– Dług publiczny przekroczył 2,4 bln zł i każdego dnia powiększa się o 1,5 mld. Odsetki od spłaty długu w tym roku wyniosą 116 mld. Deficyt budżetowy sięgnie 300 mld. Jak oceniłby pan sytuację finansową Polski?
– Mamy nadmierny deficyt budżetowy (300 mld to ponad 7 proc. PKB), którego skutkiem jest najwyższa w naszej najnowszej historii dynamika przyrostu nominalnego długu publicznego. Przyczyną tego są między innymi zwiększone wydatki, których w takiej skali wcześniej nie ponosiliśmy. Mam na myśli przede wszystkim wydatki na obronność, które w tym roku mają wynieść 200 mld zł, czyli 5 proc. PKB.
Subskrybuj