R E K L A M A
R E K L A M A

Badacze wsi traktują jej mieszkańców jak obce plemię

Przeżywamy coś na kształt drugiej fali chłopomanii – „państwo z miasta” rozczula się nad losem mieszkających na wsi lub stamtąd pochodzących, samo zresztą ze wsi pochodząc lub nawet tam zamieszkało.

Fot. Wikimedia

Pierwszą falę chłopomanii wykpił już Stanisław Wyspiański w „Weselu”. To tam padają pamiętne słowa wysferzonej inteligentki Racheli: „Mam do chłopów pociąg duży”, a chodzi tu nie o płeć, tylko o stan społeczny (Dzisiaj zresztą Rachela, aby być postępowa, musiałaby zdradzać raczej pociąg do bab.). Sam Stanisław Wyspiański ożenił się i nawet wytrwał w związku z dziewuchą ze wsi (czemu dziwili się przyjaciele), dzięki czemu znał się na rzeczy. Był szczególnie cięty na krążące wówczas wyidealizowane wyobrażenia, ponieważ wiele wskazuje na to, że nie było w tym stadle specjalnego zrozumienia, tylko dużo dzieci. 

Historia się powtarza i teraz różni autorzy rzucili się okazywać uczucie chłopom (i naturalnie babom) pańszczyźnianym i dalejże wyliczać ich wielowiekowe krzywdy, za które gotowi by przepraszać. Pytanie tylko: kto miałby to zrobić, skoro niemal wszyscy jesteśmy ich potomkami, a co gorsza – spadkobiercami. To także bywa uważane za naszą klątwę i wiele niechlubnych cech narodu przypisywanych jest właśnie skutkom długotrwałego nas gnębienia. „Satyra na leniwych chłopów” to absolutnie nie nasza lektura; teraz raczej usprawiedliwiamy lenistwo klasowo tym, że nie chcieli męczyć się dla kogoś. Chociaż chyba nie tak znowu lepiej jest męczyć się dla siebie. 

Przygnębiająca jest rozmowa z badaczką wsi, którą przeprowadziła Polityka, bo pozostawia wrażenie (i rozmowa, i badaczka, i wieś), że na temat tego, co się z nią aktualnie dzieje, nie mamy zupełnie pojęcia ani my jako ogół społeczeństwa, ani nie ma go sama wieś, a już najmniej zajmujący się nią badacze. Wywiad potwierdza naraz wszystkie wykluczające się wzajemnie opinie. Okazuje się więc, że wieś wpadła w jakiś nieopamiętany wir rozwoju, dobrobytu i pomyślności.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2023-08-08

Michał Ogórek


Wiadomości
Jedni zyskają, inni dołożą. Nowe podatki od rządu, czyli pułapka na Nawrockiego
Jan Rojewski
Absolutnie niepowtarzalny. Żegnamy Jana Frycza
Beata Janiak
Nowa wojna, stare przygotowania. Ekspert wskazuje słabości polskiej armii
Krzysztof Różycki
Społeczeństwo
Estradowe powroty. Beatlesi, Blackmore, Neil Young i Alice Cooper znów zachwycają
Grzegorz Walenda
Mistrzostwa w Birmingham. Lekkoatleci bez złota, sprawozdawcy na medal
Andrzej Maślankiewicz
Nowe euro ma łączyć Europejczyków. Projekty banknotów już budzą emocje
PKU na podst.: ECB.europa.eu, Euronews, FAZ
Świat/Peryskop
Według Mroziewicza. Rozważanie o Ceucie
Krzysztof Mroziewicz
Niebezpieczne dworce. Niemiecka kolej zamierza zwiększyć liczbę pracowników ochrony
(LS) na podst.: welt.de, sueddeutschezeitung.de, morgenpost.de, merkur.de, euro news.com
Jeden syn ma zostać żołnierzem Rosji. Drugi już walczy przeciw Ukrainie
CEZ na podst.: focus.ua, pravda.com.ua, nv.ua
Lifestyle/Zdrowie
Kolacja przed snem to zły pomysł? Naukowcy mają odpowiedź
A.M. na podst. BBC Health
Zablokowany nos, katar, osłabiony węch. To mogą być polipy nosa
Andrzej Marciniak
Ewa Wachowicz: Sernik jogurtowy na zimno
Ewa Wachowicz
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Trzęsienie ziemi w Indonezji. Co najmniej 68 osób nie żyje
M.K. opr. na podst. tvp.info
Największy elektryczny samolot pasażerski świata poleciał
G.K. opr. na podst. geekweek.interia.pl
Kobiety w polskiej armii nie są już wyjątkiem. Służy ich niemal 37 tysięcy
G.K. opr. na podst. geekweek.interia.pl