R E K L A M A
R E K L A M A

Opatów. Lekarz jechał pod wpływem i nie poniósł konsekwencji

Jadąc od strony Kielc do Sandomierza, nie sposób ominąć Opatowa. Są światła, i te są wplecione w ruch miejski. Stoisz czasami jak głupek i czekasz. A tam furmanki, walce do równania dróg, a czasem NIC. Ale czekasz. Nie wszyscy mają cierpliwość. Jeden z użytkowników drogi nie miał.

Fot. PICRYL

Był radnym, w dodatku lekarzem z innego województwa. Czuł się jak szczególny gość miasta. Przejechał na czerwonym. I o tym jest ta opowieść.

– Wydmuchał prawie promil.

Przełóżmy to na codzienność:

Może to ze dwa piwa – słychać na nagraniu.

Każdy może pić piwo. I wtedy zaczyna się dziać:

On wcześniej łamał ustawy o trzeźwości, bo na jego terenie już go łapano – ujawnia reporter.

Dotarł też do Biłgoraja, czyli na wschód Polski, i wie, że tam też wiedzieli o lekarzu od dawna, a na wschodzie informacje tak łatwo nie zanikają, bo to konserwatywne okolice i każdy każdemu pamięta.

To ja bym ustalił w tej sprawie jakiś dualizm – mówi kolega radnego, zapewne znajomy i zainteresowany przychylnym odczuwaniem zjawiska. – Biorąc pod uwagę dotychczasową współpracę, ja bym go nie dyskwalifikował – kończy.

Współpraca polegała na poinformowaniu policjantów, że potencjalny podsądny był już karany z przywołanego artykułu w innym województwie, czyli karany za prowadzenie pod wpływem alkoholu, bo przyznał się policjantom, że jest potencjalnym drogowym zabójcą…

Ileż to razy czytaliśmy, że wódka jest zmorą tych podlubelskich terenów. Że sędziowie i prokuratorzy jeżdżą tam „na bani”. Teraz namierzony w innym województwie pan lekarz okazał się przedstawicielem rzadkiej specjalizacji – gastrologiem. Nikt nie wie, dlaczego, ale zapadło postanowienie i sąd umorzył warunkowo postępowanie, bo uznał, iż oskarżony jest społecznie niezbędny, prowadzi praktykę na terenie kilku województw, więc skazanie utrudniałoby mu dojazd do pacjentów, a pacjentom dostęp do leczenia. Ilu jest lekarzy z taką specjalizacją, sąd nie sprawdził, ale można żądać wglądu do akt.

Prezes sądu rozpatrzy wniosek o udostępnienie i po kilkudziesięciu tygodniach wszystko będzie jak na talerzu 

2024-11-13

Wojciech Barczak na podst. "Interwencja", Polsat


Wiadomości
Seyla Benhabib: USA na drodze ku państwu o cechach mafijnych
PKU na podst.: FAZ, hannah-arendt-verein.de
Chatham House o nadchodzącym roku. Najczęściej mylą się eksperci
HM na podst. Chatham House, „The World in 2026”
Tydzień z życia gwiazd. Najdroższa gwiazda sylwestra Polsatu
Katarzyna Gorzkiewicz
Tydzień z życia polityków. Jedna partia, dwie wigilie
Zebrała Katarzyna Gorzkiewicz
Społeczeństwo
Klejnoty cesarskie, czyli jak ostatni… Cesarz wystawił I Republikę
Beata Dżon-Ozimek
Całujemy się od milionów lat! Wskazują na to badania DNA
(KGB) na podst. Radio Zet
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zamordowali, bo potrzebowali forsy na telefony
Michał Fajbusiewicz
Świat/Peryskop
The show must go on! Niepewny, lecz pełen nadziei nowy rok w Paryżu
Leszek Turkiewicz
Hymny narodów świata. Pernambuco
Henryk Martenka
Gdy opada maska. Japońskie podejście do jedzenia
Dominika Giordano
Kasynowa potęga. Rumunia wiedzie hazardowy prym
(ChS) na podst. Libertatea (www.libertatea.ro)
Tyrać jak hiszpański kelner. To oni są filarem gospodarki
Michał Kurowicki
Lifestyle/Zdrowie
Krzysztof Ibisz: energia i charyzma są ważniejsze niż garnitur
Krzysztof Pyzia
Nie pytaj bota o raka! Sztuczna inteligencja to nie lekarz
Wybrała i oprac. E.W. „Gazeta Wyborcza”, „Pacjenci traktują chatboty jak lekarzy. Czy AI ich zastąpi?”
Medytacja zamiast hantli. Nowy trend w walce ze stresem
A.M.
Zagrożenie antybiotykoopornością. Cicha pandemia XXI wieku
Andrzej Marciniak
Pan Jan. Nowicki w książce Aleksandry Szkarłat
Henryk Martenka
Angorka - nie tylko dla dzieci...