Człowiek, który ucieka, by przeżyć, trafia na przydrożną stację benzynową. Musi zatankować, bo kończy mu się benzyna i za chwilę nie pojedzie dalej. Na zapomnianej przez Boga i ludzi stacji leży trup przykryty kartonem. Leniwy sprzedawca dobrodusznie wyjaśnia, że nie ma się czym przejmować – to tylko ktoś, kto wczoraj próbował napaść na stację i
Tag: recenzja
Nie tylko koni żal… Recenzja Mazdy CX-5
Mazda lubi iść pod prąd, Mazda lubi działać po swojemu… To nie tylko wyświechtane frazesy, lecz powiedzenia faktycznie oddające stan rzeczy w 2026 roku w motoryzacyjnym świecie. Z pewnym wyjątkiem… Dla wielu kierowców najważniejszy w samochodzie jest silnik. I właś nie takim fanom czterech kółek – wymagającym i często konserwatywnym – wychodzi naprzeciw japońska marka.
Wielki Marty. Recenzja Skiby
Chyba największym przegranym był odtwórca głównej roli Timothée Chalamet (pamiętny Bob Dylan ze świetnego filmu „Kompletnie nieznany”), który już trzy razy był nominowany do Oscara. I zawsze nagroda przechodzi mu koło nosa. „Wielki Marty” to historia luźno oparta na biografii nowojorskiego mistrza tenisa stołowego Marty’ego Reismana, który miał wielki wpływ na rozpropagowanie tej dyscypliny w
Koreański numer. Recenzja Kii K4
Być może brak spektakularnej premiery i szeroko zakrojonej kampanii reklamowej wynika z koncepcji, iż Koreańczycy są przekonani, że ich nowy kompakt i tak sobie poradzi na europejskim rynku, gdzie – zwłaszcza w tym segmencie – wywalczyli wyjątkowo silną pozycję. Przez długie lata zapracowała na nią Kia Ceed (pierwsza generacja, z obowiązującym wówczas zapisem cee’d, debiutowała jeszcze w 2006 roku), która dzielnie rywalizowała o prym m.in. ze słynnym Volks wagenem Golfem. –
Chińskie popisy. Recenzja Exlantixa
Już na dzień dobry miałem pewien problem z nowym graczem rodem z Chin. Niby to tylko nazwa, jednak słowo Exlantix nie tylko brzmi dziwacznie i jest niewdzięczne do wymówienia, ale skojarzyło mi się z pokraczną wariacją pojęcia ekskluzywny. A chiński i ekskluzywny budzą sprzeciw w mojej głowie, więc pewnie stąd ten trudny początek naszej znajomości.
Pan Nikt kontra Putin. Recenzja Skiby
Pavel mieszka w Karabaszu, miasteczku na dalekim Uralu. To miejsce mocno uprzemysłowione, a stopień jego zanieczyszczenia przekracza wszelkie dopuszczalne normy. Bohater filmu przekonuje nas, że to jednak piękne miejsce i da się tu żyć, a on jest lokalnym patriotą. Pavel rejestruje życie szkoły, szkolne uroczystości, narady grona pedagogicznego, zebrania młodzieży w swoim gabinecie. I jednocześnie
Czwarty bliźniak. Recenzja Jeepa Compas
Przesadą jest stwierdzenie, że cztery wymienione SUV-y z rozchwytywanego segmentu C są identyczne. Przeciwnie, na pierwszy rzut oka najnowsze konstrukcje, jakie przygotowały Opel, Citroën, Peugeot i Jeep, są od siebie zupełnie różne. Na pewno pod względem wyglądu. W prywatnej klasyfikacji Opla widzę jako zachowawczego, Peugeota ekstrawaganckiego, Citroëna eleganckiego, zaś Jeepa „z pazurem”. Najbardziej atletycznego, muskularnego,
Rewizor. Recenzja Skiby
Ostatnio mogliśmy zobaczyć m.in. „Rewizora” Mikołaja Gogola w reżyserii Jerzego Gruzy. Świetny spektakl z 1977 roku z udziałem takich aktorskich gwiazd, jak: Jan Łomnicki, Piotr Fronczewski, Anna Seniuk, Joanna Szczepkowska, Wojciech Pszoniak, Wiesław Drzewicz, Wojciech Siemion czy Krzysztof Kowalewski. Już sama ta kanonada nazwisk powoduje, że serce rośnie. Dobrze, że telewizja udostępnia te pamiętne spektakle
„Pojedynek”. Recenzja Skiby
Tysiące polskich żołnierzy trafia do niewoli, w tym młody polski oficer Karol Grabowski (w tej roli Jakub Gierszał), który usilnie stara się ukryć swoją prawdziwą tożsamość. Kozielsk to obóz dla oficerów. Rosyjscy nadzorcy traktują więźniów w miarę łagodnie, bo chcą przynajmniej część z nich przekabacić na swoją stronę. Polski już nie ma. Została pożarta przez
Biografie fatalne. „Stygmat. Helena Wolińska i Włodzimierz Brus”
Jest pieczołowicie udokumentowaną analizą drogi, jaką żydowscy działacze polityczni – na wybranych, wiarygodnych przykładach – przechodzili od statusu swego urodzenia do wysokich stanowisk w partii i bezpiece. Jest wreszcie przekonującym opisem, jak słaba, pozbawiona wsparcia finansowego partia komunistyczna stawiała pierwsze kroki w kraju, gdzie nikt na nią nie czekał. Jest też skrupulatnie opisaną sekwencją bezskutecznych