Faworyt był jeden, zdecydowany. Audi RS 6 od dawna – mowa nie tylko o opisywanej generacji, ale też o wcześniejszych – jest moją uniwersalną odpowiedzią na pytanie o „wymarzony samochód”. Jeśli potencjalny „garaż marzeń” miałby tylko jedno stanowisko, rodzinne niemieckie kombi o potężnym zapasie mocy to doskonały kompromis praktycznego wozu z nieoszukanym sportowym charakterem. Klasyczny,
Tag: recenzja
Im dalej w las… Recenzja GAC Hyptec HT
Kompletnie nieznani w Polsce i egzotycznie brzmiący dla nas producenci samochodów z Państwa Środka wiedzą, jak zwracać na siebie uwagę. Reklama dźwignią handlu! Trudno było przeoczyć szeroko zakrojoną kampanię reklamową Omody, do której zatrudniono Wojciecha Szczęsnego z żoną Mariną. Kolejnym znanym ambasadorem chińskiej motoryzacji został Vito Bambino. Popularny muzyk promuje markę GAC i trzeba przyznać, że robi to w
Łup. Recenzja Skiby
Takich obrazków widzieliśmy już sporo i wszystkie kończą się tak samo. Samotny, uczciwy glina wpada na trop przekupnych kumpli i ich plany życiowe z miłych policyjnych emerytur pod palmami i z drinkiem w dłoni zamieniają się w lata odsiadki w najcięższym więzieniu lub kopnięcie w kalendarz za sprawą kulek ołowiu wystrzelonych przez uczciwego policmajstra. Toporny
Siedem zegarów Agathy Christie. Recenzja Skiby
I wszystko jest, jak trzeba. Wystawne przyjęcie w nieco mrocznym zamczysku kończy się niespodziewaną śmiercią młodego pracownika ministerstwa spraw zagranicznych. Znalezione ślady wskazują na samobójstwo, ale młoda arystokratka Bundle Brent, z którą przystojny pracownik MSZ flirtował poprzedniego wieczoru i był bliski oświadczyn, nie wierzy w tę wersję. Jest więc zagadka, prawdopodobne morderstwo, tajemnica i świat
Mieliśmy szczęście. Do siebie, ludzi i losu
Według muzykologów to najstarsza forma polifoniczna, a to, jak piszą autorzy, tę myśl potwierdza. Ich głosy dopełniają się, współbrzmią harmonicznie. Narracje przenikają się wzajem, uzupełniają fakty i emocje. On, jeden z najwybitniejszych aktorów swego pokolenia, o światowej karierze, ona, mądra, uważna, która potrafiła znaleźć miejsce u boku artysty, wcale niepodrzędne. Oboje opisują historie te same
„Czas na wielki numer”. Recenzja Skiby
Ten problem analizują autorki spektaklu na podstawie historii Kai, wesołej dziewczyny, która wymyśla dowcipy i występuje na scenie komediowej. Sam spektakl też momentami przypomina stand-up. Jest wulgarnie, dosadnie, ale też zabawnie i wzruszająco. Kaja (grana przez Natalię Klepacką) ma słaby kontakt z matką. Matka (w tej roli Monika Badowska) nie rozumie ani dowcipów córki, ani
Flanelowy kabaret. Recenzja „Flanelé: Radiokabaret z obrazem. Ruchomym”
W miękkim, flanelowym właśnie wydaniu. Bez agresji i wulgaryzmów, bez dominującego dzisiaj stand-upowego przytupu, za którym nie wszyscy przepadamy. Jego twórcy bawią się słowem jak za dawnych lat. Oglądają je z każdej strony, wykorzystując i jego brzmienie, i semantykę. Tak powstają cudowne mikrozdarzenia sceniczne, jak to z piciem herbaty, które kończy się trzeszczeniem kamienia w
Koncepcja była słuszna. Recenzja Citroëna C5 Aircross drugiej generacji
Jak zorganizować premierę rodzinnego SUV-a, żeby wyróżnić się na tle rywali, których jest na pęczki? Citroën wpadł na pomysł, żeby przy tej okazji przypomnieć zaproszonym dziennikarzom o tradycjach marki. I faktycznie – w dobie aut podobnych do siebie aż do znudzenia nie wolno zapominać, że francuska marka uchodziła za niezwykle innowacyjną, oryginalną i stylową. Na
Pomoc domowa. Recenzja Skiby
Wspólnie z żoną jestem fanem twórczości Freidy McFadden, której kryminałów dobrze słucha się na audiobookach w trakcie długich podróży. Freida jest praktykującą lekarką z Nowego Jorku (specjalizuje się w chorobach mózgu), której światowy rozgłos przyniosły powieści sensacyjne. Tak naprawdę nazywa się Sara Cohen, a Freida McFadden to jej pseudonim literacki. Kryminały pani doktor przetłumaczono aż
Mają rozmach Koreańczycy! Recenzja Kii EV4
Obawiam się, że zaczyna mi „grozić” honorowe obywatelstwo Korei Południowej. Wszystko przez to, że niemal zawsze dochodzę do identycznych wniosków, gdy opisuję auta azjatyckiego potentata. Usatysfakcjonowanie miesza się z podziwem dla spektakularnego rozwoju, jaki notuje koreańska marka od dobrych kilku lat. Staje się to nudne i aż się prosi o złe samochody, które mógłbym wyszydzić