– Porozmawiajmy o pana najważniejszym filmie, „Wodzireju”. Był gotowy w 1978 roku, ale premiery wtedy nie miał, bo cenzura zatrzymała go na rok. Mocno na jego temat dyskutowano. Czy po niemal 50 latach nadal budzi emocje? – To trudne pytanie. Dawno go nie widziałem, ale znam opinie ludzi, którzy oglądali go ostatnio. Film co jakiś
Tag: Polska
Strach przed własnym państwem. Polskie problemy z sądownictwem
– Mamy w Polsce problem z wymiarem sprawiedliwości? – Ogromny! Idę do sądu i mówię: Sądzie, chroń mnie, bo władza, ta czy inna, gwałci moje konstytucyjne prawa. I co? I nic! Prawie wszyscy pozostają na te moje wołania głusi. – Dlaczego?
Warszawa i Łódź na trasie zachwycających miast
Brytyjska gazeta proponuje trasę niezapominanej europejskiej przygody, w której można zwiedzić trzy stolice. Każda z nich jest oddalona od kolejnej zaledwie o kilka godzin jazdy pociągiem. – Ta podróż to bezproblemowy i malowniczy sposób na poznanie serca Europy Środkowej – czytamy. Pierwszym przystankiem jest Berlin. Przejdź się wzdłuż pozostałości muru berlińskiego, odwiedź kultową Bramę Brandenburską i odkryj Wyspę Muzeów wpisaną
Polityk PiS-u unika pozwu już od 2 lat. Nie można go mu dostarczyć
Adresat znany, miejsce nie Marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk dąży do procesu z Kacprem Płażyńskim. Powodem mają być sugestie Płażyńskiego, jakoby Struk był rusofilem obojętnym na los Ukrainy. Struk uznał te oskarżenia za zniesławienie i podjął kroki prawne, jednak – jak podaje „Gazeta Wyborcza” – doręczenie pozwu posłowi PiS okazało się niemożliwe. Po nieudanych próbach
Wielki szmugiel. Polscy dilerzy w Kolumbii
24 miliony euro – tyle zdaniem francuskiej służby celnej wart był ładunek kokainy ukryty w ciężarówce skontrolowanej niedaleko Lyonu. Narkotyki miały na dłuższy czas zasilić tajne magazyny mafii w Polsce oraz w Holandii i dać zaopatrzenie dealerom. Polskiego kierowcę, który podjął ryzyko przewiezienia gigantycznej ilości kontrabandy, ściga teraz zarówno wymiar sprawiedliwości, jak i mafia. Rutynowa
Chińczycy o Polsce. Co sądzą o naszym narodzie?
– Stwierdziłam, że pewnie jedzie się jakąś godzinę lub półtorej. Dojechałam po trzech czy czterech godzinach. Pierwsze wrażenie na temat Polski: wasze pociągi jeżdżą bardzo, bardzo wolno. Do tego jeszcze się spóźniają. * * * Na szczęście reszta doświadczeń jest miła. – Często Polacy zadają mi pytanie: Jak ja się czuję w Polsce? Powiem tak: Macie
Ustawa niezgodna z konstytucją. RPO ocenia ograniczenie prawa do azylu
Nowa ustawa i sprzeciw organizacji Ustawa azylowa została uchwalona przez Sejm i Senat i czeka teraz na podpis prezydenta. Nowelizacja wprowadza rozwiązanie, które umożliwia władzom ograniczenie prawa do ubiegania się o azyl na określonym obszarze i w wyznaczonym czasie. Zgodnie z nowymi przepisami, Rada Ministrów będzie mogła wprowadzić tymczasowe ograniczenie prawa do składania wniosków o
W centrum chaosu [FELIETON MARTENKI]
Na naszych oczach kończy się epoka amerykańskiego idealizmu, sformatowana przez prezydenta Woodrowa Wilsona, dla którego świat miał się stać bezpiecznym miejscem dla demokracji. Dla Trumpa świat jest tylko konglomeratem spółek. Część z nich to spółki zależne, jak Ukraina, a szerzej Europa. Ta konstatacja każe się przyjrzeć, jak Polska radzi sobie w tej nowej korporacji. Jak
Irańczycy o Polsce. Co sądzą o naszym narodzie?
*** Michał zaprasza rodzinę na wakacje. – Kiedy mama i tata przyjechali do Polski, to płakali. Nie tylko dlatego, że po długiej rozłące zobaczyli syna, ale również ze wzruszenia gościnnością przyjaciół Michała, którzy zaoferowali im pokój. I właśnie w tym pokoju mama zapłakała po raz kolejny, tym razem ze strachu. Którejś nocy wskoczył na nią kot gospodarzy, a na dodatek, kiedy przerażona kocim zainteresowaniem wyskakiwała z
Listy do redakcji Angory (23.03.2025)
Wywołany do tablicy Hodowcy karpi mają w zwyczaju wpuszczanie do stawów hodowlanych z karpiami szczupaka – drapieżnika – w celu pobudzenia do żeru i odświeżenia ekosystemu. Tak samo Pan redaktor Henryk Martenka, jeden z moich ulubionych redaktorów, zmusza do wysiłku intelektualnego czytelników i chwała Mu za to. To On wywołał mnie, myśliwego, do tablicy. Politycy