Na ulicach Budapesztu wybuchła euforia, a za zamkniętymi drzwiami gabinetów rozpoczęła się nerwowa ewakuacja. Skala porażki Fideszu – i uzyskanie przez partię TISZA większości kwalifikowanej – wstrząsnęła imperium gospodarczym reżimu Orbána. Ci, którzy mają najwięcej do stracenia, w tym wolność osobistą, nie czekają, aby się dowiedzieć, co zamierza zrobić nowy rząd (…). Kluczowi oligarchowie i pachołkowie reżimu starają się wywieźć swój majątek, zanim rząd Magyara zdąży go zamrozić, przejąć lub znacjonalizować. Prywatne odrzutowce są podobno używane do przewożenia gotówki i innych wartościowych przedmiotów do miejsc docelowych na Bliskim Wschodzie – pisze węgierski portal śledczy Vsquare. Magyar w kampanii obiecywał walkę z korupcją, więc podjął temat. Oskarża ludzi starego układu o próbę ratowania fortun zbudowanych za rządów Fideszu: – Przekazują dziesiątki miliardów forintów do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Stanów Zjednoczonych, Urugwaju i innych odległych krajów.
Subskrybuj