Wiedzą wszak, co to pieniądz, „zamożni inwestorzy z Doliny Krzemowej, ale również ubodzy rikszarze ze Starego Delhi” – pisze autor najnowszej i znakomitej historii pieniądza. „Ludzie mieszkający po dwóch stronach globu, którzy nie rozumieją swoich języków ani zwyczajów, rozumieją pieniądz i porozumiewają się za jego pośrednictwem. Pieniądz to siła kierująca światowymi przepływami ludności, towarów i
Tag: książka
Papierowy akt oporu. Książka kontra cyfrowy pęd
Czytanie papierowej książki to doświadczenie, które angażuje ciało równie mocno jak umysł. Waga tomu w dłoniach, opór kartek, zapach papieru – te pozornie nieistotne detale sprawiają, że lektura zakotwicza się w pamięci jako wydarzenie, a nie tylko strumień informacji. W świecie cyfrowym treści są niematerialne, wymienne i pozbawione kontekstu; na czytniku lub telefonie wszystko wygląda
Trup w wannie. Fragment książki „Nieuchwytni. Odtajnione dokumenty, niewyjaśnione śledztwa PRL”
Po wojnie resztkę tego, co ocalało z nieszczęsnej rudery, podnieśli z martwych warszawscy murarze. W czasie gdy każdy metr powierzchni mieszkalnej był na wagę złota, Sienna 87 odżyła. I stała się doskonałym adresem – blisko dworca Warszawa Główna i wciąż tętniącego handlem Kercelaka. Przedwojenny bazar, smutne wspomnienie sanacyjnej biedy, zmiótł walec odbudowy, zastępując go fragmentem
Pan Jan. Nowicki w książce Aleksandry Szkarłat
Nowicki kilkoma rolami wszedł do historii polskiego teatru, jedną, dwoma do historii polskiego filmu. Zapisał się na trwałe w pamięci zbiorowej Polaków. Nawet tych, którzy nie widzieli go w „Biesach” Wajdy/ Dostojewskiego ani „Nocy listopadowej” Wyspiańskiego w reżyserii Wajdy. Nie wstrząsnął nimi jako Rogożyn w „Nastasji Filipownej” Dostojewskiego, choć utkwił na pokolenia jako Wielki Szu
Muniek bez sceny. „Chłopaki (nie) płaczą”
„Chłopaki (nie) płaczą”, nowo wydana biografia Muńka Staszczyka, to zapis wielogodzinnych rozmów, jakie Piotr Żyłka odbył z liderem słynnej grupy rockowej T.Love oraz zespołu Szwagierkolaska. To wywiad rzeka, jakiego Muniek jeszcze nigdy nie udzielił. O muzyce, męskiej przyjaźni, rodzinie, miłości i wierze. O wielkich sukcesach i równie wielkich życiowych błędach. Zaproszenie do szczerej rozmowy wyjątkowo przyjęła także Marta Staszczyk, żona artysty, która opowiedziała o kilkudziesięciu latach niełatwego, ale fascynującego życia z chłopakiem,
Król, który zmienił Polskę. Rozmowa z ELŻBIETĄ CHEREZIŃSKĄ
– Szczodry, Śmiały, a może Współczesny? – Pyta pan, czy opisując króla Bolesława II, widziałam w nim władcę współczesnego. Zdecydowanie tak. Często powtarzam, że historia Bolesława to właściwie początek współczesnej historii Polski. Jego imiennik, Chrobry, budował imperium, a czasy jego panowania uznaje się za złoty wiek państwa piastowskiego, jednak gdy przyglądamy się kolejnym władcom znanym
Ambasador plus jeden. Brzezinski i Leonowicz, czyli „power couple”
Jak mawiał Picasso, nic nie rośnie w cieniu wielkich drzew, ale Mark Brzezinski zapisał się doskonale w relacjach między naszymi narodami, wypełniając w Polsce swą misję znakomicie. „Partnerstwo” nie jest biografią byłego ambasadora, nie jest też analizą stosunków polsko-amerykańskich. To intymna opowieść toczona w konwencji trójstronnej rozmowy, o Marku i jego partnerce, Polce Oldze Leonowicz.
„Wyznania DOMINY”. Fragmenty książki o rozkoszy przez zniewolenie
On – wpływowy, bogaty, decyzyjny Z tytułem przed nazwiskiem, ze stanowiskiem, które robi wrażenie. Ale kiedy klęka przede mną, wszystko znika: jego siła, wpływy, sława i władza. Zostaje mężczyzna, który pragnie być posłuszny. Który tęskni za uległością, choć nie wypada mu wypowiedzieć tego na głos. Drży, gdy sięgam po pejcz. Oddycha szybciej, gdy spojrzę. A
Ed – koń, który mówi. Historia prawdziwego zaklinacza
„Urodziłem się w środku wielkiego kryzysu, 14 maja 1935 roku, w kalifornijskim miasteczku o nazwie Salinas” – pisze, nie wspominając, że wcześniej urodził się tu John Steinbeck, amerykański noblista. Pewnie nawet o tym nie wiedział. Od drugiego roku życia w siodle, więc całe swoje życie związał z końmi, hippiką, rodeo, ujeżdżaniem mustangów. To skutek zarówno
Premier kierownik. Wilcze oczy i półsłodkie wino
Wieloletni współpracownik Donalda Tuska: – Jak się Kierownik wkurza, to mówi przez zaciśnięte zęby. Wtedy też pokazuje te swoje słynne wilcze oczy. Potrafi być bardzo nieprzyjemny. Do jego sekretarki wielokrotnie przychodzili ministrowie i pytali, w jakim szef jest nastroju. Polityk KO: – Tusk jest Kaszubem. Znam jednego Kaszuba. Złoty człowiek, profesor. A w domu tyran.