R E K L A M A
R E K L A M A
2024-03-26

Zagadka kryminalna. Usłyszałem z gabinetu podniesione głosy

Inspektor Nerak akurat kończył pisać sprawozdanie, kiedy do pokoju wszedł rozbawiony sierżant Wrzosek.  – Panie inspektorze, mam nowy dowcip. W sklepie zoologicznym klient, widząc niewielką, skromnie ubarwioną papugę, pyta: „Dlaczego kosztuje ona aż tysiąc złotych?”. „Ponieważ biegle mówi po niemiecku” – odpowiada sprzedawca. „A ta za trzy tysiące?”. „Oprócz niemieckiego zna jeszcze angielski i francuski”. „Widzę, że ta

Wojciech Chądzyński
2024-03-07

Zagadka kryminalna. Usłyszałem głośną kłótnię i bolesny jęk

– Podczas długiej podróży pociągiem blondynka wyszła do toalety i po opuszczeniu jej, nie mogąc trafić do swojego przedziału, stanęła na korytarzu i zaczęła płakać. Widząc to, jeden z pasażerów pyta: „Dlaczego pani płacze. Co się stało?”. Na to blondynka: „Nie mogę znaleźć mojego przedziału”. Pasażer: „Proszę sobie przypomnieć coś szczególnego z pani przedziału, to

Wojciech Chądzyński
2024-02-26

Zagadka kryminalna. To był bardzo drogi zegarek

Zbliżała się godzina dwunasta trzydzieści. Padający od rana deszcz nie ustawał. Inspektor Nerak zaparkował przed kamienicą, na której parterze znajdował się sklep monopolowy, i wysiadając z auta, nie zauważył kałuży. Zaklął pod nosem i szybkim krokiem ruszył w kierunku budynku. W mieszkaniu na pierwszym piętrze przywitała go młoda kobieta i poinformowała: – Nazywam się Bożena

Wojciech Chądzyński
2024-01-15

Zagadka kryminalna. Widziałem mordercę przez okno

Na końcu ulicy stał okazały kościół, a tuż przy nim równie okazała plebania, która przez ogród sąsiadowała z piętrową willą. Inspektor Nerak zaparkował swój samochód przed willą, a kiedy wysiadł, przywitał go starszy mężczyzna, który oznajmił: – Nazywam się Jacek Wiśniewski i to ja, dzwoniąc pod numer alarmowy, zawiadomiłem o zamordowaniu mojego sąsiada, księdza proboszcza. Zapraszam do siebie. 

Wojciech Chądzyński
2024-01-08

Zagadka kryminalna. Kto zamordował córkę lekarza?

Andrzej Wiśniewski, lekarz i właściciel prywatnej kliniki, wrócił z czterodniowej konferencji naukowej, która odbywała się w Pradze. Kiedy rano wszedł do domu i zawołał swoją córkę Marzenę, nie usłyszał odpowiedzi. Zaniepokojony zajrzał do jej pokoju i ku swemu przerażeniu zobaczył ją nieżywą, leżącą na podłodze. Obrażenia na jej szyi wskazywały, że została uduszona. Niczego nie dotykając, natychmiast zadzwonił pod numer alarmowy. 

Wojciech Chądzyński
2023-12-12

Zagadka kryminalna. Zemsta księgowego

Inspektor Nerak zaparkował samochód obok auta techników z laboratorium kryminalistycznego, którzy przyjechali wcześniej, i wszedł do piętrowego domku. Przywitała go kobieta i widząc legitymację służbową, zaczęła mówić: – Nazywam się Joanna Wiśniewska i to ja zadzwoniłam pod numer alarmowy. Około godziny trzynastej wróciłam z zakupów i w kuchni przygotowywałam obiad. Byłam pewna, że mój mąż Jacek w tym czasie siedział przed komputerem i pracował nad nowym projektem. Jest

Wojciech Chądzyński
2023-12-08

Zagadka kryminalna. Cenny modlitewnik

W drzwiach wejściowych przywitał ich starszy mężczyzna z kompresem na głowie. Widząc służbową legitymację Neraka, zaczął informować: – Nazywam się Andrzej Szymański. Pół godziny temu zostałem napadnięty. Siedziałem akurat w pokoju, którego drzwi tarasowe wychodzą na ogród i na komputerze przeglądałem najnowsze wydarzenia w kraju. W pewnym momencie usłyszałem brzęk tłuczonej szyby i zanim się obejrzałem, dwóch zamaskowanych mężczyzn wbiegło do pokoju. Jeden uderzył mnie czymś twardym w głowę. Straciłem przytomność. Kiedy się

Wojciech Chądzyński
2023-11-28

Zagadka kryminalna. Włamanie do domu antykwariusza

Piętrowy, pokryty czerwoną dachówką jednorodzinny dom pamiętający lata 20. ubiegłego wieku prezentował się okazale. Kiedy inspektor Nerak zaparkował obok furtki w płocie, podszedł do niego młody mężczyzna i poinformował: – Nazywam się Piotr Jankowski i to ja zadzwoniłem pod numer sto dwanaście w sprawie włamania. Sytuacja wygląda następująco. Otóż mój wujek Adam Szymański, właściciel jednego z tych większych w naszym mieście antykwariatów, wyjechał do Mediolanu do zaprzyjaźnionego właściciela lombardu. Ma od niego

Wojciech Chądzyński
2023-09-28

Zagadka kryminalna. Klaser z cennymi znaczkami

Willa pamiętająca lata trzydzieste XX wieku, przed którą inspektor Nerak zaparkował, stała na końcu ulicy, tuż przy rozległym parku. Kiedy policjant wysiadł z samochodu, podszedł do niego mężczyzna w średnim wieku, zaprosił do domu i idąc, informował: – Po śmierci mojej żony mieszkam sam. Tydzień temu przyjechała do mnie w odwiedziny mieszkająca na Pomorzu córka mojej siostry Patrycja. Przedwczoraj wyjechałem do Czech na urodziny mojego kolegi mieszkającego

Wojciech Chądzyński
2023-08-14

Zagadka kryminalna. Co się wydarzyło w sklepie monopolowym?

Zbliżała się godzina dwudziesta trzydzieści. Padający od rana deszcz nie ustawał. Inspektor Nerak zaparkował przed kamienicą, na parterze której znajdował się całonocny sklep monopolowy, i wysiadając z auta, w ostatniej chwili w świetle padającym z witryny sklepu zauważył kałużę. Zaklął pod nosem na nieczynne latarnie uliczne i szybkim krokiem ruszył w kierunku budynku. Kiedy wszedł do sklepu, przywitał go czekający już na niego sierżant Wrzosek i poinformował

Wojciech Chądzyński