Spotykamy się w IV LO w gdańskim Nowym Porcie. To Szkoła Mistrzostwa Sportowego ze specjalizacją siatkówki. Jest nauczycielką i trenerką. – Pracuję tu od września ubiegłego roku. Prowadzę zajęcia wychowania fizycznego, ale tylko w klasach sportowych ze specjalizacją siatkówki. Bawimy się razem w siatkówkę.
Tag: trener
Japońska gwiazda wybiera polskiego szkoleniowca Tomasza Wiktorowskiego
Polska nie słynie z renomowanych trenerów. Tych z najwyższej półki, pracujących w sportach zespołowych czy indywidualnych. Raczej to my ściągamy do współpracy zagranicznych fachowców, niż nasi szkoleniowcy znajdują angaż poza krajem. Dlatego historia Tomasza Wiktorowskiego jest tak bardzo wyjątkowa. 44-latek dał się poznać jako świetny mentor, gdy do wielkich sukcesów poprowadził Igę Świątek, naszą narodową dumę. W październiku 2024 roku ich drogi się rozeszły.
Panie Janku, pan się nie boi… Elegancki trener na nieeleganckie czasy
Akurat ta decyzja prezesa związku Cezarego Kuleszy nie budzi kontrowersji. Gorzej z resztą „trudnych spraw”, które od dłuższego czasu krążą wokół polskiej piłki. W każdym razie za Urbana spełniającego swoje życiowe marzenie po prostu wypada trzymać kciuki. Elegancki trener na nieeleganckie – delikatnie mówiąc – czasy. Tak w skrócie można podsumować nominację Jana Urbana na szefa najważniejszej piłkarskiej
Ewek strzela na korcie. Historia człowieka z pasją
– Poznaliśmy się w metrze w Londynie. Była niedziela 1 marca 1970 roku, on akurat wracał z lodowiska Queensway. Był tłok. Zobaczyłam, że trzyma łyżwy i to mnie zaciekawiło. – Pierwsza zagadałaś? – No tak. Też lubiłam łyżwy, a poza tym, gdy ma się 19 lat, to człowiek się nie zastanawia. On potem czasami mi
Daniel Waszkiewicz. Legenda polskiej piłki ręcznej
Od blisko 40 lat mieszka w Gdańsku. Dom niedaleko centrum to rodzinne gniazdko. Jest ojcem Michała, który też gra w piłkę ręczną, i to z sukcesami, oraz dwóch córek – Magdy i Anny. Tu się ożenił, żona była szczypiornistką, tu kończył studia, pracował jako trener i nauczyciel akademicki. Teraz odpoczywa. – Jestem na emeryturze. Nigdy nie myślałem, że nadejdą takie czasy, że nie będzie
Musimy tworzyć zgrany zespół. Rozmowa z MACIEJEM MACIUSIAKIEM
– Kilka dni temu w Planicy, w czasie ostatnich w sezonie zawodów Pucharu Świata, poinformowano, że obejmujesz funkcję głównego szkoleniowca reprezentacji. Kto i kiedy złożył propozycję? – Po konkursach Pucharu Świata w fińskim Lahti taką „stuprocentową” ofertę przedstawił prezes Polskiego Związku Narciarskiego Adam Małysz. – Padły słowa: „Maciek, musisz to brać”? – Tak to mniej
Polki zdobyły złoty medal mistrzostw świata w hokeju na trawie
– Wielkie gratulacje za zdobycie tytułu halowych mistrzyń świata! – Niesamowita historia. Nie potrafię nawet dobrze ująć w słowa tego, co wydarzyło się w chorwackim Poreču i co czujemy po wywalczeniu tytułu. W historii polskiego sportu żadnej kobiecej reprezentacji nie udało się zdobyć złotego medalu mistrzostw świata. – To niebywały sukces. Polki zachwyciły grą.
Iga Świątek ma trenera gwiazd. Zakończyła współpracę z Tomaszem Wiktorowskim
Nic nie trwa wiecznie. Na własnej skórze przekonał się o tym Tomasz Wiktorowski, który poprowadził Igę Świątek do wygrania aż dziewiętnastu turniejów WTA, w tym czterech wielkoszlemowych (US Open w 2022 r. i French Open 2022, 2023, 2024). Ostatni czerwcowy sukces na kortach Rolanda Garrosa był początkiem kryzysu Polki, choć osiągane przez nią wyniki wciąż
Kłopoty w polskim kolarstwie. Ministerstwo Sportu się nie przykłada?
– Daria Pikulik, wychowanka Ziemi Darłowskiej, kilka dni temu zdobyła na igrzyskach w Paryżu srebrny medal. – Odniosła wielki sukces. Denerwowałem się podczas jej startu, bo żeby uzyskać znaczący wynik w omnium, trzeba dobrze pojechać wszystkie cztery wyścigi składające się na tę konkurencję. – To trudny kolarski wielobój.
Sławne konie Robina Wiltshire’a. Hollywood nie może bez nich żyć
Hollywood odkryło Robina, gdy kino typu western już umarło i gdy on sam musiał pogodzić się z myślą, że nie powstanie już nigdy nowy film o kowbojach. – Po „Gwiezdnych wojnach” Los Angeles nie potrzebowało koni – mówi Robin. Do Stanów przyjechał z Australii jako kłopotliwe dla rodziców dziecko. Słabo mówił i czytał, był odludkiem, dlatego gdzieś na bezkresach Wyoming został oddany pod opiekę dziadkom.