R E K L A M A
R E K L A M A

„Komedia odlotowa czyli lumbago”. Recenzja Skiby

Ból w krzyżu bywa bardzo dokuczliwy nie tylko dla kręgosłupa. Zdarza się, że także dla psychiki, czego dowodem niekoronowana królowa bigoterii – kurator oświaty Barbara Nowak z Krakowa.

Fot. oficjalny plakat

Zdjęta z funkcji zachowywała się jak zdjęta z krzyża. Pełniąc swój urząd, niby stała jak skała, ale jakby leżała. Krzyżem w kościele. Zdaniem lekarzy ból w krzyżu może być powodem licznych dolegliwości. U polityków może powodować omamy i halucynacje.

Politykom z bólem krzyża wydaje się, że są prześladowani przez innowierców i wszędzie widzą wrogów Kościoła. Tadeusz Rydzyk, płodny biznesmen z Torunia (przez wielu parafian nazywany otwarcie „ojcem”) pod wpływem krzyżowych bólów utracił wiarę. W dotacje od rządu Tuska. Biskupi od lat głoszą tezę, że Polska powinna iść drogą krzyża. Te święte słowa trafiły do serc dziennikarzy, którzy w czasie konferencji Jarosława Kaczyńskiego wzięli go w krzyżowy ogień pytań. Takiego krzyża pan Prezes nie dał rady unieść, bo przyzwyczaił się do maślanych oczu Danuty Holeckiej. Zdaniem urbanistów ból krzyża oznacza korek na skrzyżowaniu ulic i, niestety, nawet szwedzki masaż sportowy czy lekki relaksacyjny niewiele tu pomoże.

Jeśli ktoś kocha farsy, a ma po ból w krzyżu dosyć tych politycznych, może wybrać się do Teatru Capitol w Warszawie na nową farsę pt. „Lumbago” w reżyserii Olafa Lubaszenki. Osią akcji jest tu ból w krzyżu jednego z bohaterów, który nieoczekiwanie dla siebie klinuje się w wannie własnej kochanki. Jak to w klasycznej farsie bywa, następuje szereg idiotycznych zdarzeń, które przeplatają się z szeregiem przekomicznych postaci. Mamy karnawał, czas zabawy i radosnych uniesień, więc na przekór krucjatom i manifestacjom politycznych „bólokrzyżowców” możemy śmiało rozerwać się przy czymś lekkim i zabawnym. Doborowa obsada spektaklu zapewnia twórczy chichot, po którym potrzebna będzie maść na zajady.

Sztuki i dramatów cierpiących za miliony (wypłat) i walczących o idee (czyli o ciepłe posady) mamy sporo w codziennym politycznym teatrze kukiełek. Jak bawić się farsą, to tylko tą perfekcyjnie udawaną w teatrze, bo ta prawdziwa wychodzi nam niczym Samuel Pereira w TVP, czyli bokiem. 

2024-01-15

Krzysztof Skiba


Wiadomości
Seyla Benhabib: USA na drodze ku państwu o cechach mafijnych
PKU na podst.: FAZ, hannah-arendt-verein.de
Chatham House o nadchodzącym roku. Najczęściej mylą się eksperci
HM na podst. Chatham House, „The World in 2026”
Tydzień z życia gwiazd. Najdroższa gwiazda sylwestra Polsatu
Katarzyna Gorzkiewicz
Tydzień z życia polityków. Jedna partia, dwie wigilie
Zebrała Katarzyna Gorzkiewicz
Społeczeństwo
Klejnoty cesarskie, czyli jak ostatni… Cesarz wystawił I Republikę
Beata Dżon-Ozimek
Całujemy się od milionów lat! Wskazują na to badania DNA
(KGB) na podst. Radio Zet
Fajbusiewicz wraca do spraw sprzed lat. Zamordowali, bo potrzebowali forsy na telefony
Michał Fajbusiewicz
Świat/Peryskop
The show must go on! Niepewny, lecz pełen nadziei nowy rok w Paryżu
Leszek Turkiewicz
Hymny narodów świata. Pernambuco
Henryk Martenka
Gdy opada maska. Japońskie podejście do jedzenia
Dominika Giordano
Kasynowa potęga. Rumunia wiedzie hazardowy prym
(ChS) na podst. Libertatea (www.libertatea.ro)
Tyrać jak hiszpański kelner. To oni są filarem gospodarki
Michał Kurowicki
Lifestyle/Zdrowie
Krzysztof Ibisz: energia i charyzma są ważniejsze niż garnitur
Krzysztof Pyzia
Nie pytaj bota o raka! Sztuczna inteligencja to nie lekarz
Wybrała i oprac. E.W. „Gazeta Wyborcza”, „Pacjenci traktują chatboty jak lekarzy. Czy AI ich zastąpi?”
Medytacja zamiast hantli. Nowy trend w walce ze stresem
A.M.
Zagrożenie antybiotykoopornością. Cicha pandemia XXI wieku
Andrzej Marciniak
Pan Jan. Nowicki w książce Aleksandry Szkarłat
Henryk Martenka
Angorka - nie tylko dla dzieci...