Ewa Wachowicz: Tradycyjna grochówka

Właśnie teraz, kiedy za oknami chłodno, najlepiej postawić na sycącą i rozgrzewającą zupę. Dzisiaj pomyślałam, że warto podzielić się z Wami przepisem na sztandarowe danie wojskowe, a mianowicie aromatyczną grochówkę. Talerz gęstej jak krem zupy (pełnej grochu, warzyw i mięsa), podany z pajdą chleba może zaspokoić głód lepiej niż dwudaniowy obiad. Dacie się skusić? 

Fot. G. Kozakiewicz

Grochówka to zupa znana chyba w całej Polsce. Na początku była serwowana głównie w wersji jarskiej, ale z czasem zaczęto do niej dodawać również mięso. Moim zdaniem najlepiej smakuje właśnie z wędzonką! To zupa, która zarówno mnie, jak i moim bliskim, kojarzy się z zimą. W tym czasie przygotowuję ją najczęściej. Warto mieć na uwadze, że groch, podobnie jak inne warzywa strączkowe, dostarcza nam wiele białka oraz błonnika. Ma pozytywny wpływ na odporność i wzmacnia serce. Oprócz tego jest bogaty w witaminy oraz minerały. Jeśli chcecie, by groch się szybko ugotował, to wcześniej należy namoczyć go w wodzie. Ja tak robię, a dodatkowo, pod koniec gotowania, dodaję wędzoną paprykę oraz natkę pietruszki. Zupę obowiązkowo podaję z kromką domowego chleba, który często przygotowuję samodzielnie. Podczas gotowania tej zupy aromat roznosi się po całym domu – uwielbiam to! Co więcej, pamiętajcie, że możecie ugotować jej więcej i jeść przez kolejny dzień lub dwa – oczywiście przechowując w lodówce. Smak będzie jeszcze bardziej intensywny. 

Składniki: 

• szklanka grochu łuskanego 

• 300 g boczku wędzonego 

• 300 g kiełbasy wiejskiej 

• 2 liście laurowe 

• marchewka 

• pietruszka 

• 1 selera 

• 3 ziemniaki 

• łyżka majeranku 

• 1 łyżeczki słodkiej papryki wędzonej 

• 6 ząbków czosnku 

• łyżka smalcu wieprzowego 

• łyżka mąki 

• sól 

• pieprz 

Do podania: 

• chleb wiejski 

Przygotowanie: 

1. Suchy, obrany groch przesypać na sito i pod bieżącą wodą płukać przez dłuższą chwilę. Przełożyć do garnka, zalać wodą i zostawić na całą noc. Przed gotowaniem zmienić wodę w garnku – wody powinno być objętościowo trzy razy więcej niż grochu. Gotować na wolnym ogniu mniej więcej przez godzinę. 

2. Boczek pokroić w kostkę, wrzucić do drugiego garnka. Podsmażyć. Dorzucić kiełbasę – też pokrojoną w kostkę. Dodać warzywa korzeniowe obrane i starte na tarce jarzynowej. Dorzucić pokrojone w kostkę ziemniaki. Zalać wodą. Przyprawić roztartym w dłoniach majerankiem, liśćmi laurowymi oraz papryką. Dodać czosnek przeciśnięty przez praskę. Wrzucić ugotowany groch – wraz z wodą. Gotować, aż ziemniaki będą miękkie. 

3. Na patelni roztopić smalec. Wsypać mąkę. Rozprowadzić. Gdy zacznie się złocić, wlać trochę zupy, wymieszać i przelać do garnka. Doprawić solą i pieprzem do smaku. 

4. Podawać z wiejskim chlebem. 

2024-02-19

Ewa Wachowicz