R E K L A M A
R E K L A M A

Igrzyska w Przenajświętszej Rzeczpospolitej. Obecny priorytet

Z wielką uwagą i należną powagą słucham wypowiedzi premiera Donalda Tuska i jego wszystkich ministrów, chociaż niektórych nie cierpię i nie trawię. Ot, mam taką charakterologiczną przypadłość, że staram się i lubię mieć informacje z pierwszej ręki.

Fot. PIXNIO

Chcę wiedzieć, co mnie z grubsza spotka w Przenajświętszej Rzeczpospolitej w najbliższym i późniejszym czasie – czy już mam się pakować i wypier….ć z kraju, czy mogę jeszcze trochę w ojczyźnie zabawić?! Z ostatnich publicznych wystąpień premiera Tuska wyłania się obraz Polski, w której ludziom będzie chciało się żyć i pracować aż do śmierci!

Symbolem owego nieuchronnie nadchodzącego SUKCESU – oznaką kwitnącej gospodarki, bezpiecznego, opływającego w dobrobyt państwa – ma być zorganizowanie w Warszawie letnich igrzysk olimpijskich w 2040, ewentualnie 2044 roku, nie później! Gdy w Warszawie będą walczyli o medale najlepsi sportowcy naszego globu, wtedy cały ŚWIAT zobaczy, z jakim zamożnym i potężnym krajem ma do czynienia! Z tego, co mi wiadomo, Polska już niebawem podejmie realne starania o przyznanie nam organizacji igrzysk! Sławomir Nitras, minister sportu, turystyki i budowy orlików, oświadczył, że: Od wielu miesięcy prowadzimy rozmowy na rzecz urealnienia tego marzenia! Od strony organizacyjnej jesteśmy w stanie taką imprezę przeprowadzić. Myślę, że polski sport na takie wydarzenie czeka!

Tak mnie te słowa Nitrasa uradowały, chwyciły za serce, że nie bacząc na kompletny brak słuchu muzycznego i zdecydowany sprzeciw rodziny, zacząłem śpiewać popularną, na wskroś optymistyczną piosenkę Ja to mam szczęście/że w tym momencie/ żyć mi przyszło w kraju nad Wisłą/ Ja to mam szczęście/mój kraj szczęśliwy, piękny, prawdziwy/ludzie uczynni, w sercach niewinni/Ja to mam szczęście! I śpiewałbym ją do rana, gdybym nie ochrypł!

Po igrzyskach powinniśmy pójść za ciosem i zacząć budowę osiedli mieszkaniowych na Księżycu. O potrzebne fundusze na tego typu inwestycje nie musimy się martwić. Zapewni nam je SPRZEDAŻ GAZU ŁUPKOWEGO! 

2024-10-21

Antoni Szpak


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...