R E K L A M A
R E K L A M A
2026-09-19

Strach przed nożyczkami? Oskarżony przekroczył obronę konieczną

Tego dnia mieli razem spędzić wieczór. Były piwo, wódka, narkotyki i gry komputerowe. Następnego dnia ojciec znalazł zwłoki Daniela Z. ukryte w workach foliowych pod łóżkiem w sypialni jego lubelskiego mieszkania. Jak później ustalili biegli, zmarł od czterech ciosów nożem w okolice szyi i pod obojczyk. Sąsiedzi zeznawali, że dzień wcześniej wieczorem słyszeli uderzenia, „jakby

Jacek Binkowski
2026-09-16

Z zemsty oskarżył brata o zabójstwo. Skazany jak Komenda?

50-letni dziś Władysław Pusowski (wyraził zgodę na podawanie nazwiska) od 2016 roku nieprzerwanie siedzi w więziennej celi jako sprawca morderstwa ze szczególnym okrucieństwem. Prokuratura chciała dla niego dożywocia z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie po 40 latach, jednak sąd wziął pod uwagę dotychczasową niekaralność i wymierzył karę 15 lat pozbawienia wolności. Szokujące są okoliczności

Leszek Szymowski
2026-09-12

Tamowałem mu krew, a on mówił, że umrze… Bójka w centrum Warszawy cz. II

Emilia M. wraz ze swoim chłopakiem wyszli do sklepu monopolowego i spotkali znajomych, między innymi pokrzywdzonego. Zauważyli także kilku mężczyzn, którzy rzucali kostkami lodu ze swoich szklanek z drinkami w kierunku przechodzących kobiet. – Nawiązałam kontakt wzrokowy z jednym z nich i wtedy rzucił w moją stronę kostką lodu. Odwróciłam się do Maćka, który stał

Katarzyna Binkowska
2026-09-05

Z Turcji na ławę oskarżonych. Bójka w centrum Warszawy cz. I

Najpierw były wzajemne wyzwiska, później szarpanina, wciągnięcie Macieja M. do bramy, kopanie po całym ciele, a na koniec sześć dźgnięć nożem. Trzech napastników odjechało taksówką, a zakrwawionemu mężczyźnie udało się dojść do pobliskiego sklepu z alkoholem i poprosić o pomoc. Wezwano policję i karetkę pogotowia. Niestety, z powodu wykrwawienia Maciej M. nie przeżył. Późniejsza sekcja

Katarzyna Binkowska
2026-08-29

Raz żarty, raz powaga… Polak chciał szpiegować dla Rosji cz. II

– Jakiś czas temu, długo przed zatrzymaniem, Wiktor zadzwonił albo napisał do mnie, żebyśmy się spotkali, bo musi porozmawiać. Spotkaliśmy się w samochodzie i chyba przeczytał mi wówczas wiadomość od jakiegoś nieznanego człowieka. Wynikało z niej, że nawiązano z nim kontakt i chyba była to propozycja jakiejś współpracy. Wiktor zapytał mnie, co o tym myślę,

Jacek Binkowski
2026-08-23

Rozmowy z agentem po wypiciu piwa? Polak chciał szpiegować dla Rosji cz. I

Kilka lat temu zaczął brać udział w militarnych grach zespołowych ASG. Występował wówczas prawie wyłącznie w historycznym mundurze Armii Czerwonej, ale nie gardził też ubiorem funkcjonariusza NKWD z czasów II wojny światowej. Nie unikał również komunistycznej symboliki, bo często miał przypinkę z wizerunkiem Lenina. Po jednej ze „strzelanek”, nazwanej Dniem Zwycięstwa, na wspólny posiłek przyniósł

Jacek Binkowski
2026-08-16

Cicho bądź, nie wrzeszcz tak… Jedna noc, śmiertelne pobicie i pytanie bez odpowiedzi

Śledczy nie mieli jednak wątpliwości, że to on był sprawcą śmiertelnego pobicia. Sąsiedzi zeznawali bowiem, że słyszeli w nocy odgłosy awantury i krzyki kobiety. – To było coś takiego jak uderzenia skórzanym pasem – zeznała jedna z sąsiadek. Inna słyszała krzyki: „Zostaw mnie, przecież nic złego ci nie zrobiłam”. Mężczyzna miał odpowiedzieć: „Cicho bądź, nie

Katarzyna Binkowska
2026-08-08

Śmiertelny cios w szyję. Zabity bez żadnego szczególnego powodu

Mieli rozmawiać przede wszystkim o przyszłości trzyletniego syna, którym zajmowała się po rozstaniu matka. Adam S. pogodził się z tym, że Nikola N. go zostawiła, ale martwił się o los dziecka, z którym miał ponoć ograniczony kontakt. Gdy doszło na ten temat do sprzeczki, Adam S. wyciągnął z plecaka nóż i wbił go Mariuszowi R.

Katarzyna Binkowska
2026-08-02

Chorobliwie zazdrosny, ale zabiegający o względy żony. Makabryczna zbrodnia w Ursusie cz. II

– Przecież ja nigdy w życiu nawet nie pomyślałem, żeby kogoś skrzywdzić. Mnie przecież policja nigdy wcześniej nie zatrzymała, proszę wysokiego sądu. Całe życie pomagałem tylko różnym ludziom, a tych pokrzywdzonych na oczy nie widziałem. I nie dawałem im życia, żeby później je odbierać – wyjaśniał. Oskarżony zmienił jednak zdanie co do kontaktów ze zmarłym

Jacek Binkowski
2026-07-26

Zginęli po powrocie z kościoła. Makabryczna zbrodnia w Ursusie cz. I

Jeden z wnuczków gospodarzy pojechał do domu po zapasowe klucze. A później wszyscy weszli do mieszkania. Pierwsza w korytarzu była 8-letnia prawnuczka i od razu wstrząsnął nią widok kałuży krwi. Za chwilę dwaj wnukowie zobaczyli leżących na podłodze martwych dziadków: Jadwigę i Eliasza G. Musieli zostać zaatakowani znienacka, bo byli jeszcze w kurtkach. Wiszący ojciec

Jacek Binkowski