Światowy sukces odniosła też piosenka „Holding Out For a Hero”, która zdobi ścieżkę dźwiękową pierwszej odsłony filmu „Footloose” z 1984 roku z udziałem Kevina Bacona. Ale są też miłośnicy jej talentu, którzy – podobnie jak niżej podpisany – najbardziej cenią w jej wykonaniu utwór „Loving You’s a Dirty Job, but Somebody’s Gotta Do It” – też Steinmana – w którym partneruje jej wokalnie Todd Rundgren. Do tego nagrania jest atrakcyjny teledysk, który przed laty często gościł w naszej telewizji.
Wszystkie wspomniane hity pochodzą z repertuaru walijskiej piosenkarki Bonnie Tyler. Jest smutna okazja, żeby jej utwory przypomnieć, bo 8 lipca br. w wieku 75 lat artystka odeszła na zawsze do gwiazdorskiego chóru w niebie.
Od kościelnej kaplicy do klubowej sceny
Naprawdę nazywała się Gaynor Hopkins, a po ślubie przyjęła nazwisko męża, którym był dawny judoka, uczestnik olimpiady w 1972 roku, a później deweloper, Robert Sullivan. Jak wielu znanych piosenkarzy, śpiewanie zaczęła od występów w kościele. Zadebiutowała na scenie kaplicy, prezentując anglikański hymn „All Things Bright and Beautiful”. „Moja mama zawsze namawiała mnie, żebym w siebie wierzyła” – wspominała w jednym z wywiadów. – „Twierdziła, że jeśli uważam, że mam talent, to powinnam szukać sposobu, żeby się nim wykazać!”.
Również inni członkowie rodziny zachęcali ją do artystycznej aktywności.
Pokonał ją tylko akordeonista
W 1969 roku jej ciotka zgłosiła ją do konkursu talentów. Gaynor zajęła drugie miejsce, ustępując jedynie akordeoniście. Ta wysoka lokata zachęciła ją do piosenkarskiej kariery. Zaczęła od śpiewania w chórku, który towarzyszył zespołowi Bobby Wayne & the Dixies. Następnie założyła własną grupę o nazwie Imagination.
Żeby nie być mylona z walijską piosenkarką folkową Mary Hopkin, zmieniła na pewien czas nazwisko na Sherene Davis. W 1975 roku zauważył ją na klubowej scenie w Swansea łowca talentów Roger Bell i zorganizował nagranie demo, które trafiło do firmy fonograficznej RCA Records, a ta zaproponowała Davis płytowy kontrakt. Równocześnie wybrano dla niej nowy artystyczny pseudonim. Stała się wówczas Bonnie Tyler.
Serce w zaćmieniu
Pierwsze jej single, a były nimi „My! My! Honeycomb” i „Lost in France” – obydwa z 1976 roku – nie odniosły sukcesu. W dotarciu do szerszej publiczności pomógł jej występ w telewizyjnej audycji „Top of the Pops”, po której w 1977 roku wydała singiel z nagraniem „More Than a Lover”.
Pierwszy jej album, zatytułowany „The World Starts Tonight”, ukazał się w lutym 1977 roku. Po jego premierze Tyler wyruszyła na trasę promocyjną. Wiosną tego samego roku przeszła operację usunięcia guzków na strunach głosowych. Zabieg poskutkował chrypą, która stała się jej znakiem rozpoznawczym. Zaczęto ją nazywać żeńskim Rodem Stewartem.
Na przełomie lat 70. i 80. ukazały się jej longplaye „Natural Force”, „Diamond Cut” i „Goodbye to the Island”. Przeszły jednak bez echa. Jedynie najwięksi fani o nich pamiętają. Dobra passa piosenkarki zaczęła się, kiedy zwrócił na nią uwagę Jim Steinman, który był świeżo po nagraniu z Meat Loefem jego przebojowego płytowego debiutu i jego drugiego longplaya, zatytułowanego „Dead Ringer” (1981). Akurat pracował nad kompozycją „Total Eclipse of the Heart” i uznał, że Tyler będzie jej idealną wykonawczynią. Uważał, że szorstki głos piosenkarki – pasujący do zdesperowanej, nieszczęśliwie zakochanej kobiety, o której jest kompozycja – świetnie odda romantyczny tekst piosenki. Nie pomylił się. Nagranie znają melomani na całym świecie.
„Nigdy nie znudzi mi się śpiewanie tej piosenki” – mówiła Tyler. – „Pierwszy raz wykonałam ją razem z dwoma muzykami z grupy Bruce’a Springsteena, Maxem Weinbergiem na perkusji oraz Royem Bittanem na klawiszach, basistą Steve’em Buslowe’em od Meat Loafa i Rickiem Derringerem (gitara). Było niewiarygodne, że doznałam zaszczytu śpiewania z takimi fenomenalnymi instrumentalistami. Nie marzyłam, że kiedykolwiek coś takiego mnie spotka. A już w ogóle nie spodziewałam się, że zostanę uhonorowana MBE (udekorowano ją Orderem Imperium Brytyjskiego za zasługi dla muzyki – przyp. red.). Lubię wykonywać moje piosenki. Jestem z nich bardzo dumna”.
Zarówno nagranie „Total Eclipse of the Heart”, jak i cały longplay „Faster Than the Speed of Night” (1983) – z dodanymi kompozycjami innych autorów – cieszył się powodzeniem nie tylko w Wielkiej Brytanii, gdzie dotarł do pierwszego miejsca tamtejszej listy, ale też w innych krajach. Jest najlepiej sprzedającym się albumem piosenkarki, z nakładem ponad 1,4 miliona egzemplarzy. Wybranych z niego utworów nie mogło zabraknąć na żadnym koncercie piosenkarki. Bez nich jej występ byłby niepełny.
Również kolejny longplay artystki, zatytułowany „Secret Dreams and Forbidden Fire” (1986) – też z kilkoma utworami Steinmana, wśród których była piosenka „Loving You’s a Dirty Job, but Somebody’s Gotta Do It” – miał powodzenie na całym świecie.
Tyler była trzykrotnie nominowana do Grammy, jednak nagrody nie otrzymała. Za to w 1984 roku przeszła do historii jako jedna z gwiazd uroczystości wręczania tego wyróżnienia, podczas której zaśpiewała na estradzie „Total Eclipse of the Heart”.
Ostatnia walka gwiazdy
6 maja 2026 roku przeszła w Faro w Portugalii operację z powodu perforacji jelita. Po zabiegu nastąpiły komplikacje, w wyniku których lekarze wprowadzili ją w stan śpiączki farmakologicznej. Po wybudzeniu jej stan zdrowia się pogarszał. Zmarła w szpitalu.
Zostawiła po sobie 18 albumów, z których ostatni ukazał się w 2021 roku. Jego tytuł „The Best Is Yet to Come” („Najlepsze dopiero nadejdzie”) nie okazał się proroczy.