We wrześniu 2026 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw było o 5,9 proc. wyższe niż przed rokiem i wyniosło około 9266 zł. PKB wzrósł o 4,1 proc., a produkcja przemysłowa – o 4,6 proc. Stopa bezrobocia wynosi 3,4 proc. (według Eurostatu) i należy do najniższych w Unii. Na giełdzie panuje hossa. WIG20, indeks skupiający 20 największych i najbardziej płynnych spółek notowanych na głównym rynku warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych, zakończył sesję 21 października na poziomie 4267 pkt, wyższym niż 16 października (4247,22 pkt). Jednocześnie deficyt budżetowy zbliżył się do 280 mld zł, a dług publiczny wynosi około 2,3 bln zł i nadal rośnie.
Odp… się od przedsiębiorców!
CEZARY KAŹMIERCZAK, przedsiębiorca, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców:
– Większość krajów Unii przyjęłaby nasze wyniki gospodarcze z pocałowaniem ręki. Nasi przedsiębiorcy idą jak burza. Niestety, największym problemem jest coraz większe zadłużenie. Ostatnio nastąpiła niewielka poprawa, widać pewne oznaki konsolidacji fiskalnej, więc może najgorsze mamy już za sobą. Nieszczęście z urzędnikami, zwłaszcza na szczeblu rządowym, polega na tym, że wciąż wymyślają coś nowego, często zupełnie zbędnego. Najpierw był JPK (Jednolity Plik Kontrolny – ustandaryzowany plik elektroniczny zawierający dane z ksiąg rachunkowych i ewidencji podatkowych przedsiębiorstwa, wykorzystywany do przekazywania informacji finansowych urzędom skarbowym – przyp. autora), potem KSeF (Krajowy System e-Faktur), który był bardzo źle przygotowany. Pewnie jeszcze spróbują wymyślić coś kolejnego. JPK pomógł w walce z karuzelami VAT-owskimi i na tym należało poprzestać, gdyż KSeF jest już zbędną radosną twórczością.
Subskrybuj