R E K L A M A
R E K L A M A

Miłość według Jędraszewskiego. Zdrada jako okazja do bycia lepszym

W trybie natychmiastowym powinien odejść na emeryturę, konsekrowany od stóp po czubek głowy, ulubieniec radiomaryjców, arcyobłuda Marek Jędraszewski, ale nie odchodzi – nie daje o sobie zapomnieć!

Fot. Wikimedia

Co rusz wywołuje jakieś zamieszanie. Wzbudza medialne zainteresowanie! Broni się przed przejściem w stan spoczynku! Nie cieszy go perspektywa błogiego, niezakłócanego problemami wiernych, spokoju! Nic z tych rzeczy. Ba, z tego, co klechy pokątnie w Krakowie gadają, Jędraszewskiemu nie sprawi też zbytniej przyjemności codzienne, wspólne odmawianie koronki z książętami Kościoła katolickiego. Nie będzie go również rajcowało bycie jednym z wielu przedstawicieli owej zmurszałej katoarystokracji!

Jędraszewski jest z tych hierarchów mających gdzieś status zwykłego członka duszpasterzy zrzeszonych w klubie geriatrycznym Złota Jesień Ziemskich Namiestników Pana Boga! To dla niego żaden cymes! On jest gwiazdą – biskupem zakochanym w sobie ze wzajemnością! Marek, dla dobrego samopoczucia, potrzebuje kontaktu z żywą widownią, odpowiedniego dla swoich występów anturażu i oczywiście aplauzu – burnych apładismientow prochadiaszczych w owacju, wsie wstajut! Tylko wtedy micha mu się cieszy – odzyskuje wigor i zapał do ewangelizacji!

Ostatnio Jędraszewski dał się poznać jako nieprzejednany zwolennik trwałości, nierozerwalności związku małżeńskiego. Dla tego ortodoksyjnego purpurata nie ma takich okoliczności, które usprawiedliwiałaby rozwód. Były powodem do rozpadu małżeństwa – zerwania więzi zaślubionej w obliczu Boga pary. „Należy trwać w małżeństwie, a zdrada może być okazją, by STAWAĆ się WIERNYM JESZCZE BARDZIEJ! W przysiędze małżeńskiej nie jest napisane – opuszczę cię, gdy mnie zdradzisz!”.

Zgadzam się z Jędraszewskim! Powiem więcej, im częściej będziemy zdradzali swojego poślubionego partnera, tym większe prawdopodobieństwo, że będziemy stawali się jeszcze bardziej WIERNYMI! Jędraszewski sprzeciwia się tym wszystkim fioletowym beretom głoszącym: Co Bóg złączył, biskup może rozłączyć

2024-06-17

Antoni Szpak


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...