R E K L A M A
R E K L A M A

Ochrona Kaczyńskiego zatrudniona… w Żandarmerii Wojskowej

Kilku osobistych ochroniarzy Jarosława Kaczyńskiego było zatrudnionych na fikcyjnych etatach w Żandarmerii Wojskowej.

Fot. YouTube

Informację tę ujawnił wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej Cezary Tomczyk.

Sprawa, na którą trafiliśmy podczas kontroli, jest wyjątkowa – drastyczna i skandaliczna. Czy ochroniarze chcieli zarabiać więcej? Nie wiem. Najważniejsze jest to, że te etaty były fikcyjne! Mówimy o kilku ochroniarzach, którzy byli zatrudnieni w Żandarmerii Wojskowej, mimo że w tym czasie byli ochroniarzami Kaczyńskiego i chronili go przez 24 godziny na dobę. Nie wiedzieli o tym żołnierze, wiedziały o tym władze Żandarmerii Wojskowej – powiedział Tomczyk.

„(…) – To jest niewiarygodne, to jest złamanie prawa – mówił Marian Janicki, generał dywizji, były szef Biura Ochrony Rządu. Jednocześnie podkreślił, że przyjęcie do Żandarmerii Wojskowej wiązało się ze skomplikowanym procesem rekrutacji. Służby takiego kandydata musiały dokładnie sprawdzić, a zatrudnieni dostawali certyfikat bezpieczeństwa, który uprawniał ich do zapoznania się z dokumentami o klauzuli niejawności.

Ci, którzy chronili Kaczyńskiego, mogli mieć dostęp do takich dokumentów, a przypomnijmy, prezes PiS był również wicepremierem. Ja sobie takiej sytuacji nie wyobrażam.

Generał nie gryzł się w język i zaznaczył, że mogło dojść do złamania prawa, bo są odpowiednie ustawy, które regulują, kto i kogo ma w Polsce chronić. A sposób ochrony Kaczyńskiego wybiegał – w jego opinii – poza prawne regulacje. Janicki nie miał wątpliwości, że Kaczyński, kiedy pełnił funkcję wicepremiera, powinien był być chroniony przez Służbę Ochrony Państwa, czyli dawny BOR.

To jest postawienie bezpieczeństwa na głowie. W taki sposób chroniony był nie tylko Kaczyński, ale także Mariusz Kamiński. To jest elementarny brak zaufania do własnych służb, to jest jakaś fobia. Tak nie powinno być – nie krył oburzenia.

Ochroniarze prezesa PiS są zatrudnieni przez Grom Group (GG), która ma zatrudniać byłych komandosów, oficerów służb specjalnych i funkcjonariuszy BOR. W 2017 roku ochrona Kaczyńskiego kosztowała miesięcznie 135 tys. zł.

– Kaczyński sam sobie szkodził. Obserwuję tych chłopaków, którzy za nim chodzą, i nie widzę tam byłych funkcjonariuszy BOR – dodał Janicki. Zdaniem byłego szefa Biura Ochrony Rządu za czasów PiS ochrona najważniejszych osób w państwie działała na zasadzie rent a car. – Kiedyś tego nie było, kiedyś traktowano to poważnie. Mam nadzieję, że teraz to się zmieniło (…)”. 

2024-04-29

(KGB) na podst. Radio TOK FM


Wiadomości
Prywatka prezydenta. Rocznica zaprzysiężenia z rozmachem, politycznymi połajankami
Andrzej Maślankiewicz
Suma polskich strachów [FELIETON LISA]
Tomasz Lis
19 mln osób w zasięgu hakerów. Prezes UODO ujawnia skalę zagrożenia
Tomasz Zimoch
Społeczeństwo
Świątek znów zagrała jak za najlepszych lat! Rybakina bezradna w finale
Maciej Woldan
Żegnaj, Morozo. Ostatnie pożegnanie Andrzeja Morozowskiego
Andrzej Ryś.
Dziad Borowy z puszczy. Na Instagramie śledzi go ponad 65 tys. ludzi
Wojciech Andrzejewski
Świat/Peryskop
„Izraelskie Guantanamo”. Co dzieje się z Palestyńczykami za kratami?
PKU na podst.: FAS, Haaretz, Amnesty.org, PHR.org.il
Śmierć zabiera ludzi Epsteina. Zbyt wiele, by mówić o przypadku?
KK na podst.: The Telegraph, The Daily Mail, BBC, CNN, The Miami Herald. New York Times
Ukraińcy wciąż wierzą w zwycięstwo. Ale nie wierzą w szybki koniec wojny
CEZ na podst.: pravda.com.ua, tsn.ua
Lifestyle/Zdrowie
Strzelasz palcami aż trzeszczy? Naukowcy mają dla ciebie zaskakującą wiadomość
A.M. na podst. BBC Health
Ewa Wachowicz: Chłodnik na ogórkach małosolnych
Ewa Wachowicz
Rośnie liczba osób z HIV, rzeżączką i kiłą. Nowe niepokojące dane
Andrzej Marciniak
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Zmienili trasę kabla dla Zgredka. Fani Harry’ego Pottera dopięli swego
G.K. opr. na podst. wpolityce.pl
Koniec ze zwiedzaniem w tłumie. Turyści ruszają na nocne wyprawy
Oz opr. na podst. kobieta.interia.pl
Satelity potrafią dziś mierzyć Ziemię z dokładnością do milimetra
M.K. opr. na podst. dzienniknaukowy.pl