R E K L A M A
R E K L A M A

Ostatni świadkowie zbrodni. Ci ludzie przeżyli Holokaust

Prawie 80 lat po zakończeniu drugiej wojny światowej żyje około 245 tysięcy Żydów, którzy ocaleli z Holokaustu. Mają od 77 do ponad 100 lat, średni wiek wynosi 86 lat, większość to kobiety. Są rozsiani po 90 krajach, ale większość mieszka w Izraelu, Stanach Zjednoczonych i Europie. 

Fot. Wikimedia

Jeśli chodzi o główne kraje, w których rezydują ocaleni Żydzi, w 2023 roku wyglądało to tak: 119 300 osób (czyli 49 proc.) mieszkało w Izraelu; 38 400 w Stanach; 21 900 we Francji; 18 200 w Rosji; 14 200 w Niemczech; w Ukrainie 7400; w Kanadzie 5800; na Węgrzech 3500; w Australii 2500; na Białorusi 2100; we Włoszech 1400 i tyle samo w Holandii; w Wielkiej Brytanii i Belgii – po 1200 ocalałych; w Polsce – 400. Szacunki przedstawiła Claims Conference, organizacja ds. roszczeń materialnych Żydów przeciwko Niemcom, pomagająca żydowskim ofiarom Holokaustu w uzyskaniu odszkodowania od Niemiec i Austrii.

Dane są bardzo interesujące dla opinii publicznej i strażników pamięci o prześladowaniach Żydów (pomordowanym podczas drugiej wojny światowej zadedykowany jest Międzynarodowy Dzień Pamięci ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ i przypadający 27 stycznia – w rocznicę wyzwolenia nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz). Świadkowie zagłady urodzili się w latach 1928 – 1945, a niewielki odsetek nawet wcześniej, po 1912 roku. W dzieciństwie doświadczyli piekła terroru, obozów i gett, byli zdani na siebie, musieli się ukrywać i uciekać, także w ramach przedwojennych Kindertransportów (chodzi o międzynarodową ewakuację żydowskich dzieci i nastolatków z Niemiec, którym reżim nazistowski pozwolił opuścić kraj, ale bez opieki dorosłych i z jedną walizką).

Dzięki transportom udało się ocalić ok. 10 tysięcy nieletnich – przyjętych przez rodziny w Wielkiej Brytanii – co uwieczniają pomniki w Gdańsku, Berlinie, Londynie. Niemal połowa żyjących ocalałych miała mniej niż 9 lat, a większość mniej niż 10. W czasie ludobójstwa europejskich Żydów w wyniku eksterminacyjnych działań nazistów zginęło ich 6 milionów, co odpowiada dwóm trzecim Żydów w Europie przed dojściem do władzy Hitlera. Dzieci miały najmniejsze szanse na przetrwanie prześladowań – naziści wraz z sojusznikami zamordowali ich ok. półtora miliona. Ci, którym udało się przeżyć, ukrywali swoje pochodzenie i żydowską tożsamość, milczeli o uśmierconych familiach, ale zostali obarczeni traumą niemożliwą do pokonania.

Teraz tamte dzieci są ostatnimi osobami, które na własnej skórze doświadczyły bezwzględności antysemityzmu. – Gdy umierają ocaleni, razem z nimi umiera kawałek żywej historii – powtarza Leon Weintraub. Urodził się w Łodzi, ma 98 lat i jest jednym z ocalałych żyjących Żydów, którzy za swój obowiązek uważają dzielenie się lekcjami potwornej historii, zwłaszcza w obliczu negowania Holokaustu i narastających w Europie nastrojów nacjonalistycznych. Ocalałym, takim jak Weintraub czy Włoszka Liliana Segre, niezwykle ciężko przychodzi pogodzić się z tym, iż – mimo licznych dowodów zbrodni nazistowskich – ludzie nadal są zdolni do negowania, że likwidacja Żydów w ogóle miała miejsce.

Weintraub miał 13 lat, kiedy naziści zmusili jego bliskich do opuszczenia domu i przeniesienia się do getta. Potem rodzinę deportowano do Auschwitz-Birkenau, gdzie zginęło ponad milion osób, głównie w komorach gazowych. Wśród nich była jego matka. Do dziś pamięta odór i dym wydobywający się z kominów. Weintraub uciekł z Auschwitz, dołączając do grupy więźniów wysłanych do pracy w innym obozie koncentracyjnym, następnie był przymusowo przenoszony do kolejnych obozów. W 1945 roku ważył 35 kilogramów, był wyniszczony przez tyfus.

Po wojnie podjął studia medyczne, pracował i osiedlił się w Polsce, skąd wyjechał do Szwecji z powodu fali antysemickiej. Wbrew doznanym krzywdom Weintraub głosi, że nienawiść i zemsta to drogi donikąd. 

2024-02-06

ANS na podst.: ilmessaggero.it, repubblica.it, internazionale.it, ilgazzettino.it


Wiadomości
Według Mroziewicza. Chomeini i Chamenei
Krzysztof Mroziewicz
Kijów – Warszawa, wspólna sprawa? Spór o miejsce Ukrainy w Europie
Krzysztof Różycki
Zielone światło dla saneczkowego treningu w Karpaczu. Inwestycja za 16 mln zł
Tomasz Zimoch
Dubaj: raj, pułapka czy złota klatka?
Krzysztof Pyzia
Społeczeństwo
Zosia. Serce Instytutu Literackiego
Leszek Turkiewicz na podst. Kultura, Tygodnik Powszechny, Prasa Polska, Autobiografia na cztery ręce, Była raz „Kultura"
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zabójca skazany 26 lat po zbrodni… ale przez neosędziów
Michał Fajbusiewicz
Frankfurter Buchmesse 2026. Największe targi książki świata
GK na podst.: Die Welt, Frankfurter Buchmesse, Wikipedia
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Poruszający list i pożegnanie
Katarzyna Gorzkiewicz
Świat/Peryskop
Neokolonializm po chińsku. Serbowie mają obawy
(PKU) na podst.: SNS.org.rs, Danas, Politico, Radio Wolna Europa (www.rferl.org), Vreme
Hymny narodów świata: Delaware
Henryk Martenka
Wielki Kurdystan w cieniu baz wojskowych. Tu zawsze na coś się czeka
Marek Berowski
Ramadan – święty miesiąc i jego smaki
Marek Brzeziński
Lifestyle/Zdrowie
Luksusowy lodołamacz zmienia oblicze wypraw polarnych
Magda Sawczuk na podst.: RMC Decouvertes, Ponant, Ouest-France
Czy kontuzje zależą od genów? Naukowcy to sprawdzili
A.M. na podst. www.fcbarcelona.com
Zgaga czy choroba refluksowa? To nie tylko efekt obiadu
Andrzej Marciniak
U2 po dziewięciu latach wraca z nowym albumem
Grzegorz Walenda
Ser Koryciński „Swojski”. Smak, którego nie da się podrobić
Krzysztof Tomaszewski
Angorka - nie tylko dla dzieci...