R E K L A M A
R E K L A M A

Wizjonerzy niemile widziani. O zatrudnieniu często decyduje algorytm

Kandydat ubiegający się o pracę wysyła CV, a po drugiej stronie na jego zgłoszenie czeka nie pracodawca, lecz algorytm. Oprogramowanie używane w firmach i agencjach rekrutacyjnych decyduje o życiu człowieka. 

Źródło: Pixabay

Autor książki „Idiokrutacja”, przedsiębiorca ukrywający się pod pseudonimem Grzegorz Nożownik, przez trzy lata prowadził eksperyment. Wysłał niemal dwa tysiące CV, odbył setki rozmów i doszedł do wniosku, że branża rekrutacji w Polsce to dziś patologia, samowolka, zero standardów i brak odpowiedzialności. Pierwsza selekcja jest czynnością czysto techniczną. Program skanuje CV w poszukiwaniu kluczowych słów. A ponieważ nie rozumie sensu zdań, odrzuca kandydata, który napisał: Prowadziłem czterdziestoosobowy zespół sprzedaży na pięciu rynkach. Zaakceptuje jednak takiego, który użył sformułowania: Zarządzanie zespołem – 40 osób/5 rynków. Liczy się nie treść, lecz dopasowanie do kodu.

Kiedy CV przejdzie przez sito algorytmu, zaczyna się kolejny etap. Rekruterzy – często zawaleni robotą – poświęcają na analizę jednego CV od pięciu do siedmiu sekund, czyli tyle, ile trwa przeczytanie pierwszych dwóch linijek. Później przystępują do rozmowy z kandydatem. Z 300 rozmów, które odbył autor książki, tylko cztery były merytoryczne. Prowadzili je właściciele firm. Reszta przypominała casting do telewizyjnego show. Kandydaci muszą odpowiadać na pytania typu: Opisz siebie jako kolor albo Pierwsze skojarzenie ze słowem „sznurowadło”. Następnym kuriozum są testy psychologiczne klasyfikujące ludzi według schematów osobowości. Autor książki usłyszał kiedyś radę, by nie przyznawać się, że został zaliczony do kategorii „wizjoner”.

Wizjonerzy są niechętnie widziani w firmach – wyznał rekruter. Ponoć pracodawcy wolą pracowników przewidywalnych. Najbardziej bolesny jest jednak tzw. ghosting. Kandydat przechodzi kilka etapów rozmów, przygotowuje materiały, czasem tygodniami pracuje nad zadaniami rekrutacyjnymi, po czym… zapada cisza. Ponad 90 proc. osób aplikujących do pracy w Polsce nigdy nie dostaje informacji, że zostały odrzucone. Co stało się z przygotowanymi przez nie projektami? Znikają w firmowych archiwach. Nie wiadomo, czy ktoś ich bezprawnie nie wykorzystał lub nie wykorzysta w przyszłości. – Wpadłbym w depresję, gdybym naprawdę szukał pracy – twierdzi Grzegorz Nożownik. 

2026-03-16

Wybrała i oprac. E.W. na podst. Elżbieta Turlej. „Przeprowadził eksperyment i poznał chwyty rekruterów”, Newsweek.pl


Wiadomości
Dług rośnie, podatki zawodzą. Dokąd zmierza polskie państwo?
Krzysztof Różycki
Niepokój po wygranej AfD. Gorący kartofel dla polskiej prawicy
Jan Rojewski
Miesięcznica, Macierewicz i pistolet na farbę. Poglądy, komentarze, opinie
Zebrał: ADO
Społeczeństwo
Powrót kompaktów? Nawet streaming nie jest w stanie ich zabić
Grzegorz Walenda
STAN BORYS: Sam wybrałem tę drogę
Tomasz Barański
Kultowe lody „Milano”. Niewielki lokal przy sopockim Monciaku
Tomasz Gawiński
Świat/Peryskop
Leon XIV we Francji. Papieska wizyta za 27 milionów euro
(ANS) Na podst.: ilsole24ore.com, ansa.it, vaticannews.va
25. rocznica ataków terrorystycznych na Amerykę. 11 września wciąż zbiera ofiary
EW na podst.: CBS, ABC, MS NOW, The Rockaway Times, kustomsignals.com
83. Festiwal Filmowy w Wenecji. Złote Lwy nad niespokojnym światem
ANS na podst.: giornatedegliautori.com, labiennale.org, ilfattoquotidiano.it, corriere.it, vanityfair.it, boxofficebiz.it, sky.it
Lifestyle/Zdrowie
Nowy lek na raka trzustki zatwierdzony w USA. Onkolog mówi o przełomie
Andrzej Marciniak
Nie tylko wzrok, nerki i stopy. Cukrzyca może uszkodzić także słuch
A.M.
Pomocy. Recenzja Skiby
Krzysztof Różycki
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Słodzone napoje a rak żołądka. Naukowcy zauważyli niepokojącą zależność
A.P. opr. na podst. kopalniawiedzy.pl
Księżyc się kurczy. Na jego powierzchni powstają pęknięcia i uskoki
M.K. opr. na podst. zmianynaziemi.pl
Zdejmujesz buty po wejściu do domu? Naukowcy mają ważny powód
G.K. opr. na podst. geekweek.interia.pl