równych sobie. Do jałowcowej wódki dodają wszystko – prowansalskie smaki, czyli tymianek, rozmaryn czy też lawendę zbieraną u stóp uwiecznionej przez Paule’a Cézanne’a Góry Świętej Wiktorii. Francuski postimpresjonista podobno uwiecznił tę górę na 87 obrazach.
Kogut w winie. Klasyczne danie kuchni francuskiej
Klasyczny przepis nakazuje pocięcie kurczaka na kawałki i zamarynowanie go w winie z warzywami – cebulą, czosnkiem, marchwią, selerem. Potem dolewa się sporo czerwonego wina i pruży na wolnym ogniu. Białe wino też może być. A jakże. W innych przepisach tylko taki kolor. Dodajemy bukiet garni, boczek, pieczarki i znów warzywa, wśród których cebula i pomidory grają główne role. To przepis z Owernii, krainy wulkanów, z Burgundii, z
Jagnięcina po parysku. Kulinarna podróż do restauracji Drouant
Jagnięcina jest dla kucharza bardzo zacnym tworzywem, z którego można zrobić kulinarne cuda. Można też w bardzo prosty sposób zamienić ją w kawałek „podeszwy” nie do przeżucia. To ten gatunek mięsa, który wymaga delikatności i wyczucia. Niemal czułości, gdy znajduje się na patelni albo nawet jest przez wiele godzin, jak wielkanocna gicz, obsmażany w piekarniku.
Łosoś i ośmiornica, czyli owoce morza w kuchni francuskiej
W średniowieczu zajadano się rybami słodkowodnymi, na przykład z Loary, oraz morskimi – solą, turbotem, a także pstrągiem, węgorzem, no i łososiem. Nie gardzono makrelami czy śledziami, które solono lub wędzono. Tradycyjnie pieczonego łososia podawano w sosie z białego wina, z imbirem, gałką muszkatołową, solą i szafranem. Takie danie pojawiało się na stołach monarchów i arystokratów. Bardzo popularny jest w Skandynawii. W Norwegii – oprócz tego raczej w mdławym
Jagnię, kurczak i gambasy. Rozkosz dla podniebienia
Kurczak jest obecny w każdej kuchni. W Alpach, w Wysokiej Sabaudii to mięso obok jagnięciny i ryb, co zrozumiałe, z górskich potoków i jezior, królowało na stołach. Większość tamtejszych gospodarstw posiadała kurniki. W XV wieku kurczak był głównym daniem na alpejskim półmisku. Tamtejszym góralom lepiej się działo niż naszym, podhalańskim, wśród których główną rolę grały „grule”, czyli ziemniaki. W Sabaudii już w XIV wieku w Delfinacie faszerowali kurczaka wieprzowiną. Całość
Na świętego Marcina najlepsza gęsina. I to marynowana w białym winie
W Skandynawii, gdzie w wielu rodzinach gęś na świątecznym stole jest popularna, podaje się także filet z piersi tego ptaka doprawiony tymiankiem i pieprzem, a do tego ziemniaczki i sałatkę z selera w jogurcie wymieszanym z musztardą. Joel Robuchon poleca gęś faszerowaną kasztanami doprawionymi posiekaną kurzą i gęsią wątróbką, z marchewką i obranymi ze skórki, wyłuskanymi z pestek i pokrojonymi na ćwiartki pomidorami, z dodatkiem dwóch jajek i drobno
Ewa Wachowicz: Podudzia kurczaka w czerwonym winie
Kuchnia francuska od lat cieszy się niesłabnącą popularnością na całym świecie. To nie tylko wyrafinowane dania, ale także sztuka kulinarna, która łączy smak, tradycję i elegancję. Francuzi mają niezwykły talent do tworzenia potraw, które z pozoru mogą wydawać się proste, ale w rzeczywistości skrywają w sobie całą paletę smaków i aromatów. Jednym z sekretów, który dodaje im charakteru, jest… wino. Ja także chętnie wykorzystuję je w swojej kuchni
Sosy – „kwinte i esencja” dania. Tak się to robi we Francji
Inaczej przyrządzamy je do ryb czy do mięs, ze składników, które pochodzą właśnie z głównych elementów naszego dania, a w zupełnie inny sposób te, które stanowią niejako „produkt z zewnątrz”. Trzecia możliwość to sosy pochodzące z procesu gotowania lub smażenia czy też pieczenia. Zresztą nieco ziół – pietruszki czy kolendry albo rozmarynu – też znakomicie doda aromatu do naszej potrawy, na przykład halibuta w sosie pietruszkowym. W kuchni
Gigot d’agneau, czyli muzyka na półmisku
Jagnięca gicz znajduje szczególne uznanie wśród znawców ze względu na delikatny i soczysty smak tego mięsa. Gigot bez względu na to, od jakiego zwierzęcia pochodzi, można po prostu upiec na ostrym ogniu albo przeciwnie – długo je dusić. Przepisów na gicz jest wiele, a w jej jagnięcej odsłonie chętnie jest witana na półmiskach nie tylko w górach Sabaudii, w Pirenejach czy w Jurze, ale także w Prowansji,