R E K L A M A
R E K L A M A

Iga Świątek ma trenera gwiazd. Zakończyła współpracę z Tomaszem Wiktorowskim

Wim Fissette został nowym szkoleniowcem polskiej mistrzyni tenisa. Iga Świątek po ostatnim kryzysie formy zakończyła współpracę z Tomaszem Wiktorowskim, choć wcześniej wielokrotnie powtarzała, że ich zespół działał jak perfekcyjna, dobrze naoliwiona maszyna. 44-letni Belg ma ogromne doświadczenie w pracy z najlepszymi, najbardziej utytułowanymi zawodniczkami. Pod jego wodzą Świątek znów chce brylować na światowych kortach. 

Fot. Flickr

Nic nie trwa wiecznie. Na własnej skórze przekonał się o tym Tomasz Wiktorowski, który poprowadził Igę Świątek do wygrania aż dziewiętnastu turniejów WTA, w tym czterech wielkoszlemowych (US Open w 2022 r. i French Open 2022, 2023, 2024). Ostatni czerwcowy sukces na kortach Rolanda Garrosa był początkiem kryzysu Polki, choć osiągane przez nią wyniki wciąż z pocałowaniem ręki wzięłaby większość zawodniczek. Podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu Świątek zdobyła „tylko” brąz, co było dla niej wielkim rozczarowaniem, bo wcześniej otwarcie podkreślała, że celuje w wymarzone złoto. Wimbledon i US Open kończyła również – jak na siebie – przedwcześnie, a depcząca jej po piętach Aryna Sabalenka była coraz bliżej w rankingu WTA, w którym Polka królowała od wielu długich tygodni. Prawdopodobnie 28 października, gdy poznamy jego najnowsze zestawienie, Białorusinka po żmudnej gonitwie wyprzedzi Świątek. Oby na krótko. Bo Iga po kilkutygodniowej przerwie od sportu zamierza wrócić na korty naładowana nowymi siłami i zmotywowana przez nowego trenera, który zastąpił Wiktorowskiego. Wokół ich rozstania powstało mnóstwo plotek. Zainteresowana dwójka stanowczo je ucina, tłumacząc, że „taki krok był niezbędny dla dalszego rozwoju”. – Nasze zakończenie współpracy odbyło się z poszanowaniem obu stron i żadne fake newsy tego nie zmienią – mówi w rozmowie z WP Sportowe Fakty 43-letni trener. – Mamy ze sobą kontakt, nawet widzieliśmy się parę dni temu. Darzymy się dużym szacunkiem i życzymy sobie dobrze – wtóruje mu 23-letnia tenisistka. 

Liczne wygrane

O zatrudnieniu następcy Wiktorowskiego Świątek poinformowała w mediach społecznościowych: – Mam wieści, które obiecywałam i bardzo się cieszę na ten nowy rozdział w mojej karierze. Miło mi ogłosić, że do mojego zespołu dołącza Wim Fissette (…). Widzę u niego bardzo dobre podejście, wizję, a dodatkowym atutem jest jego ogromne doświadczenie na najwyższym poziomie w tenisie. I faktycznie, Belg ma za sobą bardzo bogatą przeszłość w trenowaniu czołowych zawodniczek. Chronologicznie były to: Kim Clijsters (2009 – 2011), Sabine Lisicki (2013), Simona Halep (2014), Wiktoria Azarenka (2015 – 2016), Petra Kvitova (2016), Sara Errani (2016), Johanna Konta (2016 – 2017), Angelique Kerber (2017 – 2018), Wiktoria Azarenka (2018 – 2020), Naomi Osaka (2020 – 2022), Qinwen Zheng (2022 – 2023), Naomi Osaka (2023 – 2024). Wygrywał z nimi we wszystkich wielkoszlemowych turniejach, z wyłączeniem French Open, gdzie akurat Świątek czuje się jak ryba w wodzie i niebezpodstawnie jest nazywana królową Paryża. Fissette ma pomóc jej w podbijaniu innych najważniejszych światowych aren. I ma wyciągać ją z kryzysowych sytuacji, z czym nie radził sobie najlepiej ostatnio Wiktorowski. 

Iga jest wzorem dla wielu zawodniczek. Liczę, że oboje będziemy się doskonalić i dążyć do spełniania sportowych marzeń. Jazda, Iga! – przekazał „na powitanie” nowy mentor Świątek. Mimo sukcesów nie każda z byłych podopiecznych Fissette’a wspomina go dobrze. Rozżalona po niespodziewanym rozstaniu z trenerem była Chinka Qinwen Zheng: – Zerwał kontrakt. Niemoralna sytuacja. Bardzo uderzył we mnie i moją rodzinę. Nie chcę więcej rozmawiać o tej osobie – opowiadała we wrześniu zeszłego roku, gdy Belg z dnia na dzień rozpoczął treningi z Naomi Osaką. Takich zwrotów akcji z pewnością nie dopuszcza do siebie Iga Świątek, która słynie z tego, że jest perfekcjonistką i musi mieć wszystko pod kontrolą. Ma za to inne zmartwienie. – Będę przyzwyczajała się do komunikowania z trenerem po angielsku, co będzie dla mnie nowością – czytamy na sportowefakty.pl. To jednak żadne wyzwanie, bo przecież świetnie mówi po angielsku, a jej pomeczowe wypowiedzi po wygranych meczach i turniejach z euforią były przyjmowane przez publiczność i dziennikarzy. I oby Świątek znów miała jak najwięcej okazji do takich przemówień! 

2024-10-21

Maciej Woldan


Wiadomości
Od „konia trojańskiego” po „wojnę domową”. Zagraniczne media o sporze w Polsce
AS, CEZ, ANS
Wariant atomowy. Prezydent wetuje SAFE
Jan Rojewski
Nawrocki. Zdrajca czy patriota? Komentarze w mediach i internecie
Opr. ADO
SAFE, PIP, TK, CBA, związki partnerskie. Burzliwie w Sejmie
4bs
Społeczeństwo
IKONOWICZ: Bandyckie metody
Piotr Ikonowicz
U źródeł rzeczywistości. Trzy pytania do SŁAWOMIRA ALEX BOGACZA
Leszek Turkiewicz
Wizjonerzy niemile widziani. O zatrudnieniu często decyduje algorytm
Wybrała i oprac. E.W. na podst. Elżbieta Turlej. „Przeprowadził eksperyment i poznał chwyty rekruterów”, Newsweek.pl
Pół Polski mieszka nielegalnie. Niski sufit może doprowadzić do eksmisji
Wojciech Barczak na podst. „Pokój za niski” – Dominika Bachońska Interwencja, Polsat
Świat/Peryskop
Zdrowa czy niezdrowa? Co pływa w puszkach
(HEK) na podst.: YouTube: „7 konserw sardynek, których MUSISZ UNIKAĆ ZA WSZELKĄ CENĘ”, RMF FM, ma-grande- taille, farmer
Turystyczny boom w Chinach. Kraj przyciąga miliony odwiedzających
ChS na podst.: www.nova.bg, www.icefestivalharbin.com
Hiszpania burzy betonowe nabrzeża, by chronić się przed sztormami
Michał Kurowicki
Nierówność podatkowa w Szwajcarii. Czy zniknie „kara za małżeństwo”?
(LS) Na podst.: nzz.ch, blick.ch
Teheran w oczach świata arabskiego. Stary sąsiad z imperialną historią
PKU na podst. FAZ
Lifestyle/Zdrowie
„GRAFIKA POLSKA W MIEŚCIE AWANGARDY”. Pod patronatem ANGORY
Angora
Pożegnanie z legendą. Muzyka Chrisa Reia zabrzmi w NOSPR
Grzegorz Walenda
Powrót do przeszłości. Wiktor Daraszkiewicz reaktywował kultowy zespół
Tomasz Gawiński
Neuropsycholog prof. Ewa Mojs o dystresie. Od kortyzolu do depresji
Andrzej Marciniak
Polacy i problemy zatokowe. Pacjenci obawiają się efektów sterydów
A.M.
Angorka - nie tylko dla dzieci...