R E K L A M A
R E K L A M A

Rok Saganki. Jakże francuska sztuka „małych nicości”

Kończący się rok 2024 to rok Saganki – przypomina listopadowy numer paryskiego magazynu Lire. Pisarki ważniejszej od swych książek, kobiety nieposkromionej, wolnej, jednej z pierwszych w pełni wyemancypowanych.

Fot. Leszek Turkiewicz

Uprawiała literaturę bycia sobą, bycia bohaterką sagi własnego życia. Zmarła 20 lat temu, 50 lat po ukazaniu się jej światowego bestselleru Bonjour tristesse (Witaj, smutku). Sama napisała sobie epitafium: Tu Françoise Sagan spoczywa, lecz to jej nie pociesza. Przewrotnie, zgryźliwie, z kpiarskim dystansem. Taka była, „małe monstrum”, jak ją nazwał noblista François Mauriac. Uwiodła i paryską inteligencję, i masową publiczność. Chciała być Stendhalem, a Saganką została.

Była ikoną Francji, bardotką literatury, George Sand XX wieku, o spojrzeniu zdziwionego dziecka, melancholijnym uśmiechu, kruchej sylwetce – 162 cm wzrostu i 42 kg wagi. Bogata burżujka z tak zwanego dobrego domu, która stała się cyklonem swej epoki. Czternaście lat przed Majem ‘68 zapowiadała rewolucję seksualną. Pisała: Kobiecy strój o tyle ma znaczenie, o ile zachęca, żeby go z siebie zdjąć. I zaraz dodawała, że to półprawda, a… Pół prawdy to całe kłamstwo, a ja lubię kłamać, zawsze kłamię – kokietowała. Pisała powieści, czyli „produkowała kłamstwa”, jak mówiła, taki egzystencjalny powiew niczego. Miała ich w swym dorobku 21, dwa zbiory opowiadań, 10 sztuk teatralnych, scenariusze filmowe, teksty piosenek – sporo jak na autorkę dumną ze swego lenistwa. Nie ufała pamięci, uważała, że jest takim samym kłamcą jak wyobraźnia, a nawet bardziej niebezpiecznym przez swą nadgorliwą małostkowość.

 

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2024-11-25

Leszek Turkiewicz


Wiadomości
Nawrocki „wsiadł na smoka”. Komentarze w internecie
Opr. ADO
Trwa rozbudowa Bałtyckiej Linii Obrony. Zagrożenie nadal realne?
KA na podstawie: lrt.lt, eng.lsm.lv, news.err.ee
Niepowrót pana Zbyszka. Ziobro szydzi z innych, ale z daleka
Henryk Martenka
Azyl Ziobry. Rozmowa z dr. SERGIUSZEM TRZECIAKIEM
Krzysztof Różycki
Petru: przyjmuję z pokorą wynik. Rozmowa o kryzysie w Polsce 2050
Wojciech Biegański
Społeczeństwo
Polisa od zagłady. Błąd maszyny może zakończyć erę ludzi
E.W. na podst.: Marek Pielach. „80 lat ery atomowej”, Obserwatorfinansowy.pl
Olkowi nikt nie pomógł. Pastwienie się nad 19-latkiem
Tomasz Patora
Psychopata bywa wyjątkowo miły! Rozmowa z IGOREM BREJDYGANTEM
Krzysztof Pyzia
Zaginieni, a jednak zamordowani. Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat
Michał Fajbusiewicz
Nie pij tyle, Truskawa… Bezdomny zabił swoją znajomą
Jacek Binkowski
Świat/Peryskop
Hymny narodów świata: Sergipe
Henryk Martenka
Czytanie czyni wolnym. W Brazylii książki mogą skrócić wyrok
Gabriele Silva-Rychlewska
Reżim kontra ulica. Fala gniewu przetacza się przez Iran
AS na podst.: news.sky.com, bbc.com, euronews.com, theguardian.com, aljazeera.com
Wiedeń zaprasza na Viennese Ice Dream
Magdalena Herman na podst.: wienereistraum.com, somerset house.org.uk, schaatsbaanmuseumplein.nl, mujegpalya.hu, Winter-World/Ice-World/Ice-Skating
Wirując z derwiszami. Gdzie mistyka spotyka tradycję
Marcelina Szumer-Brysz
Lifestyle/Zdrowie
W 36 dni dookoła Wielkiej Brytanii. Ekstremalna wyprawa Sebastiana Szubskiego
Tomasz Ługowski
Turystyka medyczna, Pacjent odsyłany z miasta do miasta
Krzysztof Różycki
Zimno może zabić. Jak chronić się przed skutkami mrozów?
A.M.
Dlaczego bolą kolana? Ekspert wyjaśnia rolę chrząstki
Andrzej Marciniak
Nowe wytyczne żywieniowe USA. Trump miesza w garnkach
Katarzyna Gorzkiewicz
Angorka - nie tylko dla dzieci...