Gniadek od lat promuje polską wołowinę, twierdząc, że nie ustępuje ona żadnym produktom z zagranicy. Jednak wyjątkowość Beefinity wynika nie tylko z jakości mięsa, ale również ze specjalnej metody sezonowania, polegającej na zaszczepianiu go starannie wyselekcjonowanymi kulturami grzybów. Dzięki temu wołowina w zaledwie dwa tygodnie zyskuje wyjątkowy smak i kruchość. Po londyńskim triumfie do Yes
Tag: polak potrafi
Herosi biznesu. Chlebowa dynastia
Wszystko zaczęło się sto lat temu w małej piekarni w Nowym Dworze Mazowieckim, gdzie pradziadek wypiekał kilkaset bochenków dla lokalnej społeczności. Potem przyszła wojna. – Cały czas jednak nasza rodzina piekła chleb – mówi Karolina. Dziś ich pieczywo trafia do supermarketów, stacji benzynowych i kawiarni niemal w całej Europie, od Czech po Hiszpanię. A właściciele wciąż pamiętają
Od korporacji do lodowego imperium. Jak Hubert Adaszewski stworzył markę Bosko
– Po trzech latach pracy w korporacji uznałem, że to nie jest to, co chcę robić, i wróciłem do Lublina – wspomina pan Hubert. – Moi rodzice zajmują się sadownictwem, ale mają też lodziarnię w Kazimierzu Dolnym, więc ta branża była mi znana. Postanowiłem spróbować w Lublinie. W 2015 r. otworzyłem lodziarnię „Bosko”, w najbardziej
Herosi biznesu. Firma z duszą
Wreszcie ojciec zrozumiał, że działalność nie ma sensu. Ale odziedziczył po przodkach żyłkę przedsiębiorczości, więc nie zamierzał się poddać. W 1992 roku otworzył sklepik z wyposażeniem łazienek. Lokal miał zaledwie parę metrów powierzchni i kilka kolekcji płytek ustawionych na ścianie. Mimo to sprzedaż szła nieźle. Po latach peerelowskiej szarzyzny Polacy zapragnęli pięknych wnętrz. Z małego
Herosi biznesu. Kelnerka milionerka!
– Wiedziałam, że jeśli wrócę, zawsze będę się zastanawiać: co by było, gdybym spróbowała – wspomina dziś. Początki nie miały nic wspólnego z luksusem, który dziś ją otacza. Brak znajomości języka, kontaktów, praca w barze, ulotki roznoszone godzinami. Pokój z materacem na podłodze. Szybko jednak zrozumiała, że przetrwanie to za mało – trzeba zacząć grać o coś więcej. Zaryzykowała. Wynajęła całe mieszkanie, wyremontowała je własnymi rękami
Herosi biznesu. Uciec od biedy
Stworzone przez niego Asseco ma miliardowe przychody, dziesiątki tysięcy pracowników i jest jednym z największych producentów oprogramowania w Europie. Góral opowiada o tym sukcesie bez pozy przedsiębiorcy, który wszystko przewidział: – To nie zostało zaplanowane. To nawet nie było marzenie. Wydawało się, że zostanie na uczelni. Po doktoracie przygotowywał się do habilitacji, lubił pracę naukową i wiedział,
Herosi biznesu. Przedsiębiorcze dziecko
Pracowała też w firmie brata, myjąc samochody, a w ósmej klasie zaproponowała dyrekcji, że uruchomi szkolny sklepik. Towar brała od starszej siostry, właścicielki sklepu spożywczego. Gdy wyjechała z rodzinnej miejscowości, by uczyć się w liceum ekonomicznym w Poznaniu, stworzyła pierwszy dorosły biznes – następny sklep. Z tkaninami, ręcznikami, kocami. Pomysł podsunął jej ojciec. – Podpowiedział mi, żebym zajęła
I Love Juice, czyli dieta na miarę. Herosi biznesu
– Od dziecka marzyłam, by mieć konkretny zawód. Chciałam studiować medycynę, lecz moja mama wymarzyła sobie, że jej dzieci zostaną prawnikami. Dlatego, podobnie jak mój brat, poszłam na studia prawnicze, ale byłam na nich nieszczęśliwa. Nie rozpoczęłam kariery w zawodzie, wykorzystywałam wiedzę prawniczą, pracując w mediach. Pomysł otwarcia własnej restauracji zrodził się z inspiracji znajomych
Dom Kultury Nożowniczej. Herosi biznesu
Zainteresowanie nożami zrodziło się w liceum, kiedy działał w grupie rekonstrukcji historycznych, gdzie uczniowie odtwarzali życie w dawnych epokach. – Grupa miała już kogoś, kto szył stroje czy strugał kubki, ale był wakat na twórcę nożyków obozowych. Zaczął je tworzyć z ciekawości, nauczył się rzemiosła i noży zrobiło się tyle, że z pomocą brata uruchomił stronę internetową do ich sprzedaży. – W
Zabawki dla dorosłych. BT Choppers o motocyklach wiedzą wszystko
W kultowym filmie „Pulp Fiction” jest taka scena. – Czyj to motocykl? – pyta Fabienne Butcha Coolidge’a, granego przez Bruce’a Willisa. – To nie motor. To chopper – odpowiada Butch. Z tym stwierdzeniem zgodziłby się każdy właściciel takiego pojazdu. – Zawsze ciągnęło mnie do motocykli – wspomina Marek Mickiewicz. – W latach osiemdziesiątych w Berlinie