R E K L A M A
R E K L A M A

Niezwykłe kulinaria. Restauracje pochodzące nie z tego świata

Na świecie znajdziemy szefów kuchni, którzy wkładają całe serce w zapewnienie doznań kulinarnych pozostających w pamięci na długo. Oto kilka niezwykłych miejsc, w których jedzenie nabiera innego wymiaru.

Rys. Paweł Wakuła

Wiele osób nie pogardziłoby kolacją nad oceanem, ale zjeść… pod nim? W kurorcie Hurawalhi na Malediwach można ucztować 5,8 m pod wodą, w przestronnym szklanym tunelu otoczonym przez koralowce i kolorowe życie morskie. Stoły są proste, więc można skupiać uwagę na jedzeniu i podwodnym świecie. Istnieje zasada dotycząca ubioru: buty należy zostawić przy wejściu. Ale warto to zrobić, bo nie jest to jedna z tych restauracji, w których atmosfera jest niesamowita, ale jedzenie przeciętne. Jedzenie jest tu absolutnie wyjątkowe. Oferują 5-daniowy lunch i 7-daniową kolację, podczas której można delektować się krabem królewskim z Alaski, antarem patagońskim i wołowiną wagyu.

W 2019 roku w Kopenhadze w dawnym magazynie teatru otwarto restaurację Alchemist. Szef kuchni Rasmus Munk łączy tu naukę, sztukę i gastronomię, aby zapewnić gościom niesamowite doznania kulinarne. Holistyczne jedzenie jest z definicji wielowarstwowe. Czerpie z elementów świata gastronomii, teatru i sztuki, a także nauki, technologii i designu, aby stworzyć wszechstronne i dramaturgicznie napędzane zmysłowe doświadczenie. Munk stosuje zasady alchemii (oczyszczanie i doskonalenie) do podawanych potraw. Dostać jest się bardzo trudno, a bilety są wydawane co trzy miesiące. Podobno lista oczekujących na rezerwację zawiera 10 tys. osób. Goście wchodzą tu przez złowieszcze, ręcznie rzeźbione drzwi wykonane z dwóch ton brązu, przechodzą przez salę pokrytą graffiti autorstwa artystki z Brooklynu Lady Aiko oraz przez salon z widokiem na 43-metrową piwnicę z winami, po czym zasiadają w jadalni pod kopułą. Wieczór składa się aż z 50 dań inspirowanych kuchniami ze świata. W następnych etapach goście przenoszą się do kolejnych pomieszczeń. Całe doświadczenie trwa kilka godzin. Ten sam szef kuchni pracuje zresztą nad menu dla Space VIP, jednej z pionierskich organizacji zajmujących się turystyką kosmiczną premium. W 2025 roku sześciu szczęśliwców przejdzie bowiem do historii, delektując się posiłkiem za 495 tys. dolarów za osobę w kosmosie. – Szczegóły dotyczące menu i sposobu podawania posiłków stanowią „następną fazę” procesu planowania wyprawy, jednak potrawy będą „inspirowane rolą eksploracji kosmosu przez ostatnie 60 lat historii ludzkości i wpływem, jaki wywarła na społeczeństwo” – powiedział w marcu założyciel Space VIP, Roman Chiporukha. Lot będzie trwał sześć godzin.

Subskrybuj angorę
Czytaj bez żadnych ograniczeń gdzie i kiedy chcesz.


Już od
22,00 zł/mies




2024-05-20

(MH) na podst.: listverse.com, travelandleisure.com, forbes.com


Wiadomości
Według Mroziewicza. Chomeini i Chamenei
Krzysztof Mroziewicz
Kijów – Warszawa, wspólna sprawa? Spór o miejsce Ukrainy w Europie
Krzysztof Różycki
Zielone światło dla saneczkowego treningu w Karpaczu. Inwestycja za 16 mln zł
Tomasz Zimoch
Dubaj: raj, pułapka czy złota klatka?
Krzysztof Pyzia
Społeczeństwo
Zosia. Serce Instytutu Literackiego
Leszek Turkiewicz na podst. Kultura, Tygodnik Powszechny, Prasa Polska, Autobiografia na cztery ręce, Była raz „Kultura"
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zabójca skazany 26 lat po zbrodni… ale przez neosędziów
Michał Fajbusiewicz
Frankfurter Buchmesse 2026. Największe targi książki świata
GK na podst.: Die Welt, Frankfurter Buchmesse, Wikipedia
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Poruszający list i pożegnanie
Katarzyna Gorzkiewicz
Świat/Peryskop
Neokolonializm po chińsku. Serbowie mają obawy
(PKU) na podst.: SNS.org.rs, Danas, Politico, Radio Wolna Europa (www.rferl.org), Vreme
Hymny narodów świata: Delaware
Henryk Martenka
Wielki Kurdystan w cieniu baz wojskowych. Tu zawsze na coś się czeka
Marek Berowski
Ramadan – święty miesiąc i jego smaki
Marek Brzeziński
Lifestyle/Zdrowie
Luksusowy lodołamacz zmienia oblicze wypraw polarnych
Magda Sawczuk na podst.: RMC Decouvertes, Ponant, Ouest-France
Czy kontuzje zależą od genów? Naukowcy to sprawdzili
A.M. na podst. www.fcbarcelona.com
Zgaga czy choroba refluksowa? To nie tylko efekt obiadu
Andrzej Marciniak
U2 po dziewięciu latach wraca z nowym albumem
Grzegorz Walenda
Ser Koryciński „Swojski”. Smak, którego nie da się podrobić
Krzysztof Tomaszewski
Angorka - nie tylko dla dzieci...