– Wierzą panie w pigułkę młodości? K.K.:
– Zachowując proporcje i pewną metaforykę tego pytania, to tak. Ale idziemy trochę na skróty.
M.M.T.: – A ja nie wierzę.
– I to jest ten zgrany team?
K.K.: – Sam pan złapał byka za rogi! Dla mnie pigułka młodości, zachowując oczywiste proporcje, to hormonalna terapia menopauzalna (HTM). Dobrze dobrana, jeżeli kobieta nie ma przeciwwskazań, przywraca komfort. Setki kobiet, z którymi rozmawiam, także na forach o menopauzie, mówi wprost, że odzyskały swoje życie.
M.M.T.: – Ja doceniam HTM, ale bardziej zwracam uwagę na psychikę w tym okresie życia. Jest całkiem sporo kobiet takich jak ja i Kasia, które nie mogą korzystać z terapii hormonalnej. Nie jesteśmy bezbronne wobec menopauzy, ale koniecznie musimy zadbać o swoje dobre samopoczucie psychiczne.
– Jak?
M.M.T.:
– Każda z nas jest inna i każdą z nas może co innego pozytywnie napędzać. W moim przypadku pomaga kontakt z młodymi ludźmi. Pracuję jako wykładowca na Politechnice Wrocławskiej, jestem opiekunem jednego z najbardziej utytułowanych kół naukowych w Polsce – LEM Wrocław Motorsport. To daje mi niesamowitą siłę, także wtedy, gdy zdarzają się gorsze momenty.
– Jak wyglądają te złe okresy?
M.M.T.: – Czasem zwyczajnie nie mam na nic siły. Teraz i tak jest lepiej, bo na początku tej drogi miałam duże kłopoty ze snem i przez kilka miesięcy normą był sen po dwie godziny na dobę. Niezależnie od tego, co robiłam, jak intensywnie i regularnie ćwiczyłam, jak długo spędzałam czas na świeżym powietrzu, czy nie używałam komórki przed snem, to i tak nie mogłam zasnąć lub budziłam się kilkanaście razy w nocy.
– Czym jest terapia menopauzalna?
K.K.: – Hormonalna terapia menopauzalna – bez „zastępcza” – to leki, które uzupełniają wahania albo spadek hormonów regulujących całą rzeszę zjawisk w naszym organizmie. To naturalne, że z wiekiem spadają ich wartości. Kłopot polega na tym, że nikt nas na to nie przygotowuje. Mając 20 – 30 lat, nie zdajemy sobie sprawy, jak ten spadek hormonów odbije się na całym naszym organizmie, nie przesadzając – od czubka głowy do końca dużego palca u stopy.
Subskrybuj