– Polska prawica, poza krótkimi przerwami, była zwykle podzielona. Po latach dominacji Prawa i Sprawiedliwości dziś mamy tam trzy stosunkowo silne ugrupowania, które walczą ze sobą coraz bardziej bezpardonowo.
– Najpierw prawicę zjednoczył Marian Krzaklewski, tworząc Akcję Wyborczą Solidarność. W 2015 roku zjednoczył, a raczej zdominował ją Jarosław Kaczyński i PiS mógł rządzić samodzielnie. Jednak w 2019 roku dał wiele miejsc na liście partiom Zbigniewa Ziobry i Jarosława Gowina. Nie docenił zwłaszcza ziobrystów, którzy o wiele bardziej niż pisowcy zaangażowali się w kampanię wyborczą i byli w stanie zdobyć mandatowe miejsca z czwartej, piątej, a nawet szóstej pozycji. Po oddaniu władzy partia Kaczyńskiego nie potrafiła otrząsnąć się z porażki, co zbiegło się z pogarszającym się stanem zdrowia prezesa. To pomogło zyskać coraz większą siłę obu Konfederacjom.
Subskrybuj