R E K L A M A
R E K L A M A

Absmak Kaczyńskiego. Posłowie i senatorowie są agresywni

Wybory już niebawem. Dzieli nas od nich raptem sześć tygodni! Zrozumiałe więc jest, że ciśnienie z każdym dniem rośnie i atmosfera wyborcza gęstnieje. Robi się duszno, gorączkowo.

Rys. Władysław Kuczer

Coraz częściej puszczają nerwy kandydatom na posłów i senatorów. Są chamscy i agresywni! Na wiecach wyborczych nie przebierają w słowach. Myślą jedynie o skutecznym ośmieszeniu i skompromitowaniu swoich przeciwników! Ale nie o chrześcijańskich metodach walki wyborczej będzie mowa w tym felietonie. Temat, któremu poświęcam resztę tekstu, tylko z pozoru nie dotyczy bieżącej polityki. Powszechnie wiadomo, że dopadają ludzi różne przypadłości gastryczne.

A to nękają nas wzdęcia i brzuchy mamy wydęte jak nie przymierzając etiopskie dzieci po spożyciu bulw manioku. A to odbija nam się głośno i nieprzyjemnie niczym przysłowiowej krowie po liściach. Czy najzwyczajniej w świecie wali nam po każdym posiłku z paszczy jak z zagrody starego capa itp., itd.! Owe niepożądane i, co tu dużo mówić, przykre dolegliwości stanowią duży dyskomfort i poważny problem w obcowaniu z bliźnimi.

Swego czasu na którymś spędzie partyjnym – manifestującym wielkość i mądrość ukochanego przywódcy – doszło do niezwykłego, intymnego wyznania. Zdradzenia, było nie było, tajemnicy. Kaczyński – Gomułka naszych czasów – uznał za stosowne przyznać się do tego, iż często odczuwa ABSMAK! Cmokierzy, wazeliniarze prezesa z Suskim – carycą Radomia – na czele, zamarli ze strachu i przerażenia. Taka wiadomość zwala z nóg!

W końcu Kaczyński to nie byle kto – ojciec i matka PiS-lamistów – osoba publiczna mająca codzienne liczne kontakty ze swoimi wyborcami, że o 200-osobowej ochronie osobistej już nie wspomnę! Po tej sensacyjnej wiadomości zastanawiałem się usilnie, co Kaczyński je i co pije, bo absmak nie pojawia się sam z siebie! Dziś już wiem, że nie jest to przypadłość gastryczna, tylko POLITYCZNA!

Jarosław uczulony jest na Tuska i dlatego zajadle go zwalcza! Musi usunąć Donalda ze sceny politycznej, żeby pozbyć się absmaku raz na ZAWSZE! 

 

2023-09-06

Antoni Szpak


Wiadomości
Dokąd zmierzasz, Europo? Trzy pytania do KAROLINY BOROŃSKIEJ-HRYNIEWIECKIEJ
Leszek Turkiewicz
Weto, ciągle weto. Nawrocki pogłębia chaos prawny
Tomasz Barański
Subiektywny ALFABET OLIMPIJSKI Tomasza Zimocha, czyli… Igrzyska bez pudru
Tomasz Zimoch
Pierwszy szczyt Rady Pokoju. Polityka czy treality show?
EW) Na podst.: Reuters, CNN
Społeczeństwo
Polska bomba atomowa. Tajemnice PRL i współczesne zagrożenia nuklearne
Krzysztof Różycki
Powroty zamiast wyjazdów. Pozostanie za granicą się nie opłaca
(KGB) na podst. Radio Zet
Weterynaria pod ostrzałem! Ten zawód niesie za sobą duże ryzyko
E.W. na podst. Tygodnika „Przegląd”
Rzymianin to stan umysłu. „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”
Henryk Martenka
Świat/Peryskop
Cios w autorytet. Lawina skandali na królewskim dworze
(ANS) Na podst.: repubblica.it, huffingtonpost.it, oggi.it, lastampa.it
Setki ofiar koltanu w Kongu. Surowiec naszych telefonów kosztuje życie
ANS na podst.: rainews.it, ansa.it, sky.it, ilfattoquotidiano.it, ilmessaggero.it, unimondo.org
Hymny narodów świata: Vermont
Henryk Martenka
Zgliszcza i złoto. Powrót Zwingera do dawnej świetności
Patryk K. Urbaniak
Lifestyle/Zdrowie
Toksyczne mleko dla najmłodszych. Winna cereluidyna
(MS) Na podst.: Le Figaro, Le Monde, BMFTV
Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Maciej Woldan
W Sydney bez smartfona. Ed Sheeran nie dopuścił się plagiatu
Grzegorz Walenda
Ból, podrażnienia i dyskomfort – kobiety o intymnych problemach
A.M.
Seniorzy i aktywność fizyczna. Nigdy nie jest za późno na sport
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...