R E K L A M A
R E K L A M A
2026-11-01

Wybierajcie mądrze. Świat na zakręcie, wolność w obronie

Pierwszym gościem w łódzkim centrum EC1 był Aleksander Kwaśniewski. W rozmowie „Świat na zakręcie”, poprowadzonej przez współzałożyciela Igrzysk i redaktora naczelnego „Liberté” Leszka Jażdżewskiego, były prezydent mówił: – Tamten świat, świat optymizmu, który dał nam, Polsce, szansę bycia w NATO, w Unii Europejskiej (…), to się skończyło. Kwaśniewski zwrócił uwagę, że cezurą, od której wolny świat już

Andrzej Ryś
2026-10-31

Kto tu jest chciwy? Ja się pytam! Rozmowa z BEATĄ SABAŁĄ-ZIELIŃSKĄ

* * * * – We wstępie do swojej książki „Góralu, czy ci nie żal? Opowieści o zatraceniu” obiecujesz szczerą spowiedź i zrzucenie górali z piedestału. Nie boisz się, że po tej lekturze będziesz musiała wyprowadzić się z Podhala? – Nie, bo moi bohaterowie, górale, sami zgodzili się o sobie opowiedzieć. Nie robię więc nic

Krzysztof Pyzia
2026-10-20

Bunt niewidzialnych. Politycy nie dostrzegli gniewu milionów Polaków

Oczywiście nie wszystko jest wspaniale jak na Zachodzie, co wynikało z dalszej części wywiadu. Jesteśmy na dnie rankingów zaufania społecznego, nasz kapitał zaufania jest bardzo wątły i – jak to ujął profesor Czapiński – „nadal jesteśmy sobkami” (…). Pod koniec audycji padły jednak sformułowania, których wagę z perspektywy lat trudno przecenić: (…) Polacy nie przywiązują

Hanna Gill-Piątek, Bartłomiej Sienkiewicz
2026-10-03

Symulacja ataku i obrony. Jeśli Rosja zaatakuje Polskę…

Pierwsza minuta Od samego początku działań zbrojnych Rosjanie będą chcieli uzyskać sytuację dla nich optymalną, czyli zaskoczyć nas jednocześnie strategicznie i operacyjnie. W tym celu będą nieustannie prowadzić ćwiczenia na Białorusi przy granicy z Polską, żebyśmy nie znali dnia ani godziny ataku. W tych ćwiczeniach będzie brać udział coraz większa liczba żołnierzy, aż do kontyngentów

Marcin Wyrwał
2026-09-28

Diana, jakiej nie znaliśmy. „Trudne dziecko” i jej droga do charyzmy

Trudne dziecko  Siostra miała ADHD, twierdzi Spencer. Jako dziecko potrafiła skupić się wyłącznie na jednej czynności i to przez krótki czas. Nauczycielka Diany zapisała w raporcie: Brak koncentracji hamuje jej postępy. Użyła też słowa flibbertigibbet oznaczającego osobę roztrzepaną, lekkomyślną lub porywczą. W wieku dziewięciu lat trafiła do Riddlesworth Hall, szkoły przygotowawczej dla dziewcząt. Podczas lekcji wierciła się, wychodziła z ławki, krążyła po klasie. Jej szkolne wypracowania, wspomina

EW na podst.: The Independent, People, Vogue, InStyle, BBC
2026-09-21

Polska bez katastrofy nie istnieje! Rozmowa z MANUELĄ GRETKOWSKĄ

– Panie Krzysztofie, kiedy zadzwonił pan do mnie z propozycją wywiadu do wydawanej w Łodzi „Angory”, przypomniało się mi, że Angora była moją ksywką. Nosiłam ją przez całe bałuckie dzieciństwo, bo wyglądałam jak królik angora – z białym futrem i czerwonymi oczami. Miałam platynowe, niemal białe włosy i bez przerwy męczyło mnie zapalenie spojówek –

Krzysztof Pyzia
2026-09-13

Piekło miało na imię Sybir. Wstrząsająca książka Agnieszki Osiak

* * * – Książka „Dzieci ze stacji Sybir” to zapis dramatycznych wydarzeń i bolesnych ludzkich doświadczeń. Do czego dziś można w ogóle porównać los zesłanych na Syberię? – Nie chciałabym szukać współczesnego odpowiednika dla takich doświadczeń. Dla moich bohaterów było to całkowite wyrwanie z dotychczasowego świata: utrata domu, poczucia bezpieczeństwa, często rozdzielenie z rodziną,

Krzysztof Pyzia
2026-09-04

Wiele można udźwignąć, idąc krok po kroku. „Przesunąć horyzont”

Nie tylko dla książki Ekspiacja seryjna Martyny Wojciechowskiej polega na czwartej redakcji książki, znanej już na rynku księgarskim, która „powstała niemal w całości podczas wyprawy na Everest, od 27 marca do 27 maja 2006 roku”. „Przesunąć horyzont” to dobry tytuł nie tylko dla książki, ale i idei, jaką autorka wyraża. Wejście na najwyższy szczyt Ziemi

Henryk Martenka
2026-08-22

Pochwała codzienności. Dzienniki prof. Banaszaka

Po latach intensywnych prac badawczych (autor jest wybitnym entomologiem i ekologiem), dydaktycznych i organizacyjnych (m.in. stworzenie Muzeum Dyplomacji i Uchodźstwa), intelektualnie kreatywny Banaszak od dziesięcioleci kontynuuje osobistą pasję i notuje w dziennikach okruchy codzienności. Wymaga to iście benedyktyńskiej skrupulatności, ale jest profesor uznanym badaczem pszczół miodnych, i to pewnie determinuje jego pasję. Sekwencja dzienników bydgoskich

Henryk Martenka