R E K L A M A
R E K L A M A

Jak przygotowuje się ślimaki do jedzenia? Technika i historia

Dlaczego o tej porze dnia? Bo wtedy powinno się zgodnie z zasadami sztuki zbierać ślimaki. Mają być małe. Młode. W czarnych skorupkach. Głównie te żyjące na winoroślach. W Burgundii tylko przez dwa miesiące w roku wolno „iść na polowanie”. Reszta ślimaków pochodzi z hodowli. Dwa tygodnie przed zbiorami poddaje się je głodówce i czyszczeniu ze śluzu w piasku. A dalej pasie się stada ślimaków na grządkach z tymiankiem lub rozmarynem, bazylią albo miętą. Wygłodzone chrupią te zioła ze smakiem, a potem, już na talerzu, smakują łąką i... tymiankiem albo rozmarynem. 

Fot. Marek Brzeziński

Najpierw płuczemy je w wodzie. Potem w occie winnym z domieszką soli i znów w wodzie. Następnie wyjmuje się je z ich domku, obiera z czarnego ogonka i znów płucze. Potem wrzuca się je do wrzątku i gotuje. Niekiedy podsmaża się je na rozgrzanej oliwce z dodatkiem cebuli. Niektórzy dolewają do tego białego wina. Już w XIV wieku, bo z tego okresu pochodzą owe zalecenia kulinarne, stwierdzono, że: po pierwsze – trzeba do ślimaczków dodać dużo ziół i przypraw, a po drugie – jest to danie bogaczy. 

Hale i paryska świątynia ślimaków 

I oto trafiamy do „brzucha Paryża”, jak to miejsce nazwał Zola. W XVIII wieku Sebastian Mercier pisał o Halach, że codziennie rano przybywa tutaj sześć tysięcy „wieśniaków” przywożących to wszystko, co ziemia i natura im dała, a co można było sprzedać. A zatem, nie tylko na straganach znajdowały się ziemniaki, marchew w różnych kolorach, ale także – i to od średniowiecza – handlowano tutaj rybami i owocami morza.

To był ogromny kompleks hal. Sprzedawczynie o dłoniach poczerwieniałych od ciągłego nurzania ich w oceanie lodu i tragarze o sękatych rękach nawykłych do noszenia ciężkich pakunków z towarami wpadali na świńską nóżkę do pewnej knajpki, do której warto zajrzeć i dzisiaj, ale uwaga, nie jest to tani lokal.

Wpadali tam też na kieliszek czerwonego wina, by skończyć o dziesiątej czy jedenastej pracę, którą rozpoczęli o czwartej. Obok wspaniały kościół św. Eustachego. Remiza strażacka przypominająca hacjendę. Mnóstwo knajpek, w których ogródki są wypełnione po brzegi nawet teraz, gdy pogoda nie rozpieszcza paryżan – ot, 17 – 18 stopni Celsjusza. Dalej dwa świetne miejsca. Jedno ze znakomitym jadłem i fenomenalną piwnicą pełną win, na których widok każdego „winiarka” zatyka – to „U Wkurzonego Ojca”, a naprzeciwko, pełna uroku, szczególnie na piętrze, „U Spokojnego Ojca”. Tam można sączyć kieliszek wina, siedząc przy stoliczku wciśniętym między półki z książkami. No i oto rue Montorgueil.

Pełna uroku i czaru uliczka, w bok od Hal, za kościołem św. Eustachego. Przycupnęło przy niej wiele straganów z kolorowymi owocami z najbardziej egzotycznych zakątków świata. Liczne bary. Kamienice o tak spracowanych przez stulecia schodach, że wygięły one swoje drewniane wargi tak niebezpiecznie, że trzeba uważać, aby nie poślizgnąć się, nawet gdy jest sucho. I tam nie możemy nie zauważyć ogromnego ślimaka dumnie prężącego swoje różki i czarującego skorupką nad restauracją „L’Escargot Montorgueil”. „Pod Ślimakiem”. Podają je z karczochami oraz tak jak w różnych regionach Francji. W Nantes – z… owocami morza. W Bordeaux – z szalotką, czosnkiem, octem winnym i białym winem. W Langwedocji też z białym winem, ale i z zapaloną brandy albo z tymiankiem i wędzoną szynką oraz ze śledzikami anchois. W Prowansji – w rosołku z cykorią, migdałami i z brandy. 

2024-06-03

Marek Brzeziński


Wiadomości
Dżihad i dzicz [FELIETON LISA]
Tomasz Lis
Po Pełczyńskiej płakać nie będziemy. Obietnice bez pokrycia
Jan Rojewski
Grecji nie będzie. Polska gospodarka silniejsza, niż się wydaje
Krzysztof Różycki
Społeczeństwo
Mógł zrobić międzynarodową karierę. Dziś komentuje mecze
Tomasz Gawiński
Pszczoły giną, głód nadchodzi! Jedzenie stanie się luksusem
(KGB) na podst. Podcast The Guardian „Kluczowa okazja do działania”
Festiwal Mediów „Człowiek w Zagrożeniu”. Grand Prix dla dokumentu „Igrając z diabłem”
Adam Owczarek
Świat/Peryskop
Od Włoch po Albanię. Młodzi Europejczycy wyszli na ulice
Magda Sawczuk
To nie film science fiction. Tesla zaprzeczyła prawom motoryzacji
Maciej Woldan
Ameryka szykuje się do wyborów połówkowych. Stawką układ sił w Kongresie
EW na podst.: usa.gov, history.house.gov, senate.gov, presidency.ucsb.edu, AP, Pew Research Center, Reuters, Breaking Defense, European Council on Foreign Relations
Lifestyle/Zdrowie
Żylaki to coś więcej niż defekt kosmetyczny. Co warto o nich wiedzieć?
Andrzej Marciniak
Ewa Wachowicz: Słodkości do herbaty i na piknik
Ewa Wachowicz
Matematyka bez strachu? Ten system może zmienić sposób nauki
EW na podst.: mycompanypolska.pl, bankier. pl
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Co kryje się pod Wawelem? Naukowcy sięgają po cząstki kosmiczne
M.K. opr. na podst. naukawpolsce.pl
StarGate ratuje rannych na froncie. Ukraińcy przetestowali nowy dron
Oz opr. na podst. geekweek.interia.pl
Kapsuła czasu sprzed 130 lat odkryta na dachu kościoła
M.K. opr. na podst. tvn24.pl