R E K L A M A
R E K L A M A

Legenda na scenie. Tom Jones zaśpiewa w Sopocie

Pod koniec lipca w sopockiej Operze Leśnej zabrzmią światowe hity. Nie chodzi o kolejny międzynarodowy festiwal, z których ten obiekt słynie, ale występ jednego z najpopularniejszych brytyjskich piosenkarzy. Jest nim 85-letni Tom Jones, którego kariera trwa z sukcesami ponad 60 lat. „Lubię widzieć przed sobą dobrze bawiących się ludzi, a śpiewanie na scenie sprawia mi radość – twierdzi wokalista. – Jeśli mogę poprawić widzom humor, to się cieszę”.

Fot. Wikimedia

Filmy o przygodach Jamesa Bonda słyną z przebojowych piosenek. Trzy z nich wyróżniono Oscarami. Były to utwory „Skyfall” Adele i Paula Epwortha (2012), „Writing’s on the Wall” Sama Smitha (2015) oraz „No Time to Die” Billie Eilish i Finneasa O’Connella (2021). Amerykańska Akademia Filmowa, która przydziela te prestiżowe nagrody, nie doceniła jednak kompozycji przewodniej z obrazu „Operacja Piorun” (1965), czwartego w serii o agencie 007. Może dlatego, że utwór „Thunderball” – bo taki angielski tytuł mają film i piosenka – wziął na warsztat 25-letni wykonawca zaledwie rok po swoim solowym debiucie, którym był singiel z piosenkami „Chills and Fever” i „Breathless”. Wcześniej Jones śpiewał m.in. z grupą The Senators i kierował zespołem The Squires. Jego pierwsze solowe nagrania nie chwyciły. Do melomanów trafił dopiero wydany 22 stycznia 1965 roku utwór „It’s Not Unusual” w jego wykonaniu – dotarł na szczyt brytyjskiej listy, zajmując 10. miejsce amerykańskiego zestawienia bestsellerów.

Po tym sukcesie wokalista wyróżnił się piosenką „What’s New Pussycat” (1965), pochodzącą z tak samo zatytułowanej ekranowej komedii, do której scenariusz napisał Woody Allen, a film wyreżyserował Clive Donner. Skoro tak słynni filmowcy zaprosili młodego debiutanta do współpracy, musieli zauważyć jego nieprzeciętne zdolności wokalne. Najwyraźniej uszły one uwadze Akademii Filmowej, która „Operację Piorun” nagrodziła Oscarem tylko za efekty specjalne.

Lepszego nosa do talentu młodego Jonesa mieli członkowie amerykańskiej Narodowej Akademii Sztuk i Nauk Nagraniowych, którzy nominowali go w trzech kategoriach do Grammy. Podczas gali tej nagrody, która odbyła się 15 marca 1966 roku, uhonorowali go złotym gramofonem w kategorii „Najlepszy nowy artysta”.

Jones dysponuje mocnym barytonem o „pełnym” brzmieniu. Śpiewa w rejestrze piersiowym, którym potrafi operować nawet w wysokich nutach. Równocześnie bogata barwa jego głosu pozwala mu poruszać się w różnych stylach, od rocka i soulu, po country i pop. Piosenkarz dysponuje też naturalną chrypką, która dodaje jego wokalistyce uroku. W wyższych partiach Jones stosuje otwartą przestrzeń gardła (technika operowa), która umożliwia produkcję donośnego dźwięku bez nadmiernego obciążania strun głosowych.

Jego pełne nazwisko brzmi Thomas Jones Woodward. Urodził się 7 czerwca 1940 roku w Pontypridd, przemysłowym mieście w południowej Walii, gdzie dorastał z sześć lat starszą siostrą Sheilą. Również w Pontypridd uczęszczał do szkoły. Jego ojciec, Thomas Woodward, był górnikiem i pracował w kopalni w Treforest, a matka, Freda Jones, zajmowała się domem. Jones wcześnie zainteresował się muzyką. Od dziecka śpiewał na spotkaniach rodzinnych, a później podczas szkolnych uroczystości. Równocześnie interesował się boksem i nawet trenował ten sport. Miał problemy w szkole, bo cierpiał na dysleksję. W wieku 12 lat zdiagnozowano u niego gruźlicę, której wyleczenie trwało 2 lata.

W 1955 roku zakończył naukę, żeby zacząć zarabiać. Imał się różnych zajęć. Pracował w wytwórni rękawiczek, był operatorem maszyny w fabryce papieru, domokrążcą i kierowcą. Równocześnie rozwijał zainteresowania muzyczne, szkoląc głos i pobierając lekcje gry na gitarze. Zwróciła na niego uwagę firma Decca Records, dla której zaczął nagrywać.

Rok po drapieżnym hicie „Thunderball” Jones uderzył w bardziej melodyjne tony, w których też się sprawdził. Ballada „Green, Green Grass of Home” w jego interpretacji aż siedem tygodni utrzymała się na szczycie brytyjskiej listy i stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów w jego karierze. Lubił jednak wracać do popu, o czym przekonał fanów dynamiczną piosenką „Delilah” z 1968 roku, która nieodmiennie się z nim kojarzy. W latach 1968 – 1969 odbył pierwszą koncertową rezydencję w Las Vegas. Lata 60. zamknął hitami „Help Yourself” (1968), „Love Me Tonight” (1969) i „Without Love (There Is Nothing)” (1969).

Zasłynął też emitowanym w latach 1969 – 1971 telewizyjnym programem „This Is Tom Jones” („To jest Tom Jones”), w którym pełnił rolę gospodarza. Rozmawiał przed kamerą z artystami. Z niektórymi śpiewał piosenki, a własne hity wykonywał solo. W 1969 jego gościnią była Janis Joplin, z którą zaprezentował utwór „Raise Your Hand” z jej repertuaru.

W ostatnim roku emisji programu zabłysnął utworem „She’s A Lady”, skomponowanym przez Paula Ankę. „To chyba najpopularniejsza moja piosenka w USA” – mówił o niej Jones po tym, jak trafiła na pierwsze miejsce listy tygodnika „Cash Box” i uplasowała się na drugiej pozycji notowania „Billboard Hot 100”.

W latach 70. miał drugą rezydencję w Las Vegas. Później kilkakrotnie wracał do miasta rozrywki i hazardu, ostatnio w maju 2025 roku, kiedy dał trzy koncerty w tamtejszym Encore Theatre. W 1988 roku zapunktował kompozycją „Kiss” z repertuaru Prince’a.

Wydał 41 albumów studyjnych, a łączny nakład jego płyt przekroczył 100 milionów egzemplarzy. Są na nich głównie covery, chociaż zdarzało się, że też Jones komponował – samodzielnie lub we współpracy z innymi muzykami. Nadążał za muzyczną modą, dzięki czemu jego nagrania brzmiały zawsze świeżo. Ostatni jego longplay nosi tytuł „Surrounded by Time” (2021). Dzięki niemu został najstarszym wokalistą, którego płyta dotarła na szczyt brytyjskiej listy bestsellerowych albumów. Longplay zawiera m.in. utwory „One More Cup of Coffee” Boba Dylana, „Pop Star” Cata Stevensa oraz balladę Alana Bergmana, Marilyn Bergman i Michela Legranda „The Windmills of Your Mind”.

Zapewne fani piosenkarza zastanawiają się, które hity zaprezentuje w Operze Leśnej. Niedługo się dowiemy, bo jego koncert odbędzie się tam 23 lipca. 

2026-04-02

Grzegorz Walenda


Wiadomości
Dżihad i dzicz [FELIETON LISA]
Tomasz Lis
Po Pełczyńskiej płakać nie będziemy. Obietnice bez pokrycia
Jan Rojewski
Grecji nie będzie. Polska gospodarka silniejsza, niż się wydaje
Krzysztof Różycki
Społeczeństwo
Mógł zrobić międzynarodową karierę. Dziś komentuje mecze
Tomasz Gawiński
Pszczoły giną, głód nadchodzi! Jedzenie stanie się luksusem
(KGB) na podst. Podcast The Guardian „Kluczowa okazja do działania”
Festiwal Mediów „Człowiek w Zagrożeniu”. Grand Prix dla dokumentu „Igrając z diabłem”
Adam Owczarek
Świat/Peryskop
Od Włoch po Albanię. Młodzi Europejczycy wyszli na ulice
Magda Sawczuk
To nie film science fiction. Tesla zaprzeczyła prawom motoryzacji
Maciej Woldan
Ameryka szykuje się do wyborów połówkowych. Stawką układ sił w Kongresie
EW na podst.: usa.gov, history.house.gov, senate.gov, presidency.ucsb.edu, AP, Pew Research Center, Reuters, Breaking Defense, European Council on Foreign Relations
Lifestyle/Zdrowie
Żylaki to coś więcej niż defekt kosmetyczny. Co warto o nich wiedzieć?
Andrzej Marciniak
Ewa Wachowicz: Słodkości do herbaty i na piknik
Ewa Wachowicz
Matematyka bez strachu? Ten system może zmienić sposób nauki
EW na podst.: mycompanypolska.pl, bankier. pl
Angorka - nie tylko dla dzieci...
Co kryje się pod Wawelem? Naukowcy sięgają po cząstki kosmiczne
M.K. opr. na podst. naukawpolsce.pl
StarGate ratuje rannych na froncie. Ukraińcy przetestowali nowy dron
Oz opr. na podst. geekweek.interia.pl
Kapsuła czasu sprzed 130 lat odkryta na dachu kościoła
M.K. opr. na podst. tvn24.pl