Nagrody Pulitzera są wręczane od 1917 roku w 23 kategoriach za wybitne osiągnięcia w dziennikarstwie i kulturze. W tym roku wyróżniono między innymi bezkompromisowe śledztwa dotyczące administracji Białego Domu oraz technologicznych gigantów. W najważniejszej kategorii „służba publiczna” zwyciężył The Washington Post za teksty o cięciach w amerykańskich agencjach federalnych. Wielkimi zwycięzcami zostali redaktorzy New York
Tag: dziennikarstwo
Karolina Pajączkowska po głośnym odejściu z TVP nie porzuciła dziennikarstwa
Mimo iż bardzo kobieca, jest – jak przyznaje – typem chłopczycy. Od dzieciństwa wolała otoczenie kolegów. Dopiero niedawno przyznała, że wychowywała się w rodzinie przemocowej. Ojciec miał problemy z prawem, siedział w więzieniu za zabójstwo. Nie miała z nim kontaktu. Niedawno umarł. – Zawsze lepiej czułam się w męskim towarzystwie. To wynika z historii mojego życia, z dzieciństwa. Wtedy zapisuje się wszystko, zwłaszcza
Wygraj medialne wakacje! Weź udział w konkursie i jedź na obóz dziennikarski do Rewala
Konkurs pod patronatem „ANGORKI” odbywa się w dwóch kategoriach: indywidualnej oraz grupowej. W pierwszej należy przygotować tekst, materiał audio, foto lub wideo na jeden z trzech tematów: „Życie w dobie AI”, „Wolontariat i aktywizm” lub „Cancel culture, czyli kultura unieważnienia”. W drugiej – zaprezentować jurorom szkolną gazetkę, bloga lub radiowęzeł. Na uczestników zmagań, autorów prac
Masowe zwolnienia w „Washington Post”. Upadek medialnej potęgi?
Decyzję o tak drastycznej redukcji personelu podjął miliarder i przedsiębiorca Jeff Bezos, jeden z najbogatszych ludzi świata, który od 2013 roku jest właścicielem „WP”. Dziennikarze spodziewali się zwolnień, pisali do Bezosa listy, w których wywodzili, jak wielkie obecna redakcja przynosi korzyści. Nic nie pomogło. Najwięksi pesymiści w dzienniku przewidywali, że pracę utraci około 100 osób. Ale 4 lutego okazał się „czarną środą”. Tego dnia rano dziennikarzom
Republika wybija się na nienawiści. Okno na media
Republika nie jest stacją z mojej bajki, zaglądam więc tam tylko z dziennikarskiego obowiązku. Na program telewizyjny patrzę jako recenzent, oceniam. O „scenografii”, grafice tej stacji złego słowa nie powiem. Jest na poziomie, ekran podzielony na strefy, w okienkach komentatorzy lub obrazki, ale dla treści płynących z ekranu nie znajdę pozytywnej oceny. Co druga informacja
„Corriere della Sera”. 150 lat historii na papierze i w sieci
Według danych z września 2025 roku „Corriere della Sera” był najczęściej kupowanym dziennikiem w Italii, osiągając łączną dystrybucję 210 471 egzemplarzy. Na ten wynik złożyło się około 100 tysięcy sprzedanych wydań papierowych oraz ponad 110 tysięcy sprzedaży cyfrowej i pakietowej, rozumianej jako abonamenty łączone (papier i online) oraz prenumeraty instytucjonalne. W rankingu ADS tytuł wyraźnie wyprzedził głównych konkurentów, w tym „La Repubblica”, obchodzącą w 2026 roku 50-lecie istnienia,
Magazyn „Kredką i Piórem” wydrukowany
Ceremonia odbyła się w tamtejszej Szkole Podstawowej nr 2 im. Adama Mickiewicza, do której przyjechali m.in.: wydawca Tygodnika „Angora” Mirosław Kuliś, prezes Izby Wydawców Prasy Marek Frąckowiak i burmistrz miasta Grzegorz Janeczek. Środową ceremonię prowadziła naczelna Tygodnika „Angorka” Agnieszka Pacho, nadzorująca wraz ze sztabem pedagogów wielomiesięczny proces powstawania gazety „Kredką i Piórem”. Magazyn zawiera recenzje, relacje, wywiady, część z krzyżówkami
Okno na media. Dziennikarstwo ulega pauperyzacji
Nikt jednak nie wpadł na pomysł, by październik nazwać miesiącem żaka lub studenta, chociażby dlatego, że w październiku – co roku – ponad milion 200 tys. polskich żaków rozpoczyna rok akademicki. Mniej więcej 402 tys. to studenci pierwszego roku, a wśród nich ponad 2,5 tys. stanowią studenci wydziałów dziennikarskich na 54 uczelniach. Za naszych czasów
Kto sprawdza brwi Muppetów i kolor ptasich odchodów? „The New Yorker”
To praca, którą trudno wyjaśnić. Choć część faktów sprawdza sam autor, „facter” czy „prawdziwista” weryfikuje je od nowa i sięga dalej. W pewnym sensie to tak, jakby weryfikator pisał artykuł od zera, wychwytując słabe punkty i kwestionując każdą pojedynczą informację. Jeśli nie ma dowodu na coś – wyrażenie o tym znika z tekstu. Jeśli są
Wszystko na sprzedaż. Brzytwą po mediach
Tej zbrodni przyglądają się i przeglądają się w niej nasze media. Krótko po zabójstwie w mediach społecznościowych (na platformie X) pojawiły się sensacyjne filmy nakręcone przez świadków zbrodni, by epatować nimi opinię publiczną. Filmy udostępnione przez studentów Uniwersytetu Warszawskiego miały setki tysięcy wyświetleń. Na jednym widać było znęcanie się oprawcy nad ofiarą – to było