R E K L A M A
R E K L A M A
2026-08-02

Dziewczyna z ulicy Pułaskiego. „Mam na imię Barbra”

Tekst, choć gęsty od szczegółów (scenografii, uwag reżyserskich, odniesień rodzinnych, kostiumów, podróży, romansów), nie nuży, gdyż opowiada o artystce, która stała się zjawiskiem w kulturze globalnej. Zjawiskiem porównywalnym z nurtami w sztuce, trendami w kinematografii, obyczajami i modami. Urodzona w 1942 roku Nowojorczanka żydowskiego pochodzenia wywarła na trzech już pokoleniach wpływ wykraczający poza unikatową indywidualność. Stała się ikoną, emblematem i alegorią. 

Henryk Martenka
2026-07-26

Mniszki, mieszczki, producentki. Kobiety w epoce średniowiecza

Kto otarł się o poszerzone lektury na temat obyczajowości średniowiecza, kreatywności epoki i ludzi, jacy z niej wyrośli, ten wie, że średniowiecze było czasem barwnym, bogatym, otwierającym się na świat. Było czasem rycerzy i wasali, ale było też czasem wzrostu i bogacenia się miast i krain. Narodzin dynastii i ich upadków. Wypraw krzyżowych i wieloletnich

Henryk Martenka
2026-07-14

Czy powieść może wyleczyć duszę? Książka na receptę

Russell otrzymała listę książek o bohaterach podejmujących bolesne decyzje małżeńskie. Czytała, porównywała ich wybory ze swoimi. Z czasem poczuła, że nie jest sama, a jej własna historia przestała być zamkniętym pokojem bez wyjścia. – Coś się we mnie otworzyło i zaczęło goić moje rany. Na tym właśnie polega biblioterapia. Nie chodzi w niej o poradnik pełen ćwiczeń

(KGB) na podst. Radio BBC, Katarina Zimmer, podcast: „Coś się we mnie otworzyło: Dlaczego ludzie zwracają się ku biblioterapii”
2026-07-06

Podaliśmy wszystko Rosji na tacy. Rozmowa z KAFIREM

– Czy czuje się pan dziś bezpiecznie w Polsce? – Ja? Tak, jak najbardziej (śmiech). Ale doskonale rozumiem, do czego zmierza to pytanie. Jeśli chodzi o zwykłych Polaków, to zależy przede wszystkim od tego, gdzie kto konkretnie mieszka. Polskę można dziś bardzo wyraźnie podzielić na określone strefy – miejsca, gdzie potencjalne zagrożenia o charakterze dywersyjnym

Krzysztof Pyzia
2026-07-05

Religia, kasa i dyskrecja. Prawdziwe oblicze Opus Dei

Opus Dei nie jest zakonem, działa w strukturach Kościoła rzymskiego, zaś z życzliwą pomocą Jana Pawła II uzyskało status prałatury personalnej i suwerenność, którą zwalczać zaczął jako ortodoksję papież Franciszek, a po nim Leon XIV. Papieże, którym zależało i zależy na pozbyciu się ultrakonserwatywnego balastu duszącego Kościół katolicki, podjęli wysiłki, by pozbawić Dzieło przywilejów, jak

Henryk Martenka
2026-07-04

Nowa książka odsłania kulisy prezydentury Donalda Trumpa

Zawsze wygrywam  Trzy dni przed wywiadem w mediach społecznościowych Trump wyzwał Haberman od „obślizgłych dziennikarek”. W Białym Domu przywitał ich inny człowiek. Wszedł do Gabinetu Owalnego z korytarza prowadzącego do jego prywatnej jadalni. – Miło was widzieć – powiedział z uśmiechem, wskazując miejsca naprzeciw swojego biurka. Był siedemnasty dzień wojny z Iranem. Ginęli ludzie, na świecie panowała niepewność jutra, a przed prezydentem leżały zdjęcia klonów. Trump rzucił na

EW na podst.: The Independent, Vanity Fair, Raw Story, The Guardian, AP, Grand Pinnacle Tribune, The Daily Beast, Business Standard, FOX
2026-06-27

Lewego poznałem przez przypadek. Fragment książki „Agent”

Szczerze? W ogóle nie pamiętam tego meczu. Wiem, lepiej byłoby, gdybym wspominał, jakie cudowne było to spotkanie, jak to Lewy podawał do mnie, ja do niego, a w przerwie piliśmy kawę z mlekiem kokosowym, ale prawda jest taka, że kompletnie tego nie pamiętam. Upadek stał się początkiem Wiem tyle, że dla Roberta było to pechowe

Krzysztof Pyzia
2026-06-18

„Pisz do mnie na Łódź!”. Ziemia obiecana 1945

Polski Manchester Jak wszędzie, także w Łodzi, wchłaniającej tysiące artystów, uczonych, dziennikarzy, entuzjazm był ogromny. Otwierano gazownie, szpitale, szkoły i kina. Pod koniec stycznia 1945 roku rozpoczęła próby orkiestra symfoniczna, na razie 30-osobowa. Nie miało już znaczenia, że Łódź przedwojenna była cywilizacyjnym przedmieściem. Była „złym miastem”, brzydkim, niekojarzonym z wysoką kulturą. Jego hipotekę obciążał drapieżny

Henryk Martenka
2026-06-10

Inkwizytorzy i ustasze. „Imperium grzechu. Kronika zbrodni Kościoła”

Metoda pars pro toto jest stosowana w retoryce i doraźnej publicystyce, ukazując poprzez epizod kształt całości. Metoda zgrabna, ale myląca, prowadząca do przesady i budująca obraz tendencyjny, mało wiarygodny. Chyba że to zabieg celowy, niemający na celu pokazania prawdy, ale raczej generowanie emocji, które prawdę zaciemniają. Bowiem Kościół Katolicki, mający długą listę historycznych wyrządzonych krzywd

Henryk Martenka
2026-06-03

Wolność przyszła z bandytami. Rozmowa z Mariuszem Czubajem

– Akcja twojej najnowszej powieści „Symultana” dzieje się w 1956 roku. To czas, który w podręcznikach historii jawi się jako moment wielkiej odwilży i entuzjazmu, ale ty w swojej książce oraz w posłowiu kreślisz obraz znacznie bardziej złożony, pisząc o wszechobecnym mroku, chuliganach i nadziei. Dlaczego akurat ten konkretny moment wydał ci się idealnym tłem

Krzysztof Pyzia