R E K L A M A
R E K L A M A

Wzmocnienie odporności a medycyna chińska. Jak nie być chorym?

Rozmowa z EWĄ OSTACHOWSKĄ, terapeutką medycyny chińskiej, fitoterapeutką i dietetyczką.

Fot. Pixabay

– Co medycyna chińska proponuje nam na wzmocnienie odporności? 

– Ona każe nam przede wszystkim obserwować naturę. Dlatego jesienią powinniśmy się trochę wyciszyć, zwrócić uwagę na to, co jemy, jak się ubieramy i jak odpoczywamy. Chodzi o to, by ogrzewać swe ciało i chronić je przed przeziębieniem, które Chińczycy nazywają atakiem zimnego wiatru. Starajmy się żyć w zgodzie z naturą, z cyklami dnia i nocy. 

– Ponoć decyzja, czy zachorujemy, zapada dużo wcześniej. 

– Rozumiem, że mówi pan o regule 90 dni. Zgodnie z nią wszystko, co zrobimy dzisiaj, będzie miało swój trwały skutek właśnie za 90 dni. Dlatego też warto sobie przypomnieć, jak postępowaliśmy trzy miesiące wcześniej, co wtedy jedliśmy i czy wychładzaliśmy nasz organizm. Jeśli tak, to zapewne dopadnie nas wkrótce przeziębienie. Wspomniana reguła ma związek z tym, że nasza krew odnawia się także przez 90 dni. 

– Co ma największy wpływ na poziom naszej odporności? 

– Najważniejszym czynnikiem jest dieta. I chodzi zarówno o to, co jemy, jak i kiedy jemy. Według medycyny chińskiej bazą powinno być ciepłe, gotowane śniadanie spożywane między godz. 7 a 9. Obiad powinniśmy zjadać w godz. 12 – 14 i ważne, by obejmował on nieprzetworzone, świeże produkty. Chińczycy nie cierpią np. mrożonek, bo uważają je za martwą żywność. Ostatnim posiłkiem powinna być wyciszająca kolacja ok. godz. 18. 

– Zapewne dieta to jednak nie wszystko? 

– Bardzo ważna jest też umiarkowana aktywność fizyczna. Musimy sprawić, by energia w naszym ciele była w ciągłym ruchu, bo zastój jest – jak twierdzą Chińczycy – „matką 100 chorób”. Medycyna chińska uważa, że np. trening kardio jest dla nas szkodliwy. Koniecznie trzeba też zwracać uwagę na prawidłowy sen, bo nocą nasza energia wewnętrzna jest odnawiana. Dlatego zimą powinniśmy kłaść się spać dużo wcześniej niż latem. Także czas pracy powinniśmy dostosować do rytmu wyznaczanego przez słońce. Nie zapominajmy też o noszeniu czapek i chronieniu karku przed zimnem. 

– Ale do tego zawsze namawiały nasze babki, choć nie były Chinkami. 

– Narodowość nie ma tu żadnego znaczenia. Chodzi o ogólne zasady medycyny naturalnej, według których żyli także nasi przodkowie. Któż z nas nie pamięta np. domowych kompotów, które świetnie wpisują się w dietę wzmacniającą odporność? Dziś, niestety, zastąpiliśmy je różnego rodzaju napojami, które takich właściwości nie mają. 

– A co z suplementami, po które sięgają przecież każdego dnia miliony ludzi? 

– Robimy tak, bo staliśmy się bardzo wygodni, a reklamy zachęcają nas do kupowania suplementów, które mają być remedium na wiele dolegliwości. Tymczasem medycyna chińska nie uznaje suplementów i kieruje się w stronę naturalnych substancji pozyskiwanych z roślin i życia w zgodzie z naturą. 

– Zdarza się pani chorować? 

– Oczywiście. Żyję przecież wśród ludzi i jak każdy narażona jestem na kontakt z różnymi patogenami. Jednak dzięki wiedzy na temat metod medycyny chińskiej jestem w stanie szybko poradzić sobie z katarem lub drapaniem w gardle. 

– Jak można to zrobić? 

– W pierwszej kolejności działamy ciepłem. Ważne, by zostać w domu. Świetnym rozwiązaniem jest postawienie baniek, wymoczenie stóp w ciepłej wodzie z dodatkiem ziół wspomagających ocieplanie organizmu, ciepły i lekki posiłek oraz odpoczynek w łóżku. Następnego dnia dolegliwości przeziębieniowe powinny minąć. 

2023-11-06

Andrzej Marciniak


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...